Facebook

Zwycięstwo przed własną publicznością

2016-10-13 7:02:52

W ramach 2. kolejki rundy zasadniczej, siatkarki NOSiR rozegrały pierwszy mecz przed własną publicznością na poziomie I ligowym. W sobotę przyszło im zmierzyć się z zespołem Karpat Krosno, który ograły 3-1.

Przed tym spotkaniem długo nie było jasnym, czy podopieczne trenera Kujawskiego pierwszy mecz w tym sezonie w roli Gospodarza rozegrają na hali NOSiR. Istniała obawa, że ze względu na odbywającą się również na terenach NOSiR wystawę psów, spotkanie będzie musiało zostać rozegrane na hali w Modlinie Twierdzy. I tak w istocie miało być w pierwszej wersji, ale na szczęście dane było Biało-niebieskim zagrać w domu.

W wyjściowym składzie na parkiet wybiegły: Żaneta Kokoszka, Barbara Adamska, Aleksandra Balcerowicz, Anna Sołodkowicz, Aneta Duda i Małgorzata Zaciek.

Później dane nam było obejrzeć w akcji Dominikę Balcerowicz, Angelikę Strządałę, Orianę Miechowicz, Katarzynę Śmieszek, Barbarę Sokolińską czy Aleksandrę Przepiórkę.

Pierwsze dwa sety całkowicie zasłużenie padły łupem zawodniczek NOSiR. W pierwszej partii szczególnie mogły się podobać momenty, gdzie dziewczyny wyciągały zagrania, których nie powinny być w stanie zebrać. Co więcej potrafiły jeszcze z takich piłek zdobywać punkty. Żeby plusy nie przesłoniły nam minusów trzeba również wspomnieć, że pod siatką bywały momenty, gdzie zawodniczki traciły punkty po własnych, niewymuszonych błędach. Ostatecznie pierwszego seta wygrały 25:20.

Drugi to całkowita dominacja nowodworzanek na boisku. W pewnym momencie ich przewaga nad Gośćmi wynosiła 15-2, co właściwie ustawiło przebieg tej części spotkania. Wyróżniającymi się zawodniczkami były: Aneta Duda, Anna Sołodkowicz i Aleksandra Balcerowicz.

Szczególną uwagę należy zwrócić na Anetę Dudę. Przy jej zagrywce NOSiR zdobył 11 punktów z rzędu.

Trzeci set to przebudzenie Krosna. Po początkowej równowadze, to jednak przeciwniczki NOSiR-u odskoczyły i wygrały tego seta 25:21. Podopieczne trenera Kujawskiego 3-krotnie doprowadzały do wyrównania (4:4 5:5 6:6), ale nie potrafiły przełamać wyniku na swoją korzyść i gra zaczęła przypominać ich pierwszy mecz z Jokerem Świecie.

Na szczęście w 4 secie dziewczyny ponownie pokazały pazurki i wygrały 25:21. Nie brakowało również emocji poza boiskowych, a to za sprawą awarii części oświetlenia. Trzykrotnie oświetlenie gasło. Pani arbiter dwa razy przerywała z tego powodu mecz, dopóki problem nie zostanie rozwiązany. Przy stanie 22:19 światła ponownie zgasły, ale tym razem sędzina uznała, że działające oświetlenie jest wystarczające, aby dokończyć to spotkanie.

Najbardziej wartościowym graczem (MVP) tego spotkania została wybrana kapitan zespołu Anna Sołodkowicz, która grała dobrze zarówno w ataku jak i w przyjęciu. To ona często wykańczała akcje NOSiR-u, nie ważne czy atakował z lewego czy prawego skrzydła. Nie można też nie zwrócić uwagi na jej bardzo silny serwis, który kilkakrotnie wyrzucał zawodniczki z Krosna, a piłka leciała poza boisko.

Sam Bartosz Kujawski tak skomentował całe spotkanie:

– Wreszcie zaczęliśmy grać na poziomie, który pozwala nam na spokojne prowadzenie gry. Nie był to jakiś wybitny mecz w naszym wykonaniu, ale cieszy, że nasza gra wygląda coraz lepiej i przekładamy ciężką pracę wykonaną na treningach na mecz ligowy. Są pierwsze historyczne 3 punkty dla NOSiRu w I lidze, a cieszy mnie bardzo ,że tak duża ilość kibiców była tego świadkami. Chciałbym, aby z meczu na mecz podnosił się poziom naszej gry, a także zwiększała się ciągle liczba kibiców, bo gra przed taką publicznością dodaje dziewczynom dodatkowej motywacji.

Podsumowując. Biało-niebieskie zasłużenie wygrały to spotkanie, a ich gra, tak jak po meczu z Jokerem Świecie, napawa nas optymizmem i daje nadzieję, że zawodniczki dadzą nam bardzo wiele pozytywnych emocji.

Najbliższe spotkanie nowodworzanki rozegrają w środę 12 października z Chemikiem Police na wyjeździe, a już w sobotę (15 października, godz. 18.00) przeciwko Sokołowi Nike Węgrów. NOSiR awansował z 11-tej na 8 pozycję w tabeli.

Wojciech Lewandowski

Comments

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *