Pod koniec marca 2026 roku ukazała się popularnonaukowa książka „Queenston Heights 1812” autorstwa członka ZOR RP, kpr. w rez. Michała Rastaszańskiego opublikowana w serii „Historyczne Bitwy” Wydawnictwa Bellona.

Lato 1812 roku militarnie kojarzy się w Polsce przede wszystkim z wyprawą Napoleona na Rosję, ale po drugiej stronie Atlantyku rozpoczęła się zupełnie inna inwazja. Wówczas Stany Zjednoczone Ameryki, korzystając z zaangażowania Anglików w walkę z Francją, wypowiedziały wojnę Wielkiej Brytanii i dokonały inwazji na Kanadę. Dało to początek drugiej wojnie amerykańsko-brytyjskiej, która trwała aż do 1814 roku, chociaż walki ustały dopiero w roku 1815.

Początek konfliktu okazał się fatalny dla Amerykanów, a armia generała Williama Hulla po kilku potyczkach wycofała się i skapitulowała po jednodniowym oblężeniu fortu Detroit. Nad Niagarą kolejną próbę inwazji podjął gen. mjr Stephen Van Rensselaer.

Na kanadyjskim brzegu, pod niewielką osadą Queenston, rozegrało się pierwsze duże starcie tej wojny. Amerykanie ponieśli druzgocącą klęskę, ale Brytyjczycy stracili swojego utalentowanego dowódcę, gen. Isaaca Brocka, który uratował obronę Kanady na samym początku wojny.

Bitwa jest interesująca dla historyka wojskowości przynajmniej z dwóch powodów. Jest to pierwsza tak duża bitwa wojny amerykańsko-brytyjskiej. Starcie jak w soczewce ukazuje liczne strukturalne problemy organizacyjne Amerykanów na początku wojny, które złożyły się na klęskę pod Queenston i inne porażki. Po drugie, to właśnie tam poległ Isaac Brock, który w kanadyjskiej pamięci historycznej jest uważany za bohatera narodowego, który uratował kraj przed amerykańską inwazją.

Monografia jest popularnonaukową wersją części rozprawy doktorskiej autora pt. „Jak bronić republiki? Miejsce milicji w koncepcjach obrony Stanów Zjednoczonych na tle europejskim (1783–1815)”.

M.R.

Poprzedni artykułBurmistrz podpisał umowy na Kadetów i Nadrzeczną