Rządowa narracja o „ograniczaniu emigracji” zderza się z twardymi danymi. Liczby pokazują nie korektę kursu, lecz dalsze zwiększanie skali obecności cudzoziemców na rynku pracy. Wzrost jest wyraźny, systemowy i policzalny.
Na koniec grudnia 2025 r. liczba cudzoziemców pracujących legalnie w Polsce i podlegających ubezpieczeniom społecznym wyniosła 1 mln 288 tys. osób. Rok wcześniej było to 1 mln 193 tys. Oznacza to wzrost o ponad 95,8 tys. osób w skali kraju. Dane te pozostają w oczywistej sprzeczności z deklaracjami władzy o rzekomym „ograniczaniu” napływu cudzoziemców do Polski.
Na Mazowszu sytuacja wygląda inaczej, lecz nie zmienia to ogólnego obrazu. W województwie mazowieckim na koniec 2025 r. w systemie ZUS było 331,6 tys. cudzoziemców, wobec ponad 342,3 tys. rok wcześniej. Spadek o 10,7 tys. osób nie jest efektem polityki państwa, lecz przesunięć regionalnych. W samej Warszawie pracowało 272,4 tys. cudzoziemców, co potwierdza koncentrację migracji w największych ośrodkach miejskich.
– Liczba cudzoziemców pracujących legalnie i podlegających ubezpieczeniom w ZUS na koniec 2025 r. wynosiła 1 mln 288 tys. osób w Polsce, z czego w województwie mazowieckim to ponad 331,6 tys., a w Warszawie 272,4 tys. – informuje Wojciech Ściwiarski, rzecznik prasowy Zakład Ubezpieczeń Społecznych w województwie mazowieckim.
Od lat najliczniejszą grupę cudzoziemców zgłoszonych do ubezpieczeń społecznych stanowią obywatele Ukrainy. W skali kraju było ich na koniec 2025 r. ponad 857 tys. Na Mazowszu do ZUS zgłoszono 193,6 tys. Ukraińców, z czego 158,1 tys. w Warszawie. Kolejne miejsca zajmują Białorusini – 48,1 tys. osób, następnie obywatele Indii – 7,7 tys. oraz Wietnamu – 6,9 tys. osób. Dane według oddziałów ZUS pokazują wyraźną dominację dużych aglomeracji, szczególnie trzech oddziałów warszawskich.
Cudzoziemcy pracujący w Polsce nie tylko zwiększają swoją liczebność, ale również coraz mocniej wpływają na system finansów publicznych. Składki odprowadzane przez nich do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych rosną z roku na rok. W 2024 r. składki emerytalno-rentowe od obcokrajowców wyniosły niemal 18,5 mld zł. Po 11 miesiącach 2025 r. było to już niespełna 19,7 mld zł. Państwo korzysta z tych wpływów, jednocześnie utrzymując narrację o „kontroli” i „ograniczaniu” zjawiska.
Rzeczywista skala obecności cudzoziemców na rynku pracy może być jednak znacznie większa. – Dane ZUS obejmują tylko osoby zatrudnione w taki sposób, od którego istnieje obowiązek odprowadzania składek. Nie są w nich ujęci cudzoziemcy pracujący na umowę o dzieło ani osoby pracujące nielegalnie – wyjaśnia Wojciech Ściwiarski. Oznacza to, że oficjalne statystyki nie pokazują pełnego obrazu.
Coraz większa liczba cudzoziemców nie tylko pracuje na etatach czy zleceniach, ale także prowadzi własną działalność gospodarczą. Pod koniec grudnia 2025 r. w Polsce firmy prowadziło ponad 91,7 tys. cudzoziemców, z czego ponad 26 tys. w województwie mazowieckim. Najwięcej przedsiębiorstw zakładali obywatele Ukrainy – 14,6 tys. oraz Białorusi – 13,1 tys. To kolejny element rzeczywistości, który stoi w sprzeczności z oficjalnymi zapowiedziami politycznymi.
Wnioski są jednoznaczne. Władza mówi o ograniczaniu emigracji, lecz liczby pokazują coś odwrotnego: systematyczny wzrost liczby cudzoziemców pracujących w Polsce, rosnące wpływy składkowe oraz coraz większą obecność obcokrajowców jako przedsiębiorców. Różnica między deklaracjami a faktami staje się coraz trudniejsza do ukrycia.
Restrictions only in words
Government rhetoric about “limiting immigration” collides with hard data. The figures show not a course correction, but a continued increase in the number of foreign nationals in the labor market. The growth is clear, systemic, and measurable.
As of the end of December 2025, the number of foreign nationals legally working in Poland and covered by social insurance amounted to 1,288,000 people. One year earlier, the figure stood at 1,193,000. This represents an increase of more than 95,800 nationwide. These numbers stand in clear contradiction to official declarations about restricting immigration to the Polish Commonwealth.
In Masovia, the picture differs slightly, but it does not change the overall trend. At the end of 2025, 331,600 foreign nationals were registered with the Social Insurance Institution in the Masovian Voivodeship, compared to more than 342,300 a year earlier. The decline of 10,700 reflects regional shifts rather than any effective state policy. In Warsaw alone, 272,400 foreign nationals were working legally, confirming the concentration of migration in major urban centers.
According to Wojciech Ściwiarski, spokesperson of the Social Insurance Institution in Masovia, the total number of legally working foreign nationals covered by ZUS insurance at the end of 2025 reached 1,288,000 nationwide, including over 331,600 in Masovia and 272,400 in Warsaw.
For many years, the largest group among foreign nationals registered for social insurance has been citizens of Ukraine. At the end of 2025, more than 857,000 Ukrainians were recorded nationwide. In Masovia, 193,600 Ukrainian citizens were registered, including 158,100 in Warsaw. The next largest groups were citizens of Belarus, numbering 48,100, followed by citizens of India with 7,700 and Vietnam with 6,900. Data by ZUS branches clearly show the dominance of large metropolitan areas, especially the three Warsaw branches.
Foreign nationals working in Poland not only continue to increase in number, but also exert growing influence on public finances. Contributions paid by them to the Social Insurance Fund rise year after year. In 2024, pension and disability contributions from foreign workers amounted to nearly PLN 18.5 billion. After eleven months of 2025, the figure had already reached almost PLN 19.7 billion. The state benefits from these revenues while simultaneously maintaining a narrative of “control” and “restriction.”
The actual number of foreign nationals working in Poland may be significantly higher. ZUS data include only those employed under contracts that require social insurance contributions. They do not cover foreign workers employed under contracts for specific work or those working illegally. As a result, official statistics do not present the full picture.
An increasing number of foreign nationals are not only employees but also business owners. At the end of December 2025, more than 91,700 foreign nationals were running businesses in Poland, including over 26,000 in the Masovian Voivodeship. The largest numbers of businesses were operated by citizens of Ukraine, with 14,600, and Belarus, with 13,100. This is another aspect of reality that contradicts political declarations.
The conclusion is straightforward. The authorities speak of limiting immigration, yet the data show the opposite: a steady increase in the number of foreign nationals working in Poland, rising social insurance contributions, and a growing presence of foreign entrepreneurs. The gap between declarations and facts is becoming increasingly difficult to conceal.


