Trzech mężczyzn podejrzanych o oszustwa metodą „na policjanta” zostało zatrzymanych przez policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Nowym Dworze Mazowieckim. Wobec wszystkich sąd, na wniosek Prokuratury Rejonowej w Nowym Dworze Mazowieckim, zastosował tymczasowy areszt. Sprawa ma charakter rozwojowy.

Do oszustwa doszło 31-VIII-2026r. Wtedy do 64-letniej mieszkanki Nowego Dworu Mazowieckiego zadzwonił mężczyzna podający się za policjanta. Przekonywał kobietę, że przestępcy posiadają jej podrobiony dowód osobisty i mogą próbować wypłacić pieniądze z jej rachunku bankowego. Fałszywy funkcjonariusz, przedstawiający się jako „komisarz Bielecki”, twierdził, że w sprawie zatrzymano już kilka osób, a ona sama musi współpracować z policją, aby pomóc w ujęciu pozostałych członków grupy. Podczas rozmowy ustalił, w którym banku kobieta posiada konto oraz jaką kwotą dysponuje, następnie polecił jej wypłacić co najmniej 50 tysięcy złotych. Przekazał również szczegółowe instrukcje dotyczące zachowania w banku oraz miejsca, w którym miała pozostawić gotówkę.

64-latka, wykonując polecenia oszusta, który cały czas pozostawał z nią na „linii” telefonicznej, wypłaciła łącznie 60 tysięcy złotych i pozostawiła pieniądze w koszu na śmieci przy jednym z marketów w Nowym Dworze Mazowieckim. Po powrocie do domu kobieta zaczęła podejrzewać, że padła ofiarą oszustwa. Jeszcze tego samego dnia zgłosiła się do nowodworskiej komendy. Szczegółowe informacje przekazane przez pokrzywdzoną pozwoliły policjantom rozpocząć działania zmierzające do ustalenia i zatrzymania sprawcy.

Okazało się, że „komisarz Bielecki” nie zamierzał poprzestać na dotychczasowym łupie. Z powodu ograniczonej możliwości wypłaty większej kwoty polecił 64-latce, aby następnego dnia ponownie udała się do banku i wypłaciła kolejne pieniądze. Tym razem seniorka, świadoma, że ma do czynienia z oszustem, postanowiła współpracować z policjantami. Zamiast gotówki do koperty zostały włożone pocięte kartki papieru. Kobieta zachowała zimną krew również podczas wizyty w banku. Wiedząc, że oszust nadal pozostaje z nią na telefonicznej „linii”, nie dała po sobie poznać, że zna jego prawdziwe zamiary. Następnie, zgodnie z przekazanymi instrukcjami, pozostawiła kopertę w tym samym koszu na śmieci co dzień wcześniej. Na odbiór przesyłki czekali już policjanci. Wtedy funkcjonariusze zatrzymali 29-latka. Mężczyzna usłyszał zarzuty oszustwa oraz usiłowania oszustwa na szkodę 64-latki. Na wniosek Prokuratury Rejonowej w Nowym Dworze Mazowieckim sąd zastosował wobec niego tymczasowe aresztowanie.

Dalsze czynności prowadzone przez nowodworskich kryminalnych doprowadziły do kolejnych osób mogących mieć związek ze sprawą. Policjanci ustalili miejsce pobytu dwóch mieszkańców jednej z gmin na terenie województwa mazowieckiego. Przy wsparciu Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji w Warszawie funkcjonariusze weszli do jednego z mieszkań i zatrzymali 36-latka. Podczas przeszukania pomieszczeń mieszkalnych policjanci znaleźli między innymi buzdygan, latarkę z paralizatorem, nóż taktyczny, miecz, dwie maczety, siekierę oraz pistolet z napisem „Walter” z magazynkiem i nabojami zasilanymi CO₂. Okazało się, że mężczyzna jest dobrze znany policjantom. W mieszkaniu oraz na zabezpieczonych telefonach 36-latka znajdowały się również przedmioty wskazujące na związki zatrzymanego ze środowiskiem pseudokibiców jednego z warszawskich klubów. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mężczyźnie zarzutów oszustwa oraz usiłowania oszustwa w warunkach recydywy. Także wobec niego sąd zastosował tymczasowe aresztowanie.

Jako ostatni został zatrzymany 22-latek. On również usłyszał zarzuty oszustwa i usiłowania oszustwa w warunkach recydywy. Na wniosek nowodworskiej prokuratury sąd zdecydował o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztu. Policjanci ustalają obecnie, czy zatrzymani mężczyźni mogą mieć związek z innymi oszustwami dokonywanymi metodą „na policjanta”. Niewykluczone, że liczba osób pokrzywdzonych w tej sprawie może być znacznie większa.

Policja przypomina, że funkcjonariusze nigdy nie proszą o przekazywanie pieniędzy, wypłacanie oszczędności ani pozostawianie gotówki w określonym miejscu. W przypadku telefonu od osoby podającej się za policjanta, prokuratora lub innego funkcjonariusza należy zachować spokój, rozłączyć się i samodzielnie skontaktować z policją.


Commissioner Bielecki detained

Three men suspected of fraud using the "police officer" method have been detained by officers from the District Police Headquarters in Nowy Dwór Mazowiecki. At the request of the District Prosecutor's Office in Nowy Dwór Mazowiecki, the court ordered temporary detention for all of them. The case remains under investigation.

The fraud took place on August 31, 2026. On that day, a man posing as a police officer called a 64-year-old resident of Nowy Dwór Mazowiecki. He convinced the woman that criminals possessed her forged identity card and might attempt to withdraw money from her bank account. The fake officer, introducing himself as "Commissioner Bielecki," claimed that several people had already been detained in the case and that she herself needed to cooperate with the police to help apprehend the remaining members of the group. During the conversation, he determined which bank the woman used and how much money she had, then instructed her to withdraw at least 50,000 złoty. He also provided detailed instructions on how to behave in the bank and where to leave the cash.

Following the scammer's instructions while remaining on the phone with him, the 64-year-old withdrew a total of 60,000 złoty and left the money in a trash bin near one of the supermarkets in Nowy Dwór Mazowiecki. After returning home, the woman began to suspect she had fallen victim to fraud. She reported the incident to the Nowy Dwór police station the same day. The detailed information provided by the victim enabled officers to begin efforts to identify and detain the perpetrator.

It turned out that "Commissioner Bielecki" did not intend to stop at the initial haul. Because the woman could not withdraw a larger amount, he instructed her to return to the bank the next day and withdraw more money. This time, aware she was dealing with a fraudster, the senior citizen decided to cooperate with the police. Instead of cash, shredded pieces of paper were placed in the envelope. The woman remained calm during her visit to the bank. Knowing the scammer was still on the line, she gave no indication that she knew his true intentions. Then, following the instructions, she left the envelope in the same trash bin as the day before. Police officers were already waiting to collect the package. At that moment, officers detained a 29-year-old man. He was charged with fraud and attempted fraud against the 64-year-old. At the request of the District Prosecutor's Office in Nowy Dwór Mazowiecki, the court ordered his temporary detention.

Further actions by Nowy Dwór detectives led to additional individuals possibly connected to the case. Officers established the whereabouts of two residents of a municipality in the Mazovian Voivodeship. With the support of the Warsaw Police Counter-Terrorism Unit, officers entered an apartment and detained a 36-year-old man. During a search of the premises, officers found, among other items, a mace, a flashlight with a stun gun, a tactical knife, a sword, two machetes, an axe, and a pistol marked "Walter" with a magazine and CO₂-powered ammunition. It turned out that the man was well known to the police. Items found in the apartment and on the seized phones of the 36-year-old indicated links to the hooligan scene of one of Warsaw's football clubs. The collected evidence allowed charges of fraud and attempted fraud under recidivism conditions to be brought against him. The court also ordered his temporary detention.

The last person detained was a 22-year-old man. He too was charged with fraud and attempted fraud under recidivism conditions. At the request of the Nowy Dwór prosecutor's office, the court ordered his temporary detention. Officers are currently determining whether the detained men may be linked to other frauds committed using the "police officer" method. It is possible that the number of victims in this case may be significantly higher.

The police remind the public that officers never ask for money to be handed over, savings to be withdrawn, or cash to be left in a specific location. In the event of a call from someone claiming to be a police officer, prosecutor, or other official, one should remain calm, hang up, and contact the police independently.

Opublikowane przez wirtualną redakcję Tygodnika Nowodworskiego

Grot

Zgłoś nieścisłość merytoryczną

Wskaż, co wymaga sprostowania lub uzupełnienia. Zgłoszenie wraz z linkiem do artykułu trafi do redakcji.

Dane kontaktowe służą do obsługi zgłoszenia i nie będą publikowane. Polityka prywatności

Poprzedni artykułAmerykańscy piloci lecieli z pomocą walczącej Warszawie
Następny artykułParking przy starostwie częściowo zamknięty