Facebook

Otworzyli bez burmistrza

2016-08-13 10:30:05

13 sierpnia został otwarty nowy plac zabaw przy ulicy Sempołowskiej w Nowym Dworze Mazowieckim. Całą uroczystość przygotowali… najmłodsi mieszkańcy osiedla „Pólko”.

Zawsze otwarcie czegoś nowego wiąże się z zaproszonymi gośćmi, nudnymi przemowami, podziękowaniami itd., itd. Tak nie było tym razem. Wczoraj (13.08) został oficjalnie otwarty plac zabaw przy ulicy Sempołowskiej, który został zaprojektowany i przygotowany przez nowodworską radną – Krystynę Nasiadkę i osiedlową społeczniczkę – Jadwigę Mizerską. Uroczystość była bowiem bardzo nietypowa. Nie przybyli na nią lokalni politycy, a nawet same pomysłodawczynie placu zabaw nie przecięły wstęgi. Przebieg uroczystości przygotowały… dzieci! Wydarzenie to było naprawdę niesamowite. Dzieciaki własnoręcznie przystroiły balonami siatkę oraz wydrukowały plakaty z informacją o otwarciu placu w pobliskiej bibliotece.

– Te dzieciaki wszystko zrobiły same. My w niczym im nie pomagaliśmy. One bardzo ucieszyły się z tego placu. Wszystkie nam bardzo serdecznie dziękowały za to, że on jest. Dzieci rozbiły skarbonki i za swoje oszczędności kupiły balony oraz tortowe fontanny, żeby urozmaicić uroczystość otwarcia placu – mówi radna Krystyna Nasiadka.

– Te dzieci są naprawdę niesamowite. Serce się raduje, bo ktoś docenił naszą ciężką pracę – mówi Jadwiga Mizerska.

Przebieg uroczystości był następujący: najpierw przecięcie wstęgi, potem odpalenie tortowych fontann, a następnie zabawa do późnych godzin wieczornych.

Zamieniliśmy kilka słów z „dyrektorem” placu zabaw, 8-letnim Maksem, który w imieniu wszystkich dzieci opowiedział, za co najbardziej lubi ten plac zabaw, jak został on nazwany i kto był inicjatorem jego otwarcia:

– Podobają mi się huśtawki i piasek, bo jak ktoś się przewróci to nie na beton, tylko na piach. Podoba mi się też zjeżdżalnia. Ja i Bartek (kolega Maksa – przyp. Red.) wpadliśmy na pomysł otwarcia placu. Ja powiedziałem, że może zrobimy otwarcie i Bartek się zgodził. Obgadywaliśmy to we wtorek. Jak ktoś do nas przychodził to udawaliśmy, że rozmawiamy o frytkach, żeby wszyscy mieli niespodziankę. W środę w bibliotece zrobiliśmy plakaty, tylko ktoś nam jeden zerwał. To jest nasz najpiękniejszy plac zabaw. Nazwaliśmy go „Nasz nowy plac”.

Dzieci same podzieliły się obowiązkami, jeden z chłopców jest odpowiedzialny za porządek, kolejny jest „dyrektorem” placu, a jeszcze inny „zastępcą dyrektora”.

Jak widać otwarcie czegoś fajnego może się obejść nawet bez burmistrza.

Radna Nasiadka informuje, że plac zabaw nie jest jeszcze skończony. Najprawdopodobniej w przyszłym tygodniu zostanie on ogrodzony w całości, a w przyszłym roku, jeśli wnioski złożone przez radną Nasiadkę do Budżetu Obywatelskiego wygrają, zostaną zamontowane urządzenia do ćwiczeń i street workout`u. Niebawem też na placu ustawione zostaną ławki dla rodziców. Użyczyć ma je SMLW – Dążność. Rozmowy w tej kwestii trwają.

Oczywiście nowy plac zabaw przy Sempołowskiej spotkał się z krytyką mieszkańców osiedla, ale przecież najważniejsze jest to, że dzieci są zadowolone, ponieważ plac jest zrobiony właśnie z myślą o nich.

Adam Balcerzak, Kontakt: a.balcerzak@nowodworski.info DSC06896 DSC06900 DSC06904 DSC06909 DSC06901 DSC06902 DSC06907 DSC06908 DSC06909

Comments

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *