Odznaka i zgrzyt

Spór o „opiekę nad zabytkami” w Nowym Dworze

Foto: NOK
Oceń ten post

Srebrna odznaka Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego trafiła do dyrektor Nowodworskiego Ośrodka Kultury, Agnieszki Kubiak-Falęckiej. Jak już informowaliśmy, było to wyróżnienie „Za opiekę nad zabytkami”. W Nowym Dworze Mazowieckim sprawa natychmiast wywołała sprzeciw radnego Sławomira Kalińskiego, który domaga się wyjaśnienia przesłanek decyzji.

Nowodworski Ośrodek Kultury poinformował, że jego dyrektor, Agnieszka Kubiak-Falęcka, została uhonorowana srebrną odznaką „Za opiekę nad zabytkami”, przyznaną przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Jak podano, odznaka została nadana na wniosek wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Bożeny Żelazowskiej (PSL), Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej oraz Generalnej Konserwator Zabytków.

W komunikacie podkreślono, że srebrna odznaka „Za opiekę nad zabytkami” jest państwowym wyróżnieniem dla osób szczególnie zasłużonych w ochronie i zachowaniu dziedzictwa kulturowego. W ocenie ośrodka ma to stanowić potwierdzenie działań podejmowanych na rzecz lokalnych zabytków oraz troski o materialne świadectwa historii regionu.

Do informacji o odznaczeniu odniósł się Sławomir Kaliński, radny miasta Nowy Dwór Mazowiecki, publikując oświadczenie, w którym wyraził sprzeciw wobec decyzji. Napisał: „wyrażam stanowczy sprzeciw wobec tej decyzji” oraz wskazał, że „nie znajduje żadnych merytorycznych podstaw do uhonorowania Pani Dyrektor tym odznaczeniem”.

Radny powołał się na ustawę z 23 VII 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, wyliczając zakres działań, które – w jego ocenie – uzasadniają nadanie odznaki. Dodał przy tym, że „zarządzanie instytucją kultury mieszczącą się w zabytkowym obiekcie oraz realizowanie zobowiązań wynikających z umowy najmu nie jest tożsame z prowadzeniem działalności konserwatorskiej, badawczej ani społecznej na rzecz ochrony zabytków”.

W oświadczeniu pojawił się także wątek Garnizonowego Klubu Oficerskiego (Kasyna Oficerskiego) jako siedziby instytucji. Radny argumentował, że administrowanie budynkiem jest obowiązkiem wynikającym z funkcji, a nie szczególną inicjatywą, oraz wskazał, że dyrektor objęła stanowisko w VI 2023 r., kiedy remont obiektu – według jego relacji – miał być już zakończony.

Sławomir Kaliński napisał również o roli lokalnych stowarzyszeń i grup społecznych zajmujących się dokumentowaniem i ochroną zabytków, podnosząc, że ich praca została pominięta. W dalszej części wskazał sygnały dotyczące funkcjonowania ośrodka oraz relacji z podmiotami lokalnej kultury, przywołując m.in. Zespół Pieśni i Tańca Ziemi Nowodworskiej „Soli Deo” oraz Teatr Hurragram.

Najostrzejszy fragment oświadczenia dotyczył sporu o kontrolę burmistrza w budynku Garnizonowego Klubu Oficerskiego. Radny opisał sytuację, w której – jak twierdzi – dyrektor nie wyraziła zgody na kontrolę z ramienia burmistrza, a następnie skierowała pismo do Wojewody Mazowieckiego. Według oświadczenia wojewoda miał wskazać, że stanowisko dyrektor było nieprawidłowe, a burmistrz ma uprawnienia do kontroli w podległej mu instytucji, przy czym odpowiedź miała trafić wyłącznie do dyrektor, a treść sprawy miała ujawnić się dopiero podczas grudniowej sesji rady.

Radny poinformował też, że wraz z Michałem Świokło, radnym miasta Nowy Dwór Mazowiecki, wskazywał podstawy prawne potwierdzające możliwość kontroli burmistrza Sebastiana Sosińskiego. Na końcu oświadczenia zadeklarował, że nadal oczekuje rezygnacji dyrektor z funkcji, a decyzję o nadaniu odznaki uznał za „niezrozumiałą i krzywdzącą” wobec osób i organizacji pracujących przy dziedzictwie. Zażądał również „rzetelnego wyjaśnienia przesłanek”, którymi kierowano się przy podejmowaniu decyzji o odznaczeniu.

Robert Zięba

BRAK KOMENTARZY

Exit mobile version