Dwójka radnych; pan Marcin Ozdarski i pani Angelika Sosińska odwiedzili mieszkańców na ulicy Przytorowej 3 w Nowym Dworze Mazowieckim na prośbę samych zainteresowanych

Mieszka tam dziesięć rodzin. Mieszkańcy zwrócili się przede wszystkim o uporządkowanie terenu, wycięcie zbędnego zadrzewienia, które przynosi więcej szkody niż dobrego wizerunku tego miejsca. Czują się odcięci od reszty miasta, mimo iż mieszkają w dość ruchliwym miejscu i nie czują się też bezpiecznie. Miejsce to stwarza możliwość nocnych schadzek osób o szemranej reputacji. nie tylko lisy, ale również dziki. Ogromne zadrzewienie terenu, duże ilości chwastów i wysokich traw jest idealnym skupiskiem dla komarów i innych insektów. Składano również prośbę o zorganizowanie placu zabaw dla ich dzieci. Bardzo dużym zagrożeniem jest niezabezpieczone szambo znajdujące się obok budynku. Przykryte jest ono tylko zwykłą płytą tekturową niebetonową, którą bez problemu może otworzyć nawet dziecko. Mieszkańcy narzekają na przeciekające dachy, brak kontroli kominiarskich oraz na wyrastające z rynien krzaki. Miejski Zakład Oczyszczania tłumaczył, że nie mają tego terenu w swoim wykazie na oczyszczenie. Jak się okazuje, nie jest to teren również należący do miasta, tylko od bardzo dawna przez nie dzierżawiony. Po interwencji radnych teren został częściowo oczyszczony prze ZBK.

Elżbieta Radomska

Zgłoś nieścisłość merytoryczną

Wskaż, co wymaga sprostowania lub uzupełnienia. Zgłoszenie wraz z linkiem do artykułu trafi do redakcji.

Dane kontaktowe służą do obsługi zgłoszenia i nie będą publikowane. Polityka prywatności

Poprzedni artykułSystemy mobilne – nowoczesne aplikacje jako wsparcie Twojego biznesu
Następny artykułNOWY DWÓR MAZ. Most na Narwi zamknięty od 8 lipca