Facebook

NASIELSK. Przejście na ul. Młynarskiej. Tutaj w końcu dojdzie do wypadku!

2021-01-20 1:14:10

– Kierowcy jadący od strony miasta nie widzą pieszych, a piesi mogą jedynie nasłuchiwać, czy nie zbliża się jakiś pojazd. To miejsce jest bardzo niebezpieczne – mówi o przejściu dla pieszych na ul. Młynarskiej w Nasielsku radny Dawid Domała. Tymczasem starostwo powiatowe, będące zarządcą tej drogi, jedynie pozoruje działania związane z rozwiązaniem problemu. Czy w tym miejscu naprawdę musi dojść do tragedii?

Mieszkańcy ul. Młynarskiej od dłuższego czasu domagają się przebudowy przejścia dla pieszych znajdującego się na wyjeździe z miasta w stronę Strzegocina.

– Jest usytuowane tuż za ostrym zakrętem i dodatkowo zasłaniają je pozostałości budynków widoczne przy pasie drogowym. Jadąc do miasta po lewej stronie znajduje się chodnik prowadzący do przejścia dla pieszych. Osoba chcąca przejść na drugą stronę ulicy nie ma żadnej możliwości, aby zobaczyć nadjeżdżający od strony miasta pojazd. Dodatkowo przejście to prowadzi „donikąd”, ponieważ po drugiej stronie pasa drogowego nie ma kontynuacji chodnika, a pobocze ograniczone jest barierą – tłumaczy D. Domała.

Nie było pieniędzy na chodnik

Radny już w 2019 roku wnioskował do starostwa: o zamontowanie lustra drogowego, które pozwalałoby pieszym zauważyć nadjeżdżające samochody, wybudowanie brakującego chodnika, oświetlenie i oznakowanie przejścia oraz ewentualne przeniesienie pasów 100 metrów dalej, aby przejście nie znajdowało się na ostrym zakręcie. Pod petycją dotyczącą poprawy bezpieczeństwa podpisało się ponad 100 mieszkańców, a swoje poparcie dla petycji wyrazili: burmistrz Bogdan Ruszkowski, przewodniczący Rady Miejskiej Jerzy Lubieniecki, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Dariusz Kordowski i radni powiatowi Monika Nojbert, Radosław Kasiak oraz Mariusz Kraszewski.

Starostwo zdecydowało się wykonać tylko część wniosku i przed przejściem zamontowało progi hukowe oraz ustawiło tzw. oznakowanie aktywne.

– Przeniesienie przejścia w inne miejsce nie rozwiązuje problemu niewystarczającego terenu pasa drogowego, by w tym rejonie wykonać normatywny chodnik zabezpieczający ruch pieszych wzdłuż drogi powiatowej nr 2422W. Ze względów finansowych nie jest możliwe wykonanie tych prac w ramach środków przewidzianych na bieżące utrzymanie dróg w tym roku budżetowym – odpisał wówczas starosta, Krzysztof Kapusta.

Burmistrz interweniuje w starostwie

Pod koniec listopada poprzedniego roku D. Domała postanowił przypomnieć się w kwestii realizacji dalszych prac. Jest to tym istotniejsze, że w okolicy powstało duże osiedle domów jednorodzinnych i z każdym rokiem będzie tam przybywać dzieci.

– Niestety na tę chwilę nie udało się wiele zdziałać. Jest migające światło i są te niby progi zwalniające na jezdni, ale uważam, że nie zabezpiecza to mieszkańców, a to jest naprawdę ważny temat dla mieszkańców (…). Także bardzo proszę panie burmistrzu, jakby mógł pan zainterweniować w powiecie w tej sprawie – apelował D. Domała.

– Z informacji uzyskanych z Zarządu Powiatu Nowodworskiego sprawa (…) zostanie zrealizowana w 2021 r. – odpowiedział B. Ruszkowski.

– Trzymam kciuki, bo jest to naprawdę bardzo niebezpieczne przejście i mam nadzieje, że uda się ten temat zamknąć pozytywnie – dziękował radny.

A powiat nadal swoje…

Nasielscy samorządowcy prawdopodobnie będą jednak niemile zaskoczeni. Starostwo rozważa wykonanie kolejnych prac, ale nie w takim zakresie, o jaki wnioskuje D. Domała.

– Zarządca drogi (…) nie dysponuje terenem pasa drogowego, by wykonać chodnik do wymienionego przejścia dla pieszych. Możliwe jest wykonanie dodatkowo oznakowania przejścia w postaci odblaskowego oznakowania poziomego lub też zainstalowanie dedykowanego doświetlenia przejścia, by poprawić widoczność i bezpieczeństwo – poinformowała naszą redakcję Magdalena Kamińska, sekretarz powiatu.

W takim razie czy planowany jest wykup gruntu, który pozwoliłby na wybudowanie chodnika?

– Zarządca drogi nie zaplanował wykupu terenu wymaganego do wykonania chodnika we wskazanej lokalizacji – odpisał już wicestarosta, Paweł Calak.

P. Calak dodał, że dodatkowe elementy, o których wspomniała sekretarz, mogą zostać zainstalowane na przejściu w 2021 roku.

– Jednocześnie informujemy, iż do zarządcy drogi nie wpłynęły żadne uwagi, ani zgłoszenia dotyczące niebezpiecznych zdarzeń z udziałem pieszych na ww. przejściu – skwitował wicestarosta.

Warto pamiętać, że starostwo – tak jak inne samorządy – ma ograniczony budżet na inwestycje. Często więc trzeba wybierać, które inwestycje są ważniejsze. Jak okazuje się, w tym roku dla Zarządu Powiatu pilniejsza jest rozbudowa budynku starostwa za 3 mln zł niż wykup gruntu i budowa chodnika w okolicy niebezpiecznego przejścia w Nasielsku. Tylko czy wygoda urzędników powinna być ważniejsza od ludzkiego życia bądź zdrowia?

Daniel Szablewski

Comments

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *