Facebook

Pamiętają o bohaterach

2017-08-20 7:56:53

15 sierpnia 1920 roku w Borkowie prawdopodobnie nie zginął nikt z miejscowych. Z moskiewskimi barbarzyńcami starli się tam żołnierze, harcerze, gimnazjaliści, najczęściej ochotnicy z całej Polski, ale nie było tam lokalnej ludności. Mimo to, mieszkańcy Borkowa, Cieksyna, Jońca, Błędowa, Szczypiorna czy Wrony, każdego roku przychodzą na miejsce bitwy, aby oddać hołd tym, którzy wówczas oddawali życie za nich i… za nas.

PIOTR KORYCKI

p.korycki@nowodworski.info

Tegoroczne obchody Bitwy nad Wkrą uprzykrzał natarczywy deszcz, a mimo to, skwerek wokół trzech krzyży w Borkowie zapełnił się mieszkańcami, delegacjami gmin, powiatów, szkół, Wojska Polskiego, Związku Strzeleckiego, a gdzieś opodal do kolejnej inscenizacji przygotowywały się grupy rekonstrukcyjne.

Jak każdego roku, kilkadziesiąt osób ubranych w stroje z tamtej epoki, wiernie odtwarzało wydarzenia z początku XX w. Jeden z nich, w pełnym umundurowaniu, z bronią i plecakiem szedł pieszo na miejsce bitwy ponad 40 kilometrów. Tak chciał oddać cześć swym poprzednikom.

Na uroczystości można było też spotkać jednego z inicjatorów budowy pomnika – p. Andrzeja Zawadzkiego oraz przedstawiciela rządu RP, posłów PiS, marszałka i wojewody, duchownych.

Wszystko odbyło się tak, jak każdego innego lata: przemówienia, Msza św., wieńce i wielka inscenizacja, a jednak tak wielu z nas znów przeżyło ją na nowo. Za rok wzruszymy się ponownie. Później nasze dzieci, po nich nasze wnuki. I tak, aby pamięć o Moskalach na polskiej ziemi i o tych, którzy ich przegonili, nigdy nie wygasła.

PK

Comments

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *