Facebook

NOWY DWÓR MAZ. Czekają aż zdarzy się nieszczęście?

2019-07-23 3:34:13

W poniedziałek, 15 lipca przy placu zabaw na ul. Wiejskiej na radnych, panią Beatę Rusek i pana Marcina Ozdarskiego, czekali mieszkańcy. Radni przybyli na umówione spotkanie w celu wysłuchania wcześniej już zgłaszanych przez mieszkańców próśb i uwag – a tych było wiele – dotyczących placu zabaw znajdującego się w sąsiedztwie szpitala

W ubiegłym roku ponad 170. mieszkańców złożyło podpisaną petycję do burmistrza o wybudowanie na ich osiedlu placu zabaw, postawienia ławeczek i zrobienia siłowni plenerowej.

– Są w innych miejscach w mieście, dlaczego dla naszych dzieci nie ma normalnego placu zabaw, stoi już tu przecież kilka urządzeń, można by to zagospodarować w normalny sposób jak być powinno – żalą się mieszkańcy.

W ubiegłym roku przed wyborami tylko przywieziono i wysypano piasek.

– Pan burmistrz często przejeżdża tędy rowerem na spacer – mówią zebrani – i mógłby sobie usiąść na ławeczce po drodze, gdyby takowa tu była – dodają.

Na placu dodatkowo zalegają nieczystości.

– W piachu są szkła, leżą butelki, wystawał jakiś pręt, są psie odchody. Lepiej postawić dla miasta wiatę przystankową, pochwalić się tym, niż plac zabaw dla dzieci na Nowodworzance. Lepsze są działania pozorowane, które nic nie kosztują, niż coś konkretnego – ripostują dalej mieszkańcy osiedla przy szpitalu.

Mimo że jest mało czasu na napisanie i złożenie projektu do budżetu obywatelskiego, mieszkańcy starają się wykorzystać i tę możliwość, ale nie mają nadziei, że im się uda, by powstał tu plac zabaw przystosowany dla dzieci i ich rodziców.

Mieszkańcy dodają, że bliskie sąsiedztwo szpitala pomogłoby nawet tym osobom przyjeżdżającym z dziećmi. W szpitalu można zamieścić informację, że jest obok plac zabaw, z którego mogą korzystać osoby z dziećmi, które muszą poczekać lub nie mogą z dziećmi wejść na tren szpitala. Dzięki temu byłoby to bardzo przyjazne miejsce nie tylko dla tutejszych mieszkańców.

Niedawno zostały zabrane stare zabawki i ławka, która zarwała się pod dzieckiem. Leży też przywieziona górka piasku, nie bardzo wiadomo w jakim celu. Radni poczynili już starania, by pomóc mieszkańcom w ich prośbach do burmistrza Jacka Kowalskiego celem uporządkowania i zrobienia placu zabaw. Złożyli też pismo do inspektora o przeprowadzenie kontroli stanu technicznego istniejącego placu zabaw przy ulicy Wiejskiej, na prośbę użytkowników, którzy zwrócili uwagę na liczne elementy stanowiące bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia korzystających z placu zabaw dzieci. Również podobne pismo zostało złożone o przeprowadzenie kontroli stanu higienicznego tegoż placu. Inspektor nadzoru budowlanego zapowiedział wizytę na placu w dniu 24 lipca. Później mieszkańcy czekają na wizytę sanepidu. O poczynaniach będziemy informować.

Elżbieta Radomska

Comments

comments

3 komentarze

  1. Martyna odpowiedz

    Nie wiem kto to pisał, ale przecinka pomiędzy „mimo” i „że” się nie stawia! Tak kardynalny błąd mógłby się zdarzyć, gdyby pisała to osoba dość słaba z języka polskiego w szkole podstawowej!
    Wstyd!!!

  2. Gość odpowiedz

    Psie odchody, porozbijane butelki i szkła w piasku… Czyja to wina? Tylko i wyłącznie mieszkańców. Jak powstaną nowe urządzenia to psich odchodów i szkieł nie będzie? Będą, dopóki mieszkańcy sami nie zaczną dbać o swoje środowisko.

    1. Ndm odpowiedz

      Proszę przyjść i zobaczyć jak to wygląda.Całe lata nie było tam nic robione.Właśnie teraz dopiero dzięki mieszkańcom nowych bloków zaczyna się coś dziać.Miasto nie interesuje się Nowodworzanką..Śmiejemy się że chyba trzeba nam sołtysa,bo burmistrz chyba nie zdaje sobie sprawy że to część miasta.

Pozostaw odpowiedź Ndm Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *