Facebook

WYWIAD TYGODNIKA. Nigdy nie robię niczego na pokaz

2017-01-20 11:02:17

Co się udało? Jakie są plany na 2017 rok? Co z komunikacją lokalną? Czy w Leoncinie powstanie GOK? Na te i inne pytania odpowiedział w rozmowie z nami wójt gminy Leoncin – Adam Krawczak, nominowany w Plebiscycie Tygodnika Nowodworskiego „Faworyt Czytelników 2017” w kategorii „Samorządowiec Roku”.

Minął 2016 rok. Z czego jest Pan zadowolony, jeśli chodzi o to, co udało się zrobić w minionym roku w Gminie Leoncin?

Rok 2016 minął bardzo szybko, prawdę mówiąc nawet nie zauważyłem kiedy. Przy dobrej współpracy z radnymi oraz z moimi współpracownikami zrealizowaliśmy szereg inwestycji komunalnych. Wszystkie te zadania, zgodnie z zapisami budżetu gminy warte są około 4 mln zł. W minionym roku przebudowaliśmy wiele dróg.
Oczywiście mam świadomość, że ciągle jest wiele do zrobienia. W 2016 roku trudno jest wskazać tę konkretną rzecz, która przynosi najwięcej satysfakcji. Wszystkie zrealizowane inwestycje, plany i zamierzenia cieszą. Do najistotniejszych zaliczam wszystkie działania, które przyczyniły się wykorzystania budynku po „Policji”. Może nie jest to duża kwota na tą inwestycję ale mieliśmy wiele problemów by go zagospodarować. Obecnie budynek będzie w pełni wykorzystany. Uważam, że wykorzystaliśmy sytuację na rynku budowy dróg i dzięki bardzo niskim cenom położyliśmy nakładki asfaltowe na 8 odcinkach dróg gminnych, na które nie uzyskali byśmy dofinansowania ze środków zewnętrznych.

28 grudnia, radni przyjęli projekt budżetu gminy na 2017 rok. Co jest Pańskim priorytetem jeśli chodzi o ten rok?

Priorytetowymi zadaniami będą te, które będziemy realizować z środków unijnych: Wodociąg i kanalizacja. Nadal będziemy przebudowywać drogi oraz dobudowywać oświetlenie uliczne. Myślimy o termomodernizacji budynków użyteczności publicznej. Dodatkowo chciałbym również podkreślić, że budżet ma charakter otwarty i podlega licznym nowelizacjom, w ramach których wprowadzane będą do niego kolejne zadania, czy też zabezpieczane środki własne na realizacje unijnych projektów. Mam nadzieję, że uda się również wybudować dwa newralgiczne ciągi dróg.

Chciałbym poruszyć problem jakim jest komunikacja w Gminie Leoncin. Mieszkańcy bardzo często zwracają się do nas z prośbą o interwencję, ponieważ dzieci nie mają czym dojechać do szkół, dorośli do pracy, a ludzie starsi do ośrodka zdrowia. Ten problem jest na pewno Panu znany. Ostatni autobus z Leoncina do Nowego Dworu Mazowieckiego wyjeżdża około godziny 16. Czy myślał Pan nad rozwiązaniem tego problemu?

Komunikacja zbiorowa w tak małych ośrodkach jak gmina Leoncin praktycznie nie istnieje. Od kiedy zaczęła się liczyć „opłacalność”, rozpoczęły się kłopoty z komunikacją lokalną. Gospodarka rynkowa zasłania istotę komunikacji zbiorowej zastępując ją walką o jak największe zyski. Odwiedzenie urzędu gminy czy wizyta u lekarza to często duży problem, szczególnie dla starszych osób i z tego zdajemy sobie sprawę.
Komunikację do Nowego Dworu Mazowieckiego zapewnia prywatny przewoźnik.
W zamierzeniach mamy konfigurację przewozów do Nowego Dworu Mazowieckiego i Warszawy z gminną lokalną komunikacją, którą zamierzamy uruchomić po dostosowaniu czy też poprawie stanu dróg gminnych w miarę posiadanych środków.

Czy jest szansa na komunikację lokalną z Leoncina do Nowego Dworu?

Tak jak wspomniałem we wcześniejszym pytaniu. Myślimy nad wieloma wariantami w tym również nad komunikacją lokalną zbiorową dla Leoncina. Jest to jednak rozwiązanie kosztowne. Na obecną chwilę jest niestety wiele innych bardzo ważnych inwestycji i wygospodarowanie środków na komunikację wiązałoby się z koniecznością rezygnacji z inwestycji, która współfinansowana jest ze środków UE. Przypomnę, że podział statystyczny Mazowsza i umieszczenie powiatu nowodworskiego w wianuszku warszawskim, spowodował iż w następnej perspektywie po roku 2020 będzie ich pozyskiwanie przez gminy naszego powiatu prawie niemożliwe. Dlatego musimy się skupić na ich maksymalnym wykorzystaniu obecnie.

Mieszkańcy skarżą się na to, że w godzinach nocnych nie jest oświetlona DW w kierunku Kamiona. Na części odcinka tej drogi są latarnie, na drugiej części nie ma ich wcale. Czy prowadził Pan rozmowy z marszałkiem województwa na temat pełnego oświetlenia tej drogi? Jakie są plany jeśli chodzi o rozwiązanie tego problemu?

Na DW 575 oświetlone są już w tej chwili wszystkie zabudowane odcinki. Staramy się oświetlać teren gminy zamieszkały i to udaje nam się realizować również na drogach wojewódzkich.

Na tej drodze nie ma również chodnika. Mieszkańcy, by dojść do swoich domów, muszą iść ciemną ulicą bez chodnika. To jest bardzo niebezpieczne. Czy ten temat poruszał Pan z marszałkiem? Jeśli tak, to jaki jest efekt tych rozmów?

Wielokrotnie poruszałem ten temat. Zarządcą drogi wojewódzkiej jest Mazowiecki Zarząd Dróg. W ostatnim okresie mamy zapewnienie, że jeżeli wykonamy projekt chodników wzdłuż drogi wojewódzkiej to ma on szanse na umieszczenie w przyszłorocznym budżecie województwa mazowieckiego. Wszystko wiąże się z finansami. Postaramy się wykonać projekt chodnika przy drodze wojewódzkiej.

Myślał Pan może nad otwarciem Gminnego Ośrodka Kultury? Powiem szczerze, że moja dziewczyna jest mieszkanką Gminy Leoncin i zauważyła, że gmina nie zapewnia młodzieży atrakcji. Młodzież mieszkająca w Gminie Leoncin nie ma, co tam robić. A może się mylę? Jeśli tak, to proszę mnie poprawić.

Jest to bolączka wszystkich gmin, że po zakończeniu nauki młodzi mieszkańcy sami starają się zagospodarować czas wolny. Staramy się stwarzać warunki młodzieży. Do ich dyspozycji są szkoły, pomieszczenie przy OSP w Leoncinie oraz „Orlik” i hala sportowa wykorzystywana do 22 godziny. Zainteresowania młodzieży są tak szerokie, że jesteśmy w stanie im pomóc jednak nie możemy ich zmusić do wykonywania czynności, które nam się podobają.

Panie Wójcie na koniec chciałbym poinformować Pana, że został Pan nominowany w Plebiscycie Faworyt Czytelników 2017 w kategorii „Samorządowiec Roku”. Głosować można wysyłając SMS o treści tn1.5 pod numer 71051 (koszt 1,23 z VAT). Dlaczego nasi czytelnicy powinni głosować właśnie na Pana?

Ponieważ, stawiam sobie wysokie cele niektórzy mówią, że są to marzenia nierealne ale od kilku lat je realizuję z dobrym skutkiem. Uważam, że trzeba zdobywać to co wydaje się nieosiągalne, jest wtedy większa satysfakcja z realizacji tych zadań. Pozyskuję znaczne środki na inwestycje w gminie. A tak naprawdę nie jestem zwolennikiem tego typu plebiscytów. Nigdy nie robię niczego na pokaz i nie znoszę pijaru.

Dziękuję za rozmowę.

ADAM BALCERZAK
a.balcerzak@nowodworski.info

Podobne artykuły

Comments

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *