PIŁKA NOŻNA. Świt rozgromiony w Lublinie

2022-02-23 2:07:05

W minionym tygodniu piłkarze Świtu Nowy Dwór Mazowiecki rozegrali dwa spotkania sparingowe. W środę (16 lutego) podejmowali Ząbkovię Ząbki (IV liga), a w sobotę (19 lutego) zmierzyli się z II-ligowym Motorem Lublin


Zwycięstwo w meczu bez historii

Wynik w 32. minucie otworzyli goście. Obrońcy Świtu popełnili fatalny błąd, który umożliwił gościom na przeprowadzenie szybkiej kontry. Sytuacje próbował jeszcze ratować Albert Posiadała, ale niewiele mógł już zrobić i Wiśniewski dał prowadzenie Ząbkovii.
Nowodworzanom udało się doprowadzić do wyrównania tuż przed przerwą. Dośrodkowanie z prawej strony boiska, zamieszanie w polu karnym, gdzie najlepiej odnalazł się Marcel Niesłuchowski. Zawodnik Świtu uderzał na raty, ale ostatecznie umieścił piłkę w siatce.
Po przerwie gra Biało-zielonych wyglądała nieco lepiej. W 55. minucie Arkadiusz Gajewski rozegrał dwójkową akcję z Bartoszem Dąbrowskim, który zagrał za plecy obrońców. Napastnik Świtu pokonał bramkarza gości, dając swojej drużynie prowadzenie 2:1.
W 63. minucie nowodworzanie mieli kolejny rzut różny. Do piłki podszedł etatowy wykonawca stałych fragmentów, czyli Łukasz Sosnowski. Posłał piłkę wprost na głowę Sebastiana Cucha, który podwyższył prowadzenie Świtu na 3:1.
W 79. minucie Marceli Wasilko wypuścił piłkę z rąk po interwencji prosto pod nogi Augustyniaka. Ten wykorzystał prezent bezbłędnie, ustalając wynik tego pojedynku.
Biało-zieloni zdecydowanie lepiej wyglądali w drugiej części tego spotkania. Częściej zapuszczali się pod bramkę rywali i przełożyło się to na wynik.

Pogrom w Lublinie

Kolejny sparing Świt rozegrał na wyjeździe przeciwko Motorowi Lublin. Nowodworzanie chcieliby na pewno o nim jak najszybciej zapomnieć. W ciągu 20 minut stracili aż 5 bramek.
Kanonadę w 10. minucie rozpoczął Tomasz Swędrowski, który potężnym uderzeniem z rzutu wolnego zaskoczył Jakuba Lemanowicza i ściągnął pajęczynę z bramki.
Po chwili gospodarze dwom podaniami rozmontowali obronę nowodworzan i w sytuacji oko w oko z bramkarzem znalazł się Sebastian Rak. Ten całkowicie zmylił Lemanowicza, który rzucił się w bliższy słupek, gdy tymczasem rywal uderzył na dalszy. Po 14. minutach gry było już 2:0.
W 20. minucie w pole karne wpadł z piłką jeden z zawodników Motoru. Cuch wybił mu ją spod nóg. Lemanowicz wyszedł na 5. Metr, chcąc ją wypiąstkować, ale rozminął się z nią w powietrzu. Ta spadła na głowę Huberta Michalika, który posłał ją do własnej bramki.
Lublinianie ponownie trafili do siatki 5 minut później. Przerzut z lewego skrzydła na prawe do Swedrowskiego, którego nie upilnował Patryk Cieślak. Strzał po ziemi na dalszy słupek i Lemanowicz po raz czwarty wyciągał piłkę z siatki.
W 30. minucie z piłka w obrębie pola karnego Świtu znalazł się Michał Fidziukiewicz, który w pojedynku jeden na jednego minął Radosława Kamińskiego i celnym uderzeniem pokonał bramkarza.
Wynik tego starcia na 6:0 Tomasz Kołbon zagrał piłkę na prawe skrzydło do Cezarego Polaka. Ten „złamał” akcję do środka i uderzył ze skraju pola karnego. Piłka skozłowała jeszcze przed interweniującym Posiadałą i znalazła się w siatce.
Choć to zaledwie mecz kontrolny ciężko nie mówić o blamażu. W ciągu 20 minut gry nowodworzanie stracili aż 5 bramek. Ponadto w żadnym z dotychczasowych sparingów Świt nie zachował czystego konta. Z pewnością nie można mówić o problemie, lecz jest to zjawisko co najmniej niepokojące przed rundą wiosenną.
Ponadto nic nie wskazuje na to, że Świt miałby się wzmocnić w zimowym okienku transferowym. Jedyną nową twarzą znaną już kibicom ze Sportowej jest Bartosz Dąbrowski, który reprezentował Biało-zielone barwy w rundzie wiosennej w sezonie 2020/2021. Rozegrał wówczas 12 spotkań. Czy ponownie zasili szeregi Świtu? Wkrótce się przekonamy.
Następne spotkanie nowodworzanie rozegrają 26 lutego. Zmierzą się wówczas z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski (III liga). Początek tego spotkania zaplanowano na godzinę 12:00.
Świt Nowy Dwór Mazowiecki – Ząbkovia Ząbki 3:2 (1:1)
Świt (I połowa):
Posiadała – Cieślak, Kamiński, Kokoszczyński, H. Michalik – Tkaczyk, Munik, B. Michalik, Kowalczyk, Ruciński – Niesłuchowski.
Świt (II połowa):
Wasilko – Cieślak, Kokoszczyński, Drwęcki, Cuch – Munik, Sosnowski, Kuźma, Kowalczyk, Dąbrowski – Gajewski.
Motor Lublin – Świt Nowy Dwór Mazowiecki 6:0 (5:0)

Wojciech Lewandowski

Comments

comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *






TOiOWO NAUKOWO

Roboty i emocje

  Adepci Robotycznej Szkoły Aktorskiej świetnie czują się w każdym reper…

Wrzesień w Koperniku

Cywilizacja algorytmów na Festiwalu Przemiany. Plenerowy koncert muzyki elektron…

MACHINA SAPIENS - wystawa festiwalu Prze…

Sztuczna inteligencja w coraz większym stopniu wkracza w nasze życie. Powoli – l…