Facebook

Posprzątają po komunie

2016-07-31 9:17:21

20 maja Prezydent Andrzej Duda podpisał tzw. ustawę dekomunizacyjną. Oznacza to, że z przestrzeni publicznej muszą zniknąć wszelkie ślady minionego ustroju. Proces ten nie ominie Zakroczymia, w którym również uchowały się relikty minionej epoki.

Zgodnie z nowymi przepisami, nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej, w tym dróg, ulic, mostów i placów, nie mogą nosić miana osób, organizacji, wydarzeń lub dat, upamiętniających komunizm bądź inny ustrój totalitarny ani w jakikolwiek sposób takiego ustroju propagować. Oznacza to, że z zakroczymskiego krajobrazu muszą zniknąć ulice: 18 stycznia i Rady Narodowej, które ostały się pomimo przemian ustrojowych.

 

Mordowali zamiast wyzwalać

 

Na problem zwrócił uwagę Kamil Janczarek – przewodniczący Stowarzyszenia im. Mirosława Dziemieszkiewicza ps. „Rój”, dziennikarz, politolog, a prywatnie mieszkaniec Zakroczymia.

W piśmie skierowanym na ręce burmistrza gminy – Artura Ciecierskiego,  zwraca uwagę, że ul, 18 stycznia, mająca przypominać o rzekomym „wyzwoleniu” miasta przez Armię Czerwoną, w rzeczywistości upamiętnia początek nowego terroru. Zdaniem autora – dużo gorszego niż niemiecki, albowiem niosącego ze sobą, prócz śmierci cielesnej, także zniewolenie intelektualne.

Politolog przypomina, że „wyzwalające” Polskę spod niemieckiej okupacji oddziały Armii Czerwonej, już na wschodnich kresach Rzeczypospolitej rozbrajały i zabijały żołnierzy Armii Krajowej, z którymi miały współpracować w ramach akcji „Burza”. Opisuje krótko porządki, zaprowadzane przez sowietów na „oswobodzonych” terenach.  Wspomina o żołnierzach podziemia niepodległościowego mordowanych po wojnie w majestacie prawa oraz o ofiarach „pierwszego wyzwalania” z 1939 r.  – polskich oficerach, zgładzonych w Katyniu i Charkowie.

Powyższe przesłanki skłaniają go do konkluzji, że obecną datę powinien zastąpić dzień 11 listopada – rocznica odrodzenia Rzeczypospolitej.

Pozorowany parlament

 

Innym reliktem PRL-u w zakroczymskim krajobrazie jest ul. Rady Narodowej. Wprowadzenie tego terenowego organu władzy państwowej – jak zauważa politolog – wzorowane było na rozwiązaniach sowieckich i miało stwarzać pozory demokracji. Poszczególne rady, funkcjonujące w gminach, miastach, dzielnicach większych miast, powiatach i województwach, zależne były od rad wyższego szczebla i tym samym stanowiły jedynie pas transmisyjny PZPR.

Na nowego patrona ulicy Janczarek  proponuje Narodowe Siły Zbrojne lub Jana Chilickiego – rodowitego mieszkańca Zakroczymia, żołnierza kampanii wrześniowej i późniejszego współpracownika AK, więźnia niemieckich obozów w Pomiechówku i prawdopodobnie również Sztutowie. Jego los do dziś pozostaje nieznany. Na zakroczymskim cmentarzu znajduje się jedynie symboliczny grób bohatera.

Na pismo szybko zareagował burmistrz Artur Ciecierski, który podziękował za zainteresowanie problemem, propozycję jego rozwiązania oraz cenne uwagi w sprawie. Zapewnił, że Rada Gminy zajmie się sprawą w drugiej połowie 2016 r.

 

ZBOWiD wiecznie żywy

 

Zmienić musi się również nazwa Szkoły Podstawowej w Zakroczymiu, która do dziś nosi imię Bojowników o Wolność i Demokrację. Pierwotnie szkołę nazwano „Pomnik Wdzięczności”, by upamiętnić osoby, które po II wojnie światowej odbudowały jej siedzibę. Na przełomie lat 40 i 50. nazwę zmieniono na „Pomnik Wdzięczności Bojownikom o Wolność i Demokrację”. Z biegiem lat nazwa uległa kosmetycznym zmianom, przy czym nadal odnosi się do ZBOWiD-u. W chwili obecnej trwa poszukiwanie w archiwach uchwały rady pedagogicznej, zmieniającej pierwotną nazwę. Przepisy wymagają bowiem jej uchylenia. Zarówno burmistrz, jak i część radnych gminy Zakroczym skłania się ku przewróceniu pierwszej nazwy. Artur Ciecierski zaznacza jednak, że nie chce niczego narzucać, zatem sprawa pozostaje otwarta.

Samorządy mają rok na dostosowanie lokalnych nazw do przepisów ustawy. Co istotne, zmiany nie będą miały wpływu na ważność dokumentów, zawierających starą nazwę ulicy czy placu.

Tomasz Parciński fot. Wikimedia.Comons/Rado-NDM

Comments

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *