NOWY DWÓR MAZ. “Menda i tyle”

2022-09-16 7:36:53

Ręce opadają od takich wiadomości. Ktoś zniszczył, a potem ukradł metalowe elementy tzw. klatki-łapki, wystawionej przy ul. Nałęcza, która służy do wyłapywania bezdomnych kotów. Sprawą zajmuje się policja


Działające na terenie miasta Stowarzyszenie AnimalsNDM robi wszystko co możliwe, by zapobiec rozwojowi bezdomności wśród bezpańskich kotów. Członkowie Stowarzyszenia co jakiś czas wystawiają w miejsca bytowania bezdomnych kotów specjalne klatki. Zwierzę po wejściu do klatki nie ma już możliwości z niej wyjść. W ten sposób odłowione koty są przewożone do weterynarza celem ich kastracji lub sterylizacji, a następnie wypuszczane w swoje miejsca pobytu lub oddawane do adopcji. To jedyny skuteczny sposób, by zapobiec rozmnażaniu się dzikich miotów. Pomimo tego, że wolontariusze zawsze w miejscu wystawienia klatki-łapki wywieszają informację w jakim celu została ona pozostawiona, wiele osób nie rozumie problemu i niszczy bądź zastawia różnymi przedmiotami klatkę. W ostatnim czasie przy ul. Nałęcza doszło do tego, że ktoś rozebrał klatkę, a jej elementy sprzedał na skupie złomu.


Pewien „osobnik” ukradł, zniszczył i sprzedał na skupie złomu elementy klatki-łapki. Wiemy dokładnie kto. Sprawa została zgłoszona na policję. Wiedział czyja to klatka i po co została wystawiona. Skorzystał z okazji, kiedy nikt nie patrzył. Menda i tyle – w ostrych słowach wypowiada się Iwona Barabasz ze Stowarzyszenia AnimalsNDM.
Miejmy nadzieję, że policjanci szybko wyjaśnią sprawę, a „osobnik” poniesie konsekwencje.
Wraz z członkami Stowarzyszenia apelujemy do mieszkańców o zwracanie bacznej uwagi na wystawione klatki. Nie niszczcie ich, nie dokarmiajcie kotów w czasie kiedy klatki są wystawione, bo najedzone zwierzę nie będzie chciało wejść do środka.

MM

Comments

comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *