Facebook

Zapowiada się trudny sezon. Kto będzie siłą Żbika?

2015-07-28 2:00:12

Do nowego sezonu piłkarskiego w ciechanowsko-ostrołęckiej lidze okręgowej pozostał już niecały miesiąc, a nasielski Żbik dopiero w ubiegłym tygodniu rozpoczął do niego przygotowania

 Zajęcia z piłkarzami prowadzi nadal trener Mariusz Rembowski – i to jest dla drużyny dobra wiadomość.

Zmiany w zespole

W składzie zespołu, jak na razie, niewiele się zmieniło. Wszystko wskazuje, że nie zagra już w nim doświadczony Damian Domała, którego umiejętności piłkarskie, a zwłaszcza zdolność kierowania kolegami na boisku, konsolidowały drużynę i nakłaniały do walki o każdy centymetr boiska.

O sile nasielszczan będzie decydowała gra doświadczonego Rafała Załogi i jego młodszego kolegi Marka Osińskiego. Czy to jednak wystarczy w tej grupie ligi? O czołowe lokaty będzie trudno, bo okręgówka ostatnio mocno się wzmocniła. Wszystko za sprawą spadkowiczów z IV ligi, zwłaszcza pułtuskiej Nadnarwianki i drużyny z Żuromina, które szukają wzmocnień i chcą walczyć o powrót do wyższej klasy.

Wielką niewiadomą jest beniaminek z Płońska – zespół PAF. Żbik już w pierwszej kolejce spotka się na własnym terenie z drużyną z Żuromina.

Pierwsza próba

W ostatnią sobotę nasielszczanie rozegrali u siebie pierwszy mecz kontrolny. Ich przeciwnikiem była A-klasowa drużyna z Uniecka – Jutrzenka. Rywal nie był wymagający, dobry jednak na „rozgrzewkę” przed sezonem – zwłaszcza na mecz kontrolny.

Nasielszczanie bez trudu zaliczyli pierwsze zwycięstwo w nowym sezonie. Wygrali pewnie 4:2. Do przerwy prowadzili 2:0. W drugiej połowie nasielska drużyna wyraźnie zwolniła, natomiast goście przyspieszyli… i po kilku minutach był remis 2:2. Żbik, traktując ten mecz ulgowo, nie chciał go jednak przegrać i znowu ruszył do walki, co przyniosło mu kolejne dwie bramki i ostatecznie zwycięstwo różnicą dwóch goli.

Poziom gry obydwu drużyn był wyraźnie wakacyjny. Dało się zauważyć, że rozbrat z piłką źle wpłynął na zawodników i widać było ogromne braki techniczne. Pewnych umiejętności się jednak nie zapomina, wszak są to długo wypracowywane nawyki.

O ile chodzi o przygotowanie fizyczne, trudno coś powiedzieć, ponieważ tego dnia temperatura przekraczała 30 stopni i ciężko było angażować się w walkę.

Co przyniesie nowy sezon?

Wydaje się, że trener Rembowski będzie musiał włożyć wiele pracy, aby przygotować drużynę do rozgrywek. O ile siódme miejsce, uzyskane w poprzednim sezonie rozgrywkowym, uznano w Nasielsku za klęskę, to ta sama lokata w nowym sezonie może być uznana za sukces.

Poziom tej ligi z pewnością się podniesie – oprócz bowiem wymienionych wyżej spadkowiczów, czwartoligowe aspiracje mają nadal takie drużyny, jak: Tęcza Łyse, Korona Ostrołęka, Makowianka Maków Maz. czy lokalny rywal Sona Nowe Miasto. Zajęcie miejsca w dolnej połówce tabeli może być bardzo niebezpieczne ze względu na trwającą permanentnie reorganizację rozgrywek. I chociaż to nie dotyczy jeszcze ligi okręgowej, to reforma nawet III ligi może spowodować liczne spadki w klasach niższych.

 

Andrzej Zawadzki

 

Podobne artykuły

Comments

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *