Facebook

Wydobywają przeszłość z dna

2015-09-11 9:26:37

Pod mostem kolejowym w Pomiechówku trwają prace mające na celu usunięcie stalowych elementów zalegających na dnie rzeki. Inicjatorami działań są sympatycy Wkry

O tym, że kąpiele pod mostem kolejowym w Pomiechówku są niebezpieczne, wiadomo było od lat.

– Kiedy byłam dzieckiem, tata uprzedzał mnie, żebym kąpała się w innym miejscu, ponieważ tu na dnie rzeki mogą być różne „żelastwa” – wspomina pani Agnieszka, mieszkanka Pomiechówka.

Niestety przez lata pogłoska o niebezpiecznym rejonie krążyła, ale nie było osoby, która wzięłaby sprawy w swoje ręce.

Trudnego zadania podjęło się powstałe wiosną 2014 roku Stowarzyszenie sympatyków Wkry „Nasza Wkra”, dla którego ważne jest nie tylko rozwijanie turystyki kajakowej, ale także

działania dostosowujące rzekę do bezpiecznego uprawiania turystyki. Piotr Dylewski, członek Stowarzyszenia postanowił we własnym zakresie zająć się usunięciem stalowych elementów, które okazały się dwuprzęsłowym mostem sprzed 70 lat. Pomogła temu natura – niski poziom rzeki uwidocznił żelazne elementy wystające z wody.

– Elementy są nie tylko przeszkodą dla kajakarzy i innych użytkowników rzeki, ale także stanowią bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia. Wiele osób ma małą wiedzę, która nie pozwala na ocenę niebezpieczeństwa. Może się zdarzyć, że po wpłynięciu kajaka na wystający element uszkodzeniu ulegnie nie tylko kajak, ale także udo kajakarza – tłumaczy Piotr Dylewski.

Prace pod mostem trwają od tygodnia i potrwają jeszcze kilka dni. Wiele elementów zalega na głębokości ok. 4 metrów, do tego wciąż napływająca woda sprawia, że warunki wydobycia są trudne. W wyniku starań P. Dylewskiego radni zgodzili się partycypować w kosztach i dołożyć 3 tys. zł. Nie jest to dużo, ponieważ koszty ze względu na konieczność użycia specjalistycznych maszyn będą ogromne. Ostateczna kwota będzie możliwa do oszacowania po zakończeniu działań.

– Każdą kwotę warto wydać na bezpieczeństwo ludzi – podsumowuje P. Dylewski.

Anna Cichocka

Comments

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *