Nie potrzeba było prawdziwego ślubu, aby w Nowym Modlinie odbyło się prawdziwe wiejskie wesele. 29-VIII-2026r. sołectwo urządziło biesiadę nawiązującą do dawnych wesel – z Parą Młodą, pierwszym tańcem, muzyką, konkursami i stołami uginającymi się pod swojskim jedzeniem. Przyjechali mieszkańcy gminy Pomiechówek oraz goście z całego powiatu nowodworskiego.

Jeszcze przed południem pogoda nie dawała pewności, czy pozwoli przeprowadzić biesiadę zgodnie z planem. Niebo nad Nowym Modlinem długo nie mogło się zdecydować, ale gdy tylko zastawiono stoły, nad wsią pojawiło się słońce. Reszta popołudnia upłynęła już przy jasnym niebie.

Biesiadę otworzył wójt, który powitał Parę Młodą. Chwilę później rozpoczęło się to, bez czego trudno wyobrazić sobie tradycyjne wesele – pierwszy taniec. Po nim zabawę przejęli DJ i wodzirej.

Były tańce, weselne konkurencje oraz konkursy z nagrodami. Nie brakowało przy nich śmiechu ani zwykłej, zdrowej zawiści o pamiątkę, którą można było zabrać ze sobą do domu. Biesiada miała przypominać dawne wiejskie wesele nie tylko dekoracją czy programem. Jej istotą było wspólne spędzenie czasu – bez pośpiechu i przy jednym stole.

A właśnie stół był tego dnia jednym z najważniejszych miejsc w Nowym Modlinie. Gospodynie z Koła Gospodyń Wiejskich Nowomodlinianki wraz z sąsiadami przygotowały tyle potraw, że deski uginały się pod jedzeniem.

Podawano przecieraki, kartoflak, zupę gulaszową, bigos, zimne nóżki, pajdy ze smalcem, grochówkę i śledzie. Z rusztu schodziły kiełbaski, kaszanka i karkówka. Do tego przygotowano domowe wypieki w takiej liczbie, że niejeden z gości mógł się zastanawiać, czy podczas jednego wesela da się spróbować wszystkiego.

Nie zapomniano również o najmłodszych. Dzieci dostały naleśniki, słodycze i oranżadę w szklanych butelkach. Przygotowano dla nich dmuchańce oraz malowanie buziek. Przez całe popołudnie zainteresowaniem cieszyła się również fotobudka 360, do której ustawiała się kolejka.

W biesiadzie uczestniczyli przedstawiciele gminy Pomiechówek oraz starostwa w Nowym Dworze Mazowieckim. Patronat nad wydarzeniem objęło starostwo.

Sołtys i Rada Sołecka Nowego Modlina podziękowali Nowomodliniankom oraz wszystkim mieszkańcom, którzy włączyli się w przygotowania – piekli, gotowali i nosili garnki. Organizacja takiej biesiady wymagała bowiem nie tylko programu i muzyki, ale przede wszystkim pracy ludzi, dzięki którym weselny stół rzeczywiście mógł przypominać te pamiętane z dawnych rodzinnych uroczystości.

Wydarzenie wsparły także EKO ZYSK 1 spółka z o.o., Brand Service spółka z o.o. oraz All Spice Niegodzisz.

Sobotnia biesiada skończyła się tak, jak ją zapowiadano – przy jednym stole, śpiewie i tańcu. Bez pośpiechu nowej mody. Nowy Modlin na jedno popołudnie przypomniał sobie, że wiejska zabawa nie potrzebuje wielkiej sceny ani wymyślnych atrakcji, jeśli są ludzie, muzyka, dobre jedzenie i powód, żeby usiąść razem.


A Wedding Without a Marriage. Nowy Modlin Celebrated the Old-Fashioned Way

No actual marriage ceremony was needed for Nowy Modlin to hold a genuine country wedding celebration. On August 29, 2026, the village organized a feast modeled after traditional weddings, complete with a Bride and Groom, a first dance, music, contests and tables laden with homemade food. Residents of the Pomiechówek municipality attended along with guests from across Nowy Dwór County.

Before noon, the weather still offered no certainty that the celebration would proceed as planned. The sky over Nowy Modlin remained indecisive for some time, but just as the tables were being set, the sun appeared over the village. The rest of the afternoon passed under clear skies.

The celebration was opened by the mayor, who welcomed the Bride and Groom. Moments later came something without which a traditional wedding would be difficult to imagine – the first dance. Afterward, the DJ and master of ceremonies took charge of the festivities.

There was dancing, traditional wedding competitions and contests with prizes. They brought plenty of laughter, along with a bit of ordinary, good-natured envy over the souvenirs that winners could take home. The gathering was intended to recall an old-fashioned country wedding not merely through its decorations or program. Its essence was spending time together – without rushing and around one common table.

And the table was indeed one of the most important places in Nowy Modlin that day. The women of the Nowomodlinianki Rural Women’s Association, together with their neighbors, prepared so much food that the tables were literally bending under its weight.

Guests were served przecieraki potato dumplings, potato casserole, goulash soup, bigos, traditional pork jelly, thick slices of bread with lard, split pea soup and herring. Sausages, blood sausage and pork neck came hot from the grill. There were also so many homemade cakes and pastries that more than one guest may have wondered whether it was possible to taste everything at a single wedding.

The youngest guests were not forgotten. Children were treated to pancakes, sweets and orange soda in glass bottles. Inflatable attractions and face painting were also provided for them. Throughout the afternoon, the 360-degree photo booth remained popular, with guests lining up to use it.

Representatives of the Pomiechówek municipality and the county administration in Nowy Dwór Mazowiecki also attended the celebration. The county administration provided patronage for the event.

The village leader and the Nowy Modlin Village Council thanked the Nowomodlinianki association and all the residents who helped with preparations – baking, cooking and carrying pots. Organizing such a celebration required not only a program and music, but above all the work of the people who made the wedding table genuinely resemble those remembered from old family celebrations.

The event was also supported by EKO ZYSK 1 spółka z o.o., Brand Service spółka z o.o. and All Spice Niegodzisz.

Saturday’s celebration ended just as promised – around one table, with singing and dancing. Without the haste of modern fashion. For one afternoon, Nowy Modlin remembered that a country celebration needs neither a grand stage nor elaborate attractions when there are people, music, good food and a reason to sit down together.

Poprzedni artykułRada doceniła społeczników
Następny artykułCzosnów czwarty na Mazowszu w rankingu gmin wiejskich