Facebook

NOWY DWÓR MAZ. Skrótem po skarpie na targowisko. Kiedy przebudują to miejsce?

2021-01-13 12:11:04

Od lat skarpa znajdująca się tuż przy Targowisku Miejskim nr 1 na wysokości ul. Warszawskiej pełni rolę nieformalnego zejścia na nowodworski bazar. Mimo, że jej „konstrukcja” nie należy do najbezpieczniejszych, ze skrótu bardzo chętnie korzystają m.in. starsi mieszkańcy. Władze miasta planowały ucywilizować zejście i wybudować w tym miejscu schodki, ale…

– Zgłosiła się do mnie jedna z mieszkanek naszego miasta z prośbą o ułożenie schodków na skarpie przy ul. Warszawskiej, tj. w miejscu między stacją gazu, a ostatnim budynkiem mieszkalnym. Skarpa jest bardzo chętnie uczęszczana przez mieszkańców, którzy skracają sobie w ten sposób drogę na targowisko. Ułożenie jakichś delikatnych schodków sprawiłoby, że byłoby tam bezpiecznie – mówi radna, Agnieszka Kubiak-Falęcka.

Inwestycję przejmuje prywatna firma

Jak okazuje się, miasto planowało zająć się tym tematem już w 2020 roku. Co więcej, w budżecie zabezpieczono na ten cel 35 tys. zł, ale w październiku zrezygnowano z wykonania tej inwestycji.

– Obok powstaje prywatna inwestycja. Dogadaliśmy się z prywatnym inwestorem, że wykona to zejście. Tym samym zostanie wybudowane bez udziału naszych środków finansowych – wyjaśnia burmistrz Jacek Kowalski.

J. Kowalski dodaje, że wniosek w sprawie przebudowy tego miejsca składał Zarząd Osiedla nr 1.

Wniosek był składany przez Zarząd Osiedla oraz przeze mnie – potwierdza Roman Biliński, przewodniczący osiedla oraz wiceprzewodniczący Rady Miejskiej. – Miasto miało dojść do porozumienia z deweloperem, aby zejście wykonał właśnie deweloper. Burmistrz i pan Szakuro (naczelnik Wydziału Gospodarki Nieruchomościami i Planowania Przestrzennego w Urzędzie Miasta – przyp. red.) obiecali mi, że będą przy tym „chodzić”, żeby zostało to zrobione – tłumaczy radny.

Żeby nie musieli iść górą, tylko dołem

R. Biliński przyznaje, że liczy też na wybudowanie chodnika, który poprawi komunikację w okolicy ronda.

– Żeby mieszkańcy idąc na targowisko czy do centrum handlowego, nie musieli iść górą i później cofać się, tylko od razu mogli zejść na dół i już tamtędy mogli pójść dalej prosto – wyjaśnia.

Obecnie bowiem brakuje ciągu komunikacyjnego między terenem stacji gazowej, a rondem. Na tę chwilę przemieszczając się od strony miasta w kierunku pobliskiej galerii, trzeba okrążyć rondo, aby przez nie przejść, co jednak według wielu osób nie jest zbyt wygodne. Burmistrz zapewnia, że wniosek zarządu w tej sprawie zostanie zrealizowany.

Daniel Szablewski

Comments

comments

2 komentarze

  1. Mieszkaniec odpowiedz

    Zamknąć galerie i bedzie po problemie. Nie trzeba bedzie budować chodników a i śmiało całe życie wróci do miasta.

  2. M odpowiedz

    Chodzę często tamtędy na spacery i używam zawsze schodków przy stacji. Bardzo wygodne.
    Problem leży w ludzkim lenistwie, ludzie wolą ryzykować kontuzję schodząc po skarpie zamiast przejść kilka kroków więcej.
    Popieram budowę dodatkowych schodów ale proszę nie promować tego lenistwem ludzkim.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *