Facebook

„Trzeba mieć po prostu czystą duszę”

2015-07-28 2:02:51

Miłośnicy sportu pamiętają sukcesy olimpijskie szermierza Jerzego Pawłowskiego. Niewiele osób jednak wie, że dzięki jego synowi w ZS w Modlinie Twierdzy trenuje młodzież, która być może zajdzie równie wysoko. O kulisach powstania i obecnej działalności sekcji szermierczej Fenix opowiada trener i współzałożyciel zespołu – Ryszard Rogowski.

Pomysł utworzenia w Nowym Dworze Maz. drużyny szermierczej narodził w 2011 r. Wówczas to dwaj trenerzy – Piotr Pawłowski (szabla) i Ryszard Rogowski (floret) zebrali grupę ochotników i rozpoczęli treningi. Zajęcia odbywały się w pomieszczeniach udostępnionych przez nowodworskie szkoły podstawowe – nr 1 i nr 6.

– To były niesamowite czasy. Zaczynaliśmy zupełnie od zera, bez żadnego zaplecza w postaci klubu z tradycjami. Treningi odbywały się dwa, trzy razy w tygodniu w salce o wielkości może 40 m2, wyłożonej matą zapaśniczą. Coś nieprawdopodobnego. Jak ja wtedy mówiłem dzieciom, że będziemy mieli sekcję, że będziemy jeździć na obozy, że będziemy mieli sprzęt, że będą walczyć, to nikt nie wierzył. Tymczasem udało się zakochać zawodników w tym sporcie, stworzyć drużynę, sprawić, że wzajemnie lubią się i szanują – opowiada Ryszard Rogowski.

Wcześniej, nim rozpoczęły się treningi, przez wiele godzin rozmawiał z Piotrem Pawłowskim na temat tego, jak ma wyglądać sekcja i co powinno być imperatywem ich działalności. Rogowski tłumaczy, że szermierka jest najtrudniejszą z dyscyplin sportowych – wymaga siły, sprawności fizycznej, refleksu oraz umiejętności przewidywania ruchów przeciwnika klatka po klatce.

– Do tego trzeba mieć coś, co często jest pomijane w przypadku innych dyscyplin sportowych: trzeba mieć po prostu czystą duszę. Dlatego, pomimo braku środków, chcieliśmy stworzyć coś, co mogłoby być wzorem klubu sportowego. Oprócz ćwiczeń fizycznych, chciał uczyć dzieci retoryki i podstaw filozofii, albowiem rozwój intelektualny jest dla szermierza nieodzowny – zaznacza szkoleniowiec.

Dzięki staraniom trenerów i pozytywnej reakcji ze strony władz miasta i Nowodworskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, powstała sekcja szermiercza Fenix, afiliowana przy NOSiR. W lutym rozpoczęto nabór nowych członków. Zgłosiło się kilkadziesiąt osób. Władze miasta i sponsorzy pomogli sfinansować zakup sprzętu.

6 marca 2012 roku, po ponad miesięcznej przerwie, wznowiono treningi. Tym razem odbywały się one w Zespole Szkół przy ul. Długiej oraz w weekendy na starej sali gimnastycznej Zespołu Szkół w Modlinie Twierdzy. Gościnnie korzystano również ze sparingów na terenie AZS AWF Warszawa.

Obecnie trenują przez cały tydzień w Twierdzy oraz trzy razy w tygodniu na pływalni miejskiej. Ryszard Rogowski zajmuje się szpadą i floretem. Piotr Pawłowski, wyłączony z czynnej działałności z powodu problemów zdrowotnych, wciąż pozostaje dla zawodników autorytetem  i wzorem.  Zespół ma nadzieję na nawiązanie stałej współpracy z jednym z  wybitnych polskich trenerów szabli – Markiem Gniewkowskim, który był już z szermierzami na obozie i nawiązał z nimi doskonały kontakt. Problemem jednak pozostają pieniądze…

Tomasz Parciński

 

Podobne artykuły

Comments

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *