Facebook

NOWY DWÓR MAZ. Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego

2021-11-05 3:29:22

Ochotnicza Straż Pożarna w Nowym Dworze Mazowieckim ma ponad 120-letnią tradycję. Od 2019 roku przy OSP działa Młodzieżowa Drużyna Pożarnicza, która skupia dzieci i młodzież z miasta i okolicy. Zostaliśmy zaproszeni na jedną ze zbiórek młodzieżówki


Jak wspomina druhna Katarzyna Szymańska, jedna z opiekunek MDP, pomysł o powstaniu drużyny rodził się w głowach druhów od kilku lat. – Kiedy Zarząd podjął decyzję o uformowaniu drużyny w szeregi nowej formacji chciało wstąpić wielu chętnych. Do drużyny mogą należeć chłopcy i dziewczęta w wieku od 10 do 17 lat. W chwili obecnej do MDP należy 32 członków. Podzieliliśmy się na dwie formacje, bardziej zaawansowanych i początkujących uczestników. Pandemia nieco zmieniła charakter naszych działań, nie mogliśmy się jak teraz spotykać na regularnych zbiórkach. Pomimo tego niewiele osób odeszło z drużyny – wyjaśnia druhna Katarzyna.

Młodzi adepci pożarnictwa

Spotykamy się z młodzieżą we wtorkowy wieczór. Pomimo tego, że na dworze lekko siąpi, młodzi adepci pożarnictwa mają zaplanowane ćwiczenia na zewnątrz budynku. Tego dnia uczyli się przygotowywać linię gaśniczą przy użyciu armatury wodnej. Ćwiczyli rozwijanie strażackich węży oraz podłączanie i przygotowywanie linii do działań gaśniczych. Z przejęciem trenowali swoje zadania wydając komendy kolegom, ale i dobrze bawiąc się przy wyznaczonym zadaniu. Małe rączki dzieci sprawnie posługiwały się skomplikowanym dla laika sprzętem. Dzieciaki doskonale radziły sobie z fachowym słownictwem i znały przeznaczenie sprzętu.
Po godzinie ćwiczeń znalazł się czas na wspólną rozmowę.

U nas jak w rodzinie

Patrząc na skład osobowy drużyny można stwierdzić, że strażakiem chcą zostać nie tylko chłopcy. W drużynie jest sporo dziewcząt. Jedna z nich już podjęła decyzję i po szkole podstawowej uczy się w klasie mundurowej o specjalności strażackiej.
– Chcę swoją przyszłość związać z pożarnictwem. Zawsze chciałam pomagać ludziom, a w drużynie mogę się wiele nauczyć, co pomaga mi potem w szkole – mówi Weronika wśród kolegów zwana „Jatkiem”.
– Ja już nie mogłam się doczekać, kiedy skończę 10 lat i będę mogła wstąpić do drużyny. Jest tu mój starszy brat, a ja chciałam iść w jego ślady – powiedziała jedna z młodszych dziewczynek.
Jak widać motywacje o przystąpieniu do drużyny są rożne. Kilkoro dzieciaków ma bliskich wśród dorosłych strażaków. – Jestem w drużynie od początku istnienia i choć raz chciałam już zrezygnować, to inni mi na to nie pozwolili. My tu proszę pani jesteśmy jak jedna wielka rodzina. Nasze hasło to „jeden za wszystkich, wszyscy za jednego” – zwierza się nam Wiktoria.
Na pierwszy rzut oka widać, że młodzież lubi spędzać ze sobą czas. Zżyli się bardzo po pierwszym wspólnym obozie w górach, który odbył się na koniec tegorocznych wakacji. Wszyscy jak jeden mąż mówią, że już nie mogą doczekać się kolejnego wspólnego wyjazdu.

Nie tylko zabawa, ale i cenna nauka

Celem, dla którego powołano drużynę, jest przede wszystkim nauka nowych umiejętności i kształtowanie właściwych postaw wśród młodych ludzi. Każdy z adeptów przechodzi szkolenia udzielania pierwszej pomocy. Uczą się od swoich starszych kolegów, jak ratować ludzkie życie i w jaki sposób zachować się w sytuacji zagrożenia. Młodzi strażacy aktywnie uczestniczą w uroczystościach i rocznicach upamiętniających historyczne wydarzenia na terenie miasta.
– Nasza strażnica się zmienia, jak widać wykonaliśmy remont garażu, jest nowa posadzka, odmalowane ściany. Na piętrze chcemy zorganizować przestrzeń specjalnie dla MDP. Teraz dzieci mają tam szatnie ale w przyszłości będzie tam siłownia i pomieszczenie do szkoleń oraz część socjalna dla naszej młodzieżówki. Jestem dumny, że młodzi ludzie garną się na nasze zajęcia i aktywnie uczestniczą w organizowanych zbiórkach. Mam nadzieje, że po osiągnięciu pełnoletności większość z nich przejdzie szkolenia podstawowe dla strażaków-ratowników i zasili szeregi naszej OSP– powiedział Maciej Zieliński Naczelnik OSP.
Dzieciom i młodzieży życzymy wytrwałości i satysfakcji z działania w drużynie. Opiekunom ciekawych pomysłów na wspólne spędzanie czasu i motywacji do dalszego rozwoju MDP.
W nowodworskiej OSP w ostatnim czasie doszło do kilku pozytywnych zmian. Strażacy przygotowują niespodziankę dla wszystkich mieszkańców miasta. Będziemy obecni na tym podniosłym wydarzeniu. Dziękujemy pani Katarzynie Szymańskiej za zaproszenie, a wszystkim za poświęcony nam czas.

M. Mianowicz

Comments

comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *