
W sobotnie popołudnie mieszkańcy Legionowa i okolic oddali hołd ofiarom Zbrodni Katyńskiej. W uroczystościach, które zgromadziły władze, służby mundurowe i kombatantów, szczególnie widoczna była obecność wielu oficerów i żołnierzy Wojska Polskiego, funkcjonariuszy Policji, członków Związku Oficerów Rezerwy Rzeczypospolitej Polskiej i poczty sztandarowe.
12 IV 2026 r. w kościele pw. Matki Bożej Fatimskiej przy ul. Orląt Lwowskich w Legionowie odprawiona została Msza Święta w intencji pomordowanych w 1940 r. Eucharystii przewodniczył Ksiądz Prałat Tomasz Chciałowski, który w homilii podkreślił ofiarę katyńskich bohaterów i wezwał do pielęgnowania pamięci o nich.
Po nabożeństwie zebrani przeszli pod stojący obok świątyni pomnik Ofiar Zbrodni Katyńskiej.
Głos zabrał prezydent Legionowa Bogdan Kiełbasiński, dziękując za obecność rodzinom katyńskim, władzom, służbom mundurowym i mieszkańcom. – Niech ta rocznica będzie dniem jedności i przypomnieniem, że pamięć o przeszłości zobowiązuje nas do troski o przyszłość, o miasto i o młode pokolenie – mówił. Zakończył słowami: Cześć i chwała pomordowanym, wieczna pamięć bohaterom.
Następnie pod pomnikiem rozpoczęło się składanie wieńców. Jako pierwsi uczynili to przedstawiciele najwyższych władz. Wieniec od ministra Mariusza Błaszczaka złożyli Małgorzata Grabowska-Kozera i Marek Kuska. Wieniec od radnych Prawa i Sprawiedliwości złożyli Katarzyna Skierkowska-Pacocha, Julia Błaszczak, Marek Kuska i Małgorzata Grabowska-Kozera. Swoje delegacje skierowały także władze samorządowe miasta i powiatu na czele z prezydentem Bogdanem Kiełbasińskim i starostą Romanem Smogorzewskim. Obok nich stanęli przedstawiciele Wojska Polskiego, w tym oficerowie 2. Mazowieckiego Pułku Saperów, członkowie Związku Oficerów Rezerwy Rzeczypospolitej Polskiej im. Józefa Piłsudskiego, delegacje Policji, Państwowej Straży Pożarnej, Straży Miejskiej oraz Wojsk Obrony Terytorialnej. Kombatanci, środowiska społeczne, organizacje pozarządowe, fundacje i stowarzyszenia – wszyscy przyszli oddać hołd pomordowanym. Nie zabrakło przedstawicieli legionowskiego duchowieństwa, instytucji i przedsiębiorstw z terenu miasta i powiatu.
Szczególnie wzruszający był widok pocztów sztandarowych. Szkoły z Legionowa i okolic wystawiły swoje sztandary, by w ten sposób oddać cześć 46 ofiarom Zbrodni Katyńskiej związanym z miastem. Młodzież szkolna, która licznie wypełniła plac przed pomnikiem, słuchała uważnie przemówień i z powagą uczestniczyła w ceremonii. To właśnie im – młodemu pokoleniu – przekazywana jest dziś pamięć o tych, którzy wiosną 1940 r. zginęli strzałem w tył głowy, bez wyroku i procesu.
Obok oficjalnych delegacji, na uroczystości przybyli także zwykli mieszkańcy Legionowa i okolic. To oni, często z własnej, nieprzymuszonej woli, przyszli zatrzymać się na chwilę przed pomnikiem, zapalić symboliczny znicz i przypomnieć sobie nazwiska tych, których dziś już nie ma, a którzy oddali życie za Ojczyznę.
Wiosną 1940 r. sowieckie władze dokonały masowych egzekucji obywateli Polski. Zbrodnia katyńska przez dziesięciolecia była ukrywana i fałszowana, ale pamięć o niej przetrwała w rodzinach i społecznościach lokalnych. W Katyniu, Charkowie i Twerze zginęło łącznie 46 osób związanych z Legionowem – oficerów Wojska Polskiego i funkcjonariuszy policji, żołnierzy zawodowych i rezerwistów, często uczestników wojny polsko-bolszewickiej 1920 r. oraz kampanii obronnej 1939 r. Pomnik, odsłonięty w 2010 r. z inicjatywy lokalnych środowisk i samorządu, ma formę symbolicznego nagrobka z nazwiskami poległych i napisem Katyń – Charków – Miednoje – 1940. I to przed nim, w sobotnie popołudnie, Legionowo po raz kolejny potwierdziło, że nie zapomina.