Facebook

Park chce poszerzyć swoje granice

2017-08-11 8:30:25

W leoncińskiej świetlicy wiejskiej – 27 lipca – odbyło się spotkanie z mieszkańcami i właścicielami działek w Nowym Polesiu. Na nim mieszkańcy zapoznali się z planami Kampinoskiego Parku Narodowego, który chce poszerzyć swoje granice o prywatne działki. Pomimo dużego zainteresowania, mieszkańcy chcą jeszcze informacji od dyrektora Parku.

Polesie Nowe, które graniczy z Kampinoskim Parkiem Narodowym znalazło się w centrum uwagi, podczas konsultacji społecznych. Wójt Adam Krawczak przekonywał mieszkańców, że pomysł jest godny uwagi. Jednym z wielu argumentów było to, że gdyby mieszkańcy zgodzili się na poszerzenie granic Parku na ich działki, mogliby je wtedy bezpośrednio, w dalszej lub bliższej przyszłości, sprzedać właśnie Parkowi.

– Możemy zgłosić takie projekt, aby granice Parku sięgały drogi gminnej przez Nowe Polesie do granicy z Nowym Wilkowem, poza dwoma zabudowaniami, które byłyby wyłączone z tego, aby nie robić państwu problemów. Myślę, że te bagna które tam się znajdują nie są atrakcyjne w żaden sposób do sprzedaży. Jeśli zaaprobujecie ten wniosek, my go złożymy – mówi wójt A. Krawczak.

Mieszkańcy obawiają się jednak, że to pozbawi ich możliwości pobierania unijnych dopłat rolniczych, jednak, jak podkreślał wójt, w niczym to nie zmieni ich sytuacji prawnej poza tym, że w przyszłości będą mogli sprzedać swoją ziemię Parkowi.

– Myśmy już kiedyś chcieli sprzedać Parkowi swoją działkę, bo nie było na nią chętnych, ale oni nie mogli jej kupić – opowiadała jedna z mieszkanek. Jak się okazuje, to prawda, ponieważ Park może skupować ziemie od prywatnych właścicieli tylko wtedy, jeśli działka formalnie znajduje się w granicach Kampinoskiego Parku Narodowego, innej możliwości nie ma.

Mieszkańcy mieli jednak zastrzeżenia, co do potencjalnych wysiedleń. Pojawiły się głosy, że Park będzie chciał skupić wszystkie ziemie i wysiedlić mieszkańców, jak robił to 40 lat temu w Zamościu, Cisowym i Górkach. Ostatecznie jednak to porozumienia nie doszło i do ponownego spotkania ma jeszcze dojść za miesiąc, tym razem z udziałem zainteresowanych, czyli przedstawicielami Parku.

Aleksandra Szymańska

Comments

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *