Facebook

Tankował i nie płacił. I to 70 razy!

2015-07-22 1:17:05

Podjeżdżał na stacje paliw, m.in. w Nowym Dworze Maz., tankował do pełna i odjeżdżał, nie płacąc. Policjanci złapali 31-letniego złodzieja, który w ten sam sposób ukradł paliwo przynajmniej 70 razy

Bartłomiej F. działał w Warszawie i okolicach. Za każdym razem wyglądało to tak samo.

– Mężczyzna podjeżdżał na stację paliw, tankował, po czym odjeżdżał, nie płacąc. Wszystko działo się tak szybko, że obsługa nie zdążyła zareagować  – wyjaśnia Iwona Jurkiewicz z Komendy Stołecznej Policji, cytowana przez onet.pl.  W ten sposób naraził właścicieli stacji benzynowych na straty w wysokości kilkunastu tysięcy złotych.

Policjantom udało się złapać oszusta po jego kolejnej „akcji” na warszawskim Ursynowie, gdzie wizyta 31-latka przy dystrybutorze kosztowała stację benzynową ponad 460 zł.

Co więcej, w aucie Bartłomieja F. mudnurowi znaleźli papierowe zawiniątko, a w nim biały proszek. Wykonany przez kryminalnych test potwierdził, że jest to mefedron, którego posiadanie i handel jest przestępstwem.

Mężczyzna usłyszał zarzut posiadania narkotyków oraz osiem zarzutów kradzieży paliw, popełnionych czynem ciągłym.

– Przyjęto także, że z tego procederu mężczyzna uczynił sobie stałe źródło dochodu. Wszystko wskazuje na to, że 31-latek tankował paliwo nie tylko bezpośrednio do baków samochodów, ale także do kanistrów i innych pojemników, a potem prawdopodobnie sprzedawał je lub wymieniał na inny towar – wyjaśnia w rozmowie z Onetem Iwona Jurkiewicz.

Jak wynika z ustaleń policjantów,  Bartłomiej F. może mieć na koncie co najmniej 30 tego typu wykroczeń i przestępstw. Poza tym, może być też zamieszany w 40 kolejnych kradzieży.

Okazało się również, że 31-latek był wcześniej karany za podobne przestępstwa.

Na wniosek policjantów i prokuratury w Nowym Dworze Mazowieckim, która zajmuje się jego sprawą, sąd zastosował wobec niego trzymiesięczny areszt. Teraz mężczyznie grozi kilka lat za kratami.

 

Podobne artykuły

Comments

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *