Okazją do podania Pensjonariuszom części obiadu inaczej niż do tej pory, dla Kierownictwa Domu Państwa Moniki i Przemysława Gwiazda z 30 sierpnia były: ostatnia Niedziela wakacji oraz 4 rocznica rozpoczęcia działalności Domu Opieki Senior Care w Kazuniu Nowym przy ul. Złotej 11. Oczywiście był to pomysł Kierownictwa Domu, przyjęty przez jego mieszkańców entuzjastycznie. Pierwsze danie obiadu Pensjonariusze spożyli w dużej sali jadalnej w budynku, natomiast drugie danie z przystawkami i kompotem podano na specjalnie przygotowanych stołach przed budynkiem na placu otoczonym zielenią. Pogoda w tym dniu była znakomita, a słońce na bezchmurnym niebie wprowadzało wszystkich uczestników w znakomity nastrój. A było tych uczestników sporo. Z kierownictwem i obsługą ponad 70 osób.
Dużo inicjatywy własnej, pomysłowości i pracy wniosły nasze znakomite kucharki: Anna i Mariola. Pan Dyrektor Przemysław Gwiazda też się bardzo postarał kupując te produkty aby sałatki i surówki można było wykonać. Działał również grill, obsługiwany przez członka rodziny pracownika Domu lub Pana Dyrektora. A było co grillować. Pensjonariusze mogli wybierać według życzeń: kiełbaskę, karkówkę, pierś drobiową, kaszankę albo szaszłyki. Do całości drugiego dania był wybór ziemniaków lub kaszy gryczanej które ugotowały wcześniej Panie kucharki. Na deser był kompot. No więc postarał się Pan dyrektor jak i nasze Panie kucharki.
W tym dniu, na naszym uroczystym obiedzie, nie mogło zabraknąć dobrej muzyki. O to postarał się znów Nasz Pan Dyrektor Gwiazda. Zamówiony specjalnie na nasz obiad muzyk świetnie wypełniał nam czas muzyką, śpiewając i grając znakomicie na gitarze i przy akompaniamencie syntezatora, słynne światowe przeboje i piosenki do tańca. No więc trudno było sobie odmówić po dobrym obiedzie przyjemności tańca przy takiej muzyce. Tańczyli wszyscy, którym pozwalało zdrowie i mogli. Pensjonariusze, pracownicy Domu, a nawet sam Pan Dyrektor nie odmówił sobie tej przyjemności. Były również śpiewy wykonywanych piosenek do tańca przez wszystkich a zwłaszcza tych którzy nie tańczyli.
Przed czasem wydania kolacji, wszyscy byli już bardzo zmęczeni i szczęśliwi. Muzyk Pan Brzozowski Janusz który nie oszczędzał dla nas gardła, ani ci którzy cały czas tańczyli, lub ci którzy siedzieli na wózkach i dodatkowo oprócz śpiewu mocno klaskali. Na zakończenie były gromkie oklaski i podziękowanie przez Pensjonariuszy oraz personel DOMU dla Pana Dyrektora i muzyka za przygotowanie i przeprowadzenie tego spotkania.
Wnioski na przyszłość z tego obiadu są oczywiste.
Pensjonariusze proponują. Więcej takich spotkań, bez jedzenia lub nie tak bogatych w produkty do jedzenia ale z udziałem Pensjonariuszy w różnych konkursach: np. recytatorskim, śpiewaczym czy tanecznym z partnerką lub solo. Dla zwycięzców przewidzieć jakieś nagrody np. ładny duży owoc, ulepiony duży pierożek, szklanka kawy z mlekiem itp. Wyłonieni specjaliści mogą się przydać w organizacji następnych innych spotkaniach.
Pensjonariusz Zdzisław Miazga









