Facebook

Ożyw swoją cerę w 7 krokach

2020-06-10 4:01:27

Jak ożywić zmęczoną cerę? Podpatrując rytuał oczyszczania słynących z pięknej skóry Japonek, które fanatycznie przestrzegają codziennej, kilkuetapowej pielęgnacji. 

Spokojnie, to tylko brzmi tak poważnie – w rzeczywistości wystarczy 10 minut, by zafundować twarzy pielęgnację, za którą odwdzięczy się promiennym wyglądem. Początek wiosny to najlepszy moment na rozpoczęcie przygody z japońską pielęgnacją. Poszarzała, przesuszona skóra twarzy to problem większości Polek, które spędziły ostatnie miesiące głównie w ogrzewanych, zbyt suchych pomieszczeniach.

Warto teraz przypomnieć sobie prostą zasadę – piękna skóra to skóra dobrze odżywiona, a by ją odżywić, trzeba ją najpierw oczyścić. Doskonale wiedzą o tym Japonki, które metodycznie, codziennie poświęcają swojej twarzy kilka minut, stosując starannie dobrane kosmetyki. W japońskich rytuałach pielęgnacyjnych nic nie zostawia się przypadkowi –  ważna jest zarówno jakość używanych preparatów jak i kolejność ich nakładania. Estetykę Kraju Kwitnącej Wiśni często określa się poprzez zasady kanso, shibui i seijaku oznaczające prostotę, piękno i energetyzujący spokój. Znajdują one swoje odbicie także w cowieczornym rytuale pielęgnacyjnym, który wymaga poświęcenia kilku minut wyłącznie sobie – nie ma tu czasu na pośpiech, jest za to przestrzeń na skupienie i wyciszenie.

Japonki uważają, że pielęgnacja skóry powinna wywodzić się z troski o nią, a nie być ciągłą walką z problemami, jakich skóra nam przysparza. Zatroszcz się więc o swoją skórę na wiosnę i wypróbuj japoński rytuał piękna – w 7 krokach.

Krok 1: oczyszczanie po raz pierwszy

Pierwszym kosmetykiem, który Japonki nakładają na twarz przy wieczornej toalecie jest olejek myjący. Jego zadaniem jest zmycie ze skóry resztek makijażu, brudu i tłuszczu, a także odblokowanie porów i zadbanie o barierę hydrolipidową skóry.

Nasze rekomendacje:

Wygładzający olejek do demakijażu – Clochee

Upora się nawet z wodoodpornym makijażem, polecany dla wszystkich typów skóry, w tym suchej, wrażliwej i skłonnej do podrażnień. Zawiera olej ze słodkich migdałów (a w nim witaminy A, B1, B2, B6, D i E), sezamowy (bogaty w składniki mineralne i witaminę B6), działa nawilżająco i przeciwzapalnie. Nie zawiera silikonu, parabenów i barwników.

Odżywczy bio olejek do demakijażu neem – Orientana

Skutecznie oczyszcza usuwając pozostałości makijażu (także wodoodpornego) i nadmiar sebum. Polecany do każdego rodzaju cery. Dzięki miodli indyjskiej (neem) działa przeciwzapalnie i antybakteryjnie. W 98% składa się z olejów: neem, ryżowego, sezamowego, słonecznikowego, ze słodkich migdałów. Łagodny, nie narusza bariery hydrolipidowej skóry. Bonus: działa wzmacniająco na rzęsy.

Krok 2: oczyszczanie po raz drugi

By oczyszczanie było naprawdę skuteczne, po preparacie oleistym przychodzi czas na kosmetyk na bazie wody, który usunie pozostałości olejku i odtłuści skórę. Możemy użyć pianki, żelu, emulsji bądź mydła i wody – wybierzmy kosmetyk, który nasza cera lubi najbardziej.

Nasze rekomendacje:

Mleczna emulsja myjąca do twarzy – VEOLI botanica

Hipoalergiczna emulsja, w której składzie znajdziemy 95,97% składników pochodzenia naturalnego: ekstrakty z nagietka, owsa i rumianku mające działanie nawilżające i wzmacniające. Nagietek przyspiesza regenerację naskórka, owies jest silnym przeciwutleniaczem, a rumianek ma działanie przeciwzapalne.

Żel do mycia twarzy hipoalergiczny – Only Bio

99% składników pochodzenia naturalnego. Oczyszcza dzięki działającej antyseptycznie biorafinowanej surfaktynie z rzepaku, a zawarte w nim fitosterole z oleju pobudzają wytwarzanie kolagenu. Nie zawiera barwników, substancji zapachowych, parabenów, silikonów, fosforanów, substancji zwierzęcych, za to ma fizjologiczne pH.

Krok 3: masaż twarzy/peeling

Japonki nie wyobrażają sobie wieczornego rytuału pielęgnacyjnego bez wykonania masażu bądź peelingu – a często jednego i drugiego (mają do dyspozycji łagodniejsze peelingi niż my znajdziemy w naszych sklepach). Do codziennego masażu twarzy warto tak jak one użyć gąbki konjac, produkowanej z pochodzącej z Azji górskiej byliny Amorphophallus konjac. Dzięki zasadowemu odczynowi konjac równoważy naturalne pH skóry, zawiera też mnóstwo minerałów, witamin i składników odżywczych. Delikatny masaż gąbką stymuluje mikrocyrkulację krwi i wspomaga odnowę komórek. Do tego dwa razy w tygodniu wykonujemy delikatny peeling – najlepiej enzymatyczny. Dzięki temu rozjaśnimy i wyrównamy koloryt cery i pozbędziemy się zaskórników.

Nasze rekomendacje:

Natural micro-dermabrasion peel – D’Alchemy

Peeling na bazie łagodnej dla skóry białej glinki, działający na zasadzie mikrodermabrazji, odpowiedni także do cery wrażliwej. Zawiera m.in. puder z ryżu (o działaniu złuszczającym i odżywczym), hydrolaty z oczaru, cytryny, werbeny i lawendy (działają zmiękczająco, koją podrażnienia, regenerują), wyciąg z owoców granatu (działa antybakteryjnie).

Enzymatyczny peeling do mycia twarzy – Sylveco

Zawiera papainę (intensywnie nawilżający enzym z papai, zmiękczający warstwę rogową naskórka), bromelainę (rozpuszczający martwy naskórek enzym z ananasa) i olejek geraniowy. Polecany także w przypadku nadwrażliwości i rozszerzonych naczynek, dla skóry nie tolerującej zabiegów mechanicznych i/lub eksfoliacji kwasami.

Krok 4: tonizowanie

Jesteśmy w połowie wieczornej pielęgnacji – po oczyszczeniu czas na tonik, który usunie resztki używanych wcześniej preparatów i odświeży skórę. Najlepszy będzie taki, który regeneruje naturalną ochronną barierę skóry i wyrównuje jej pH. Warto naśladować przy tym Japonki, które delikatnie spryskują tonikiem skórę lub go w nią wklepują.

Nasze rekomendacje:

Algotonic Rich moisturizing face tonic – Sensum Mare

Zawiera wodę z lodowca norweskiego i 5 rodzajów alg morskich, dzięki czemu silnie odżywia skórę. Zawarty w nim niskocząsteczkowy kwas hialuronowy przenika warstwę rogową skóry nawilżając ją na głębszym poziomie. Działa tonizująco, przeciwzapalnie i łagodząco dzięki dodatkowi organicznej wody z chabru bławatka.

Łagodzący tonik antyoksydacyjny – Clochee

Łagodzi, koi i regeneruje skórę dzięki ekstraktowi z zielonej herbaty. Wzmacnia jej ochronę przed działaniem niekorzystnych czynników zewnętrznych dzięki ekstraktowi z miłorzębu japońskiego (bogatemu w polifenole, terpenoidy i flawonoidy). Zawiera wspierające odnowę skóry witaminy z grupy B, K i C.

Krok 5: odżywianie

Pora na to, co skóra kocha najbardziej – bogate w substancje odżywcze serum (które należy wklepywać, nie wsmarowywać w skórę) bądź ampułkę z odżywczymi ekstraktami. Dodatkowo raz w tygodniu na tym etapie pielęgnacji Japonki nakładają na twarz maseczkę w płachcie, dostosowaną do potrzeb cery.

Nasze rekomendacje:

Czysty kwas hialuronowy 3% – Myvita

Zawarte w tym serum trzy rodzaje kwasu o różnej masie cząsteczkowej działają zarówno na powierzchni skóry jak i w jej głębszych warstwach. Kwas hialuronowy redukuje niekorzystne zmiany w skórze, wygładza ją i głęboko nawilża. Tworzy na skórze powłokę zabezpieczającą przed utratą wilgoci.

BIO Renew tissue face mask – Larens

Maska z nano-jedwabiu i celulozy, zawierająca wysoko skoncentrowane biostymuliny roślinne (działające ujędrniająco, przeciwzmarszczkowo, przeciwstarzeniowo), silnie nawilżający kompleks oligo- i polipeptydów kolagenu rybiego i Phytoderminę Lifting®, naturalny związek roślinny dający efekt natychmiastowego liftingu.

Krok 6: nawilżanie

Powoli zbliżamy się do końca japońskiego rytuału pielęgnacyjnego. Jego przedostatnim krokiem jest nałożenie kremu pod oczy – Japonki cenią kosmetyki działające punktowo i starannie dobierają je do potrzeb własnej skóry, stawiając na preparaty niearomatyzowane, o możliwe jak najprostszym i najbardziej naturalnym składzie. Coraz częściej używają także preparatów w formie żeli.

Nasze rekomendacje:

Zaawansowany i bogaty krem pod oczy o działaniu przeciwzmarszczkowym Algoeye – Sensum Mare

7 rodzajów alg morskich, polisacharydy z glonów, ekstrakty i olejki roślinne, kwas hialuronowy, kofeina, wyciąg z paproci z Nowej Zelandii – bogactwo składników sprawia, że Algoeye zmniejsza cienie i obrzęki pod oczami i działa silnie liftingująco i odmładzająco.

Naturalny kompleksowy bio krem pod oczy rozświetlająco – ultranawilżający – Orientana

Lekki krem zawierający m.in. wyciąg z wiciokrzewu japońskiego i indyjskiej rośliny Eclipta alba (Bhringraj), a także olej awokado i kwas hialuronowy. Rozjaśnia i rozświetla skórę wokół oczu, długotrwale i skutecznie nawilża, opóźnia powstawanie zmarszczek, zapobiega przedwczesnemu starzeniu. Polecany zwłaszcza przy pierwszych oznakach starzenia.

Krok 7: ostateczne nawilżenie

Japonki kończą codzienną pielęgnację nałożeniem kremu nawilżającego, najbardziej ceniąc te zawierające składniki anty-aging, rozjaśniające i odżywcze (w kosmetykach używanych na dzień zawsze pilnują także obecności filtrów UVA i UVB). W Polsce nie musimy ulegać azjatyckiej modzie na rozjaśnianie skóry, warto natomiast wybrać kremy o bogatej formule, które, zwłaszcza na wiosnę, dadzą naszej zmęczonej zimą skórze porządny zastrzyk energii.

Nasze rekomendacje:

Krem chlebowy – Aquafarina Fermenti

Preparat oparty na metabolitach kwasu chlebowego, drożdży piekarskich i bogatych w witaminy i substancje odżywcze olejach roślinnych. Lekki, silnie nawilżający, jego delikatnie kwaśny odczyn pomaga w utrzymaniu zrównoważonego mikrobiomu skóry. Uelastycznia skórę i hamuje procesy jej starzenia. Polecany zarówno na noc jak i pod makijaż.

Age-cancellation booster – D’Alchemy

Polecany dla skóry dojrzałej, tłustej i mieszanej, zwiększa jędrność, napięcie i elastyczność skóry. Redukuje zmiany zapalne dzięki antyseptycznym ekstraktom i hydrolatom roślinnym. Nawilża i lekko matowi skórę. Zawiera m.in. hydrolaty z oczaru, cytryny i werbeny, polisacharyd z soi, ekstrakty z aceroli, żurawiny, guarany i łodyg bambusa.

Comments

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *