Facebook

ZAKROCZYM. Cud będzie, ale nie wiadomo kiedy

2020-06-26 2:01:49

W maju br. zakroczymski radny p. Kamil Janczarek skierował do burmistrza miasta dwie interpelacje. Jedna z nich dotyczyła planowanych na ten rok inwestycji, druga zaś związana była ściśle z przypadającą w tym roku rocznicą Cudu nad Wisłą. Od samych zapytań, ciekawsze są jednak odpowiedzi, jakie radny otrzymał od burmistrza

W pierwszym piśmie z 17 maja radny zwraca uwagę, iż w Wieloletniej Prognozie Finansowej, a także tegorocznym budżecie znajdują się plany związane z inwestycją na ul. Warszawskiej. W 2020 roku zaplanowana była przebudowa linii energetycznej i budowa stylowego oświetlenia na odcinku od ronda do ul. Warszawskiej 25, tudzież na osiedlu Warszawska 25.

„Jak wiemy, plany w WPF i budżecie nie zawsze idą w parze z rzeczywistością – pisał radny i stawiał pytania: a) czy założenia i plany na 2020 zostaną zrealizowane? W jakim terminie? b) czy plany na inwestycje w WPF w kolejnych latach zostaną zrealizowane? Czy jeśli nie uda się zrealizować założeń na 2020 rok, środki na ten cel przeznaczone przejdą na rok 2021? C) jakie są planowane remonty i inwestycje w budynkach komunalnych na Warszawskiej 48, 19, 17?”

Odpowiedź burmistrza była o tyleż szybka, co niepokojąca. Artur Ciecierski zapewnia w niej, iż plany i założenia dotyczące budowy oświetlenia są realizowane, a obecnie na ukończeniu jest projekt inwestycji. Podkreśla jednak, że jej zakończenie jest ściśle zależne od terminu przebudowy przez PGE linii energetycznej. Tym samym, co jest zrozumiałe, budowa oświetlenia może ruszyć w tym roku, ale równie dobrze może rozpocząć się dopiero w roku 2021.

Bardziej niepokojąco zabrzmiało wyjaśnienie burmistrza dotyczące przeznaczonych na to funduszów. A. Ciecierski zapewnia, że pieniądze na ten cel zostaną ujęte w ramach tak zwanych środków niewygasających, jeśli inwestycja miałaby rozpocząć się już wkrótce. Natomiast jeśli jej rozpoczęcie się przesunie, to pieniądze zostaną zabezpieczone w budżecie przyszłorocznym. Nie bez podstaw są tu chyba obawy części mieszkańców Zakroczymia, którzy widzą w tej zapowiedzi analogię do pieniędzy od lat „zabezpieczanych” na remont szkoły w Emolinku.
Na ostatnie z pytań radnego Janczarka, burmistrz odpowiedział wprost, iż nie planuje żadnych remontów w budynkach komunalnych przy ul. Warszawskiej.
Drugą z interpelacji radnego, z uwagi na jej złożoność, przytaczamy w całości: „Turystyka to niezwykle ważny element, w każdej gminie i mieście. Szczególnie położonym w tak pięknej lokalizacji jak Zakroczym. Podobnie jak pamięć o przodkach. Zresztą obydwa zagadnienia się łączą. Uważam, że do Zakroczymia należy przyciągnąć turystów. Potencjał jest ogromny.
– szlaki piesze i rowerowe. Przez Gminę Zakroczym przechodzą szlaki turystyczne PTTK. Są one jednak słabo rozreklamowane, mimo, że malownicze i piękne. Dodatkowo uważam, że we współpracy z PTTK powinniśmy dołożyć kolejne. Jako przykład podam dwa – przez Rezerwat Zakole Zakroczymskie (tu kwestia dogadania również z Wodami Polskimi) i drugi wzdłuż Wisły odchodzący koło ZGK od szlaku czerwonego i łączący się w lesie na Duchowiźnie/ Wólce Smoszewskiej. Zdaję sobie sprawę, że nie wszystkie te tereny są w posiadaniu Gminy Zakroczym. To jednak w naszym wspólnym interesie jest rozwój turystki.
– ścieżki dydaktyczne. Sytuacja analogiczna jak w przypadku szlaków. Uważam, że powinniśmy w niedługim czasie uruchomić dwa. -Pierwsza: Rezerwat Zakole, wzdłuż Wisły do lasu na Wólce/Duchowiźnie i z powrotem przez parowy i jary do Zakroczymia. Byłaby to ścieżka przyrodnicza, ptaki, drzewa itp. Druga historyczna – np. po mieście Zakroczym, tablice ze zdjęciami sprzed lat i krótką historią miejsca. Uważam, że nie jest tu potrzebny duży nakład finansowy. Przerostem formy nad treścią są pająki z wikliny jak w np. w sąsiedniej gminie. Wystarczy dobre oznakowanie, tablice informacyjne dydaktyczne i profesjonalna reklama, strona w Internecie. Uważam, że nie będzie problemem znaleźć sponsorów/patronów/opiekunów tablic.
– w związku z powyższym składam prośbę o utworzenie grupy roboczej, do której oczywiście zgłaszam się jako ochotnik. Grupa za zadnie miałaby opracowanie szlaków i ścieżek. Uważam, że warto również rozważyć szerszą współpracę w tej kwestii z Gminą Czerwińsk i Wyszogród.
– ponownie poruszam temat upamiętnienia 100. rocznicy Bitwy Warszawskiej. Moim zdaniem jest to najważniejsze święto w Polsce. Bowiem to to zwycięstwo przypieczętowało, obok Traktatu Wersalskiego, naszą Niepodległość. Nie moglibyśmy świętować 11 listopada, gdyby nie zwycięska Bitwa Warszawska i wojna polsko-bolszewicka. Dlatego ponownie poruszam temat święta i upamiętnienia. Jakie plany na upamiętnienie tego dnia ma Pan Burmistrz? Moja propozycja jak już wspominałem to tablica upamiętniająca to wydarzenie. Być może warto pomyśleć nad skwerem, placem Bitwy Warszawskiej 1920?”
Odpowiedź, jaka nadeszła z Urzędu musi być nazwana „kuriozalną”. W podpisanym przez burmistrza piśmie czytamy, że Urząd: „wspiera wszelkie działania, mające na celu promocję jej walorów turystycznych i upamiętnienie jej wspaniałej historii. Wspiera również działające na jej terenie stowarzyszenia i jest otwarty na współpracę”. Mimo tej deklaracji, odniesienie do meritum zapytania znajdujemy w jednym tylko zdaniu: „Upamiętnienie 100. Rocznicy Bitwy Warszawskiej jest planowane.” Z dalszej treści listu nie dowiadujemy się praktycznie niczego. Nie wiadomo jak ma być upamiętniona, ani kiedy. Mimo, iż kraj praktycznie powrócił już do normalnego funkcjonowania, Artur Ciecierski wciąż epidemią koronawirusa uzasadnia odłożenie  na nieokreśloną przyszłość wszelkich gminnych uroczystości. Inni zaś uważają, że powód jest zgoła inny, że tak zwyczajnie – kasa gminna zaczyna świecić pustkami.
Piotr Korycki

 

Comments

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *