Facebook

 PIŁKA NOŻNA. Blamaż Świtu przed własną publicznością

2021-08-25 4:14:48

W minionym tygodniu piłkarze Świtu Nowy Dwór Mazowiecki rozegrali dwa spotkania ligowe. W środę 18 sierpnia zmierzyli się na wyjeździe z beniaminkiem Wissą Szczuczyn, a w sobotę przy Sportowej 66 podejmowali Unię Skierniewice

Ruchy transferowe
Na początku tygodnia klub poinformował o zakontraktowaniu dwóch nowych zawodników. Pierwszym z nich jest 18-letni bramkarz Albert Posiadała, który jest wychowankiem Pogoni Siedlce. Drugim nabytkiem Świtu jest Jacek Ruciński. 19-letni obrońca, który wiosnę sezonu 2020/2021 spędził w Błoniance Błonie.

Klub przedstawił również oficjalnie 18-letniego obrońcę, Jana Nawotczyńskiego, który zadebiutował w meczu z GKS-em Wikielec.

Remis w starciu z beniaminkiem
Pomimo wyraźnej przewagi nowodworzanie nie potrafili znaleźć drogi do bramki gospodarzy, a spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem. Biało-zielonych tego dnia zatrzymał świetnie dysponowany bramkarz gospodarzy Hubert Gostomski.

Najbliżej zdobycia bramki dla Świtu byli Mateusz Długołęcki, Karol Drwęcki i Kamil Wiśniewski. Zabrakło jednak precyzji, a może opanowania i gole tego dnia nie padły. Tym samym nowodworzanie zremisowali po raz drugi w ciągu kilku dni, tracąc kolejne dwa punkty.

Bolesna porażka
Następny mecz Biało-zieloni rozgrywali w sobotę 21 sierpnia, kiedy podejmowali na własnym stadionie Unię Skierniewice. Nowodworzanie szybko objęli dwubramkowe prowadzenie. W 13. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, pilnujący Radosława Kamińskiego, Krzysztof Wojciechowski skierował piłkę do własnej bramki, dając Świtowi prowadzenie.

Chwilę później było już 2:0 dla Świtu. Długołęcki przejął piłkę na połowie gości. Zagrał do Huberta Michalika, który znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem. Ten zablokował strzał nogą, ale jako ostatni dopadł do piłki ponownie Długołęcki, który skierował ją do bramki.

W 28. minucie arbiter uznał, że Arkadiusz Gajewski faulował w polu karnym zawodnika Unii. Jak pokazały pomeczowe powtórki sędzia się milił, a zawodnik gości wymusił jedenastkę. Tymczasem karnego na bramkę zamienił Kamil Sabiłło.

Nic nie zapowiadało katastrofy, która nastąpiła później. Nowodworzanie atakowali, szukając trzeciego gola. Najpierw zza pola karnego próbował zaskoczyć bramkarza Piotr Basiuk, a chwilę później Michalik uderzył milimetry obok słupka. Jednak to goście doprowadzili do wyrównania.

W 44. minucie piłkę płasko w pole karne zagrał Kamil Waśniowski. Po zamieszaniu ta trafiła do Sabiłły, który po raz drugi tego dnia wpisał się na listę strzelców. W doliczonym czasie gry piłkę głową do bramki Świtu skierował Hubert Berłowski. Tym samym to Unia schodziła na przerwę prowadząc 3:2.

W drugiej połowie do gry nowodworzan wdarła się nerwowość i chaos. W 61. minucie arbiter nie odgwizdał rzutu karnego po zagraniu ręką jednego z zawodników Unii, pomimo protestów piłkarzy z Nowego Dworu. Za to w 71. minucie podyktował drugą jedenastkę dla Unii, po tym jak Sabiłło padł w polu karnym Świtu, bez kontaktu z żadnym z zawodników. Biało-zieloni łapali się za głowę i nie wierzyli w to co się dzieje.

Jakub Lemanowicz po raz drugi tego dnia stanął naprzeciw Sabiłły. Wyczuł intencję strzelca, lecz nie sięgnął piłki. Na tablicy wyników było już 4:2 dla gości. Na domiar złego czerwoną kartkę w końcówce spotkania zobaczył Gajewski za faul na bramkarzu. Kartek nie zobaczyli jednak zawodnicy Unii, którzy popychali piłkarza Świtu za linią końcową boiska.

Po 4. kolejkach Biało-zieloni zgromadzili 5. punktów i zajmują 10. miejsce w ligowej tabeli. Następny mecz Świt zagra 28 sierpnia. Biało-zieloni zmierzą się wówczas na wyjeździe z Polonią Warszawa.

Wissa Szczuczyn – MKS Świt Nowy Dwór Mazowiecki 0:0

Świt: Lemanowicz – Kamiński, Drwęcki, Długołęcki, Cieślak, Kowalczyk (46` H. Michalik), Tkaczyk, Wiśniewski (76` Kwiatkowski), Sosnowski, Bykowski (46` Nawotczyński), Gajewski.

Żółte kartki:

Szaraniec – Gajewski.

MKS Świt Nowy Dwór Mazowiecki – Unia Skierniewice 2:4 (2:3)

Bramki:

13` Wojciechowski (sam), 17` Długołęcki – 29`, 44`, 72` Sabiłło, 45` Berłowski.

Świt: Lemanowicz – Cieślak (65` Ruciński), Kamiński, Cuch, Długołęcki, Tkaczyk, Sosnowski (82` Nawotczyński), Basiuk (60` Kwiatkowski), H. Michalik (60` B. Michalik), Gajewski, Bykowski (65` Kowalczyk).

Żółte kartki:

Cuch, Kwiatkowski, Gajewski – Ogłoziński, Makuch, Nowak, Krajewski, Waśniowski.

Czerwona kartka:

Gajewski.

Wojciech Lewandowski

Comments

comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *