Facebook

POWIAT. Nie rozbudowa, a „covidowy punkt przyjęć interesanta” za 3 mln zł

2021-03-08 10:40:20

Podczas czwartkowej sesji rady powiatu, radni powrócili do tematu poruszanego już na naszych łamach, czyli rozbudowy budynku starostwa. Zarząd powiatu potwierdził swoją wcześniejszą decyzję, jednak tym razem nazwa zadania zmieniła się na „budowa covidowego punktu przyjęć interesanta”. Nie zmieniła się tylko kwota zadania – 3 miliony zł

O planach rozbudowy starostwa pisaliśmy już w tym roku na naszych łamach. Zarząd pierwotnie planował przeznaczyć 3 miliony zł na rozbudowę budynku starostwa przy ul. Paderewskiego 1B w Nowym Dworze Maz. Pomysł spotkał się z krytyką mieszkańców oraz części radnych, którzy uważają, że są pilniejsze potrzeby. Dzień przed sesją radni dowiedzieli się z przesłanych im materiałów, że starosta zmienił nazwę zadania z „rozbudowy starostwa” na „budowę covidowego punktu przyjęć interesanta”, nie przeszkodziło to jednak włodarzowi zarzucić radnym opozycyjnym, że wprowadzają mieszkańców w błąd. Ponadto, początkowo fundusze na inwestycję miały pochodzić z kredytu, teraz okazało się, że został złożony wniosek o dofinansowanie. Co prawda nie ma jeszcze rozstrzygnięcia czy wniosek uzyska owe dofinansowanie czy nie, są jednak już dostępne szczegółowe projekty „covidowego punktu przyjęć interesanta”. Ale po kolei:

– Do prezesa rady ministrów został złożony wniosek o uzyskanie środków z funduszu przeciwdziałania COVID-19 na rozbudowę budynku starostwa. Wnioskowana kwota to 2 400 000 zł. Wniosek jest w trakcie oceny. Kiedy państwo złożyliście ten wniosek i kiedy można spodziewać się oceny czy te środki zostaną przyznane czy nie? – pytała na sesji radna Anna Małecka.

– Znacie państwo sytuację, która w związku z epidemią się bardzo zmienia i decyzje od premiera bywają w różnym czasie. Wydział kontroluje i dowiaduje się i jak tylko będziemy wiedzieli co i jak, wtedy o tym poinformujemy. Wniosek został złożony w grudniu ubiegłego roku – informował starosta, Krzysztof Kapusta.

Radny Marcin Manowski dopytywał, czy decyzja zarządu powiatu o rozbudowie starostwa i przeznaczeniu środków była jednogłośna? Starosta odpowiedział, że decyzja była jednogłośna.

Radna Katarzyna Kręźlewicz zapytała co z pomysłem budowy stacji dializ przy Nowodworskim Centrum Medycznym. Dyrektor Nowodworskiego Centrum Medycznego, Jacek Kacperski odpowiedział, że inicjatywa jest bardzo potrzebna, jednak w tym momencie trwa rozbudowa bloku operacyjnego i jest to priorytetem. Szerzej o tym temacie piszemy w bieżącym, 10. numerze Tygodnika Nowodworskiego.

– Szanowni państwo, chciałbym abyście nie wprowadzali naszych mieszkańców w błąd. My nie rozbudowujemy starostwa, tylko budujemy covidowy punkt przyjęć interesanta, żebyśmy mogli w tych trudnych czasach zgodnie z bezpiecznymi zasadami funkcjonować. To oczywiście w jakimś niewielkim procencie dotyczy również pracowników starostwa, ale w ogromnym procencie dotyczy rzeszy osób wyczekujących przed starostwem każdego ranka. Robimy dokumentację i staramy się prowadzić rozmowy z czekającymi osobami i znajdujemy wśród nich potwierdzenie o słuszności tej decyzji. Są oni potwornie zmęczeni długim wyczekiwaniem przed starostwem, szczególnie rano, bo niektórzy wpadli na pomysł, żeby przyjść o 7 rano, żeby zająć kolejkę. Taki stan rzeczy nie może mieć miejsca! – argumentował starosta, K. Kapusta.

Starosta dodał również, że stan pandemii może się jeszcze utrzymywać wiele lat i być może będziemy mieli przyzwyczaić się do nowej rzeczywistości i w innych warunkach.

– Z całym szacunkiem panie starosto, ale taka jest nazwa zadania: „Rozbudowa starostwa”. To nie jest nasz wymysł. Po drugie szczegółowe informacje na maile dostaliśmy my radni na dzień przed sesją, a nie mieszkańcy. Więc trudno się dziwić żeby mieszkańcy nie mieli jakichś uwag – mówiła radna, Anna Maliszewska.

Radny M. Manowski zwrócił uwagę, że trwają już szczepienia i raczej wszystko zbliża się do opanowania sytuacji nad pandemią. Trudno również przewidywać, że taki stan rzeczy potrwa kilka lat, a rozbudowa zostanie z nami jeszcze na długo po zakończeniu pandemii. Tym bardziej, że budynek jest nowy, a rozbudowę można przesunąć o 2-3 lata.

Starosta przyznał, że nazwa „rozbudowa starostwa” jest tylko robocza, a opóźnienia w szczegółowych informacjach wynikała z oczekiwań od osób, które współpracują nad projektem budynku.

– Warto może pochylić się i pomyśleć, jak zreorganizować pracę urzędu starostwa. Wydłużyć czas pracy do 19:00, aby mieszkańcy po powrocie z pracy mogli też np. zarejestrować samochód – argumentowała radna A. Małecka.

Przewodniczący rady Zdzisław Szmytkowski nie zgodził się z radną, ponieważ na jego dyżur przewodniczącego o godz. 19:00 nie przychodził nikt.

– Żadna obsługa klienta nie ma nic wspólnego z przepisami, które dzisiaj obowiązują. Robimy to na kolanie, klienci wypełniają wnioski na zewnątrz, w czasie deszczu, w czasie wiatru, nie spełnia to żadnych standardów. U nas punkt obsługi klienta nie spełnia żadnych wymogów sanitarnych. Za ile czasu mamy to zrobić? Aż zachorują? Jak ta epidemia się rozniesie dzięki wam, którzy są przeciwni tej rozbudowie? Uważam, że to bardzo dobra decyzja. Nie wiadomo kiedy zakończy się pandemia i mamy czekać aż ona się skończy i dopiero budować? Nie jest to dobre – mówił wice starosta, Paweł Calak.

Nowy budynek ma być nowoczesny, ma zostać również wdrożony system kolejkowy, na który obecnie nie ma miejsca.

Jak będzie wyglądać nowy budynek?

Jak możemy przeczytać na stronie starostwa nowodworskiego: „Przedsięwzięcie zakłada utworzenie pomieszczeń, w których klienci będą mogli korzystać z usług urzędu w komfortowych warunkach. Co ważne, punkt obsługi będzie spełniał standardy architektoniczne dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych (zgodnie z ustawą z dnia 19 lipca 2019 r. o zapewnianiu dostępności osobom ze szczególnymi potrzebami). Inwestycja obejmuje pozyskanie dodatkowych 300 m2 powierzchni z przeznaczeniem na pomieszczenia, w których będzie można skorzystać z usług: Wydziału Komunikacji i Transportu, Stanowiska szybkiej obsługi dla interesantów Wydziału Architektury i Budownictwa, Wydziału Geodezji i Gospodarki Nieruchomościami oraz innych wydziałów, Wydziału Administracyjno-Organizacyjnego tj. punkt informacji, kancelaria, potwierdzanie Profilu Zaufanego, punktu Nieodpłatnej Pomocy Prawnej, Rzecznika Praw Konsumenta. Klienci będą mieli do dyspozycji dużą poczekalnię oraz miejsca na wypełnianie dokumentów. Inwestycja nie wpłynie negatywnie na ilość miejsc parkingowych”.

Jakie korzyści dla mieszkańców?

Dalej czytamy, że: „Dla osób załatwiających sprawy w Wydziale Komunikacji i Transportu przygotowanych zostanie 8 stanowisk, co usprawni obsługę oraz zminimalizuje kolejki. Obok Wydziału Komunikacji i Transportu umieszczony zostanie punkt kasowy. Klienci będą mogli skorzystać również ze stanowisk obsługi spraw prowadzonych przez m.in. Wydział Architektury i Budownictwa oraz Wydziału Geodezji i Gospodarki Nieruchomościami. W projekcie przewidziano także salę spotkań, w której klient będzie mógł w warunkach gwarantujących poufność swoich danych, uzyskać wgląd w dokumentację oraz wszelkie informacje o przebiegu swojej sprawy. Jednym z udogodnień uwzględnionych w projekcie będzie również specjalne miejsce, z którego będą mogły skorzystać matki z dziećmi (w pokoju będzie można np. przewinąć, nakarmić lub uspokoić dziecko)”. Mają powstać również udogodnienia dla osób niepełnosprawnych.

I to wszystko za 3 miliony zł, których starostwo de facto… nie posiada. Czekamy na rozstrzygnięcie dofinansowania na kwotę 2,4 mln zł lub ew. zaciągnięcie kredytu.

Ewa Gruszka

Comments

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *