
Nie każdy medal trafia do gabloty. Nie każda wygrana znajduje odzwierciedlenie w tabeli. Są sukcesy, których nie da się zmierzyć punktami, a ich wartość buduje się przez lata. O tym właśnie przypomina Klub Tenisa Stołowego z Nowego Dworu wraz z kończącym się sezonem.
Wraz ze zbliżającym się zakończeniem sezonu KTS Nowy Dwór opublikował materiał podsumowujący miesiące treningów, zawodów, wyjazdów i wspólnych sportowych przeżyć. To nie tylko film o tenisie stołowym, ale przede wszystkim opowieść o ludziach tworzących klubową społeczność.
Jak podkreślają przedstawiciele klubu, tenis stołowy jest czymś więcej niż rywalizacją sportową. To codzienne treningi, przygotowania do zawodów, setki przejechanych kilometrów, emocje towarzyszące pierwszym meczom oraz satysfakcja płynąca z osiąganych rezultatów.
W klubie swoje pierwsze sportowe kroki stawiają dzieci, które dopiero poznają tajniki gry przy stole. Obok nich trenuje młodzież rozwijająca swoje umiejętności i walcząca o kolejne sportowe cele. Ważną rolę odgrywają również trenerzy, którzy przekazują zawodnikom nie tylko wiedzę i doświadczenie sportowe, ale także wartości przydatne w codziennym życiu.
– Klub to nie ściany hali. Klub to nie logo na koszulce. Klub to ludzie – podkreślają działacze KTS-u.
W opublikowanym podsumowaniu znalazły się także podziękowania skierowane do zawodników, rodziców, trenerów, działaczy, sympatyków oraz kibiców, którzy przez cały sezon wspierali działalność klubu i uczestniczyli w jego codziennym życiu.
Szczególne słowa uznania skierowano do młodych zawodniczek i zawodników zaangażowanych w przygotowanie materiału filmowego: Julii, Olgi, Małgosi, Kacpra, Hani, Basi, Mai, Ady P., Poli, Ani, Jasia i Maćka.
Podziękowania otrzymali również trenerzy Przemysław Jeziak, Norbert Płachta, Piotr Stępiński, Filip Pawelec oraz Damian Wasiak.
Choć sezon powoli dobiega końca, w Nowym Dworze już nikt nie ma wątpliwości, że tenis stołowy pozostaje ważną częścią życia wielu mieszkańców. Nie tylko podczas meczów i treningów, ale również poza sportową halą.
A club is its people
Not every medal ends up in a trophy case. Not every success can be measured in standings and statistics. Some achievements are built over years and cannot be counted in points. That is the message shared by the Table Tennis Club of Nowy Dwór as the season approaches its conclusion.
As the season slowly comes to an end, KTS Nowy Dwór released a video summarizing months of training sessions, competitions, travel, and shared sporting experiences. The production is not only about table tennis but also about the people who make up the club’s community.
According to club representatives, table tennis is much more than competition. It is daily training, preparation for tournaments, hundreds of miles traveled, emotions before the first match, and satisfaction after the final point.
The club is a place where children take their first steps in sport and where young athletes continue developing their skills while pursuing ambitious goals. Coaches also play an important role by sharing not only sporting knowledge and experience but also values useful in everyday life.
– A club is not the walls of a sports hall. A club is not a logo on a jersey. A club is people – the club representatives emphasize.
The season summary also includes words of gratitude directed to players, parents, coaches, club officials, supporters, and fans who contributed to the life of the club throughout the year.
Special recognition was given to the young athletes involved in producing the video: Julia, Olga, Małgosia, Kacper, Hania, Basia, Maja, Ada P., Pola, Ania, Jaś, and Maciek.
Thanks were also extended to coaches Przemysław Jeziak, Norbert Płachta, Piotr Stępiński, Filip Pawelec, and Damian Wasiak.
Although the season is nearing its end, one thing is certain in Nowy Dwór: table tennis remains an important part of many residents’ lives, both inside and outside the sports hall.