Facebook

Świt Twierdza nie zdobyta od 8. spotkań

2017-06-15 11:01:30

W ostatnim meczu sezonu 2016/2017 przy Sportowej, „Biało-Zieloni pewnie zwyciężyli z Pelikanem Łowicz. Tym samym w ładnym stylu pożegnali się z kibicami. Tego dnia otrzymaliśmy też dwie nowiny.

Koniec kariery

Przed rozpoczęciem spotkania spiker przekazał zgromadzonym kibicom na stadionie informację, że 35-letni Konrad Karaszewski postanowił, że po tym sezonie zakończy piłkarską karierę. Pamiątkową koszulkę z podpisami kolegów z drużyny oraz naścienny art z kompilacją zdjęć w Biało-zielonych barwach „Karasiowi” przekazał m.in. Pan Jacek Kowalski.

Szybkie uderzenie

Spotkanie jeszcze na dobre się nie zaczęło, a Biało-zieloni już prowadzili za sprawą Krzysztofa Napory, który pokonał bramkarza gości fantastycznym uderzeniem z ponad 20. metrów. To trafienie, Napora świętował dzieląc się jednocześnie wieścią, że zostanie tatą.

Pięć minut później nowodworzanie prowadzili już 2:0. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Kamil Dankowski przedłużył piłkę głową, która trafiła idealnie na nogę zamykającego akcję Kamila Wolskiego, a ten uderzył do pustej bramki.

Goście wydawali się być rozbici. W ich grę wdała się nerwowość, ale Biało-zielonym nie udało się w pierwszej połowie podwyższyć wyniku i dobić przeciwnika.

Samobój i szybka odpowiedź

Po przerwie mecz nabrał nieco rumieńców. Goście musieli w szatni usłyszeć od swojego trenera kilka mocnych słów. Pelikan starał się zdobyć bramkę kontaktową. Skutecznie dostępu do niej strzegł Mateusz Prus, który popisał się fantastyczną interwencją. Po uderzeniu z rzutu wolnego dosłownie zawisł w powietrzu i wyłapał futbolówkę, która zmierzała w światło bramki.

W 87. minucie trzecią bramkę dla Biało-zielonych zdobył … zawodnik gości Fabian Woźniak. Rafał Maciejewski popędził prawą stroną boiska i wydawało się, że futbolówka wyjdzie za linię końcową, ale Maciejewski sprytnie zacentrował ją w pole karne i nastrzelał rywala, który posłał ją do własnej siatki.

Chwilę później, honorowe trafienie dla łowiczan zdobył Grzegorz Wawrzyński, strzelając głową po dośrodkowaniu z rzutu wolnego.

Passa trwa

Było to 8. spotkanie z rzędu, w którym Świt nie poniósł porażki i 16. ligowe zwycięstwo w tym sezonie. Nowodworzanie umocnili się tym samym na 4. miejscu w ligowej tabeli z 59 punktami na swoim koncie.

Ostatnie spotkanie tego sezonu

… nowodworzanie rozegrają w środę 14 czerwca na wyjeździe z Motorem Lubawa, drużyną zajmującą ostatnie miejsce w ligowej tabeli. Lubawianie nie wygrali w tym sezonie ani razu, pięciokrotnie remisowali i aż 28 razy musieli uznać wyższość rywali tracąc przy tym aż 103 bramki.

Rafał Kleniewski zapytany o to kto wystąpi w tym spotkaniu odpowiedział:

– Myślę, że będzie to jedno z tych spotkań, gdzie dam pograć chłopakom z ławki. Należy im się to w meczu z takim przeciwnikiem za pracę w trakcie sezonu. Niemniej nie mamy zamiaru zlekceważyć przeciwnika i chłopaki będą musieli zagrać na pełni swoich możliwości.

Krótka przerwa między sezonami

Po tym spotkaniu zawodnicy mają dostać wolne i rozjechać się na urlopy. Przerwa letnia nie będzie zbyt długa. Piłkarze mają wrócić do treningów 3 lub 4 lipca, a 15 lipca rozegrają pierwsze spotkanie w ramach Pucharu Polski. Pod koniec czerwca odbędzie się losowanie, w którym poznamy następnego rywala.

Wojciech Lewandowski

Comments

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *