Facebook

NASIELSK. Podatki idą (znowu) w górę

2020-12-09 2:02:50

– W tak trudnych, pandemicznych czasach, kiedy wielu ludzi traci pracę i dochody oraz kiedy wiele firm boryka się z problemami finansowymi, podnoszenie podatków jest złym pomysłem – powiedział wprost radny Nasielska, Mirosław Świderski. Mimo to większość radnych, na wniosek burmistrza, zagłosowało za kolejnymi podwyżkami stawek podatku od nieruchomości

W 2021 roku właściciele budynków mieszkalnych, m.in. domów jednorodzinnych czy mieszkań w blokach, zapłacą podatek od nieruchomości w wysokości 0,80 zł/m2, czyli 10 groszy więcej niż obecnie. Podwyżka dotyczy również budynków, w których wykonywana jest działalność gospodarcza, tj. opłata za 1 m2 powierzchni użytkowej wzrośnie z 20 zł do 22 zł. Podwyższono także stawkę za 1 m2 od budynków zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej w zakresie obrotu kwalifikowanym materiałem siewnym z 10,23 zł do 11,25 zł, natomiast opłaty za 1 m2 od gruntów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej bez względu na sposób zakwalifikowania w ewidencji gruntów i budynków zwiększono z 0,80 zł do 0,90 zł.

Kolejna drastyczna podwyżka

– W zeszłym roku drastycznie podnieśliśmy podatki, teraz jest kolejny rok i znowu chcemy podnieść podatki. Duża grupa mieszkańców podczas pandemii straciła pracę, ludziom obcinane są pensje i naprawdę są osoby, które nie mają co włożyć do garnka. Podnoszenie podatków w tym momencie nie jest dobrym rozwiązaniem – skomentował uchwałę radny Dawid Domała.

Z kolei radny Rodryg Czyż przypomniał, że 2 lata temu zaproponował, aby podatki podnosić minimalnie i w ten sposób unikać wysokich podwyżek.

– Sformalizowałem wniosek, żebyśmy wówczas podnieśli podatki o inflację i mieszkańcy tego nie odczuli, a budżet został delikatnie wzbogacony. Niestety zostałem przegłosowany 5:1 (w komisji – przyp. red.). Już rok temu podnieśliśmy podatki drastycznie, a w tym bardzo specyficznym roku serwujemy mieszkańcom kolejną podwyżkę. Apeluję do kolegów radnych, żebyśmy tym razem przeciwstawili się burmistrzowi i zagłosowali przeciwko tym podwyżkom. Z kolei w następnym roku wrócimy do rozmów i podatki podniesiemy o mniejszy procent – mówił R. Czyż.

– Nikt nie lubi płacić podatków, ja osobiście także. Ten system został skonstruowany w taki sposób, żeby podatki na naszym terenie nie mieściły się w górnych pułapach, tylko zawsze staramy się, żeby ten pułap był trochę niższy. Nasi mieszkańcy nie są najbogatsi i nie chciałbym, żeby to było obciążeniem, ale jesteśmy zobligowani budżetem, aby te podwyżki były. Teraz jesteśmy postawieni pod ścianą – stwierdził burmistrz Bogdan Ruszkowski.

Burmistrz argumentował konieczność podwyższenia podatków lokalnych brakiem refundacji utraconych wpływów z tytułu podatku PIT oraz coraz wyższymi kosztami funkcjonowania oświaty, które ponosi gmina Nasielsk. Zauważył także, że te problemy dotyczą też innych samorządów oraz przyznał rację R. Czyżowi, że może popełniono błąd, że podatki od nieruchomości nie były wcześniej podnoszone w sposób minimalny. Burmistrz dodał również, że w indywidualnych, trudnych przypadkach będzie mógł podejmować decyzję o umarzaniu podatków.

Rezygnacja z inwestycji?

D. Domała zaproponował, aby zastanowić się nad rezygnacją z niektórych przyszłorocznych inwestycji, dzięki czemu podwyżka podatków nie byłaby już konieczna.

– To, że utniemy którąś inwestycję, nic nie da. Stać nas na inwestycje i możemy je robić. Możemy wypuścić na nie tzw. obligacje, wziąć kredyt czy posiłkować się środkami zewnętrznymi albo dodatkowymi – odpowiedział skarbnik gminy, Rafał Adamski.

– Jak pokazują pierwsze dwa lata kadencji, nie w całej gminie są pieniądze na inwestycje. Od początku tej kadencji mieszkańcy mojego okręgu, Nowych Pieścirogów i Morgów, wpłacili do budżetu w podatku od nieruchomości 1 mln zł. Wpłaty PIT szacuję na poziomie 3-4 mln zł. Ile z tych środków zostało zwrócone mieszkańcom tych miejscowości w postaci inwestycji? Nie biorąc pod uwagę funduszu sołeckiego oraz inicjatywy lokalnej, to zero. Ile dróg zostało utwardzonych w tej kadencji? Zero. Ile dróg jest planowanych w przyszłym roku? Planowana uchwała budżetowa zakłada, że zero – denerwował się radny Marcin Szarszewski.

M. Szarszewski dodał, że co prawda planowane jest przeznaczenie większych środków na budowę przedszkola w Starych Pieścirogach, ale na wykonanie tej inwestycji powinni składać się mieszkańcy co najmniej z trzech okręgów.

– Tak długo, jak pieniądze podatników z mojego okręgu nie zaczną wracać w postaci inwestycji do mieszkańców tego okręgu, jestem przeciwny, żeby mieszkańcy z mojego okręgu płacili coraz większe daniny na inwestycje w sąsiednich okręgach – stwierdził stanowczo.

Zdaniem burmistrza podatnicy z Nowych Pieścirogów i Morgów mogą liczyć na bieżące utrzymanie dróg oraz utrzymanie oświaty, z której korzystają. Tak samo głównie dla nich realizowana jest budowa nowego przedszkola.

– Te pieniążki tam wracają, a nie idą w inne strony. Wracają do pana wyborców i do mieszkańców, chociaż ja muszę patrzeć całościowo na gminę. Nasza gmina jest spora, a potrzeb jest bardzo dużo. Mam nadzieję, że wywiążę się z tego, co obiecałem mieszkańcom – wyjaśniał B. Ruszkowski.

Za podniesieniem podatku od nieruchomości zagłosowało 7 radnych (Rafał Dłutowski, Krzysztof Fronczak, Janusz Gers, Antoni Kalinowski, Dariusz Kordowski, Jan Lewandowski i Jerzy Lubieniecki), przeciwko było 6 radnych (R. Czyż, D. Domała, Andrzej Pacocha, Tomasz Pietras, M. Szarszewski i M. Świderski), z kolei od głosu wstrzymał się Michał Brodowski, a w głosowaniu nie uczestniczył Dariusz Sawicki.

Podatek rolny także w górę

Zmieniła się również wysokość podatku rolnego na 2021 rok. Do jego ustalenia przyjmuje się średnią cenę skupu żyta za okres ostatnich 11 kwartałów, ogłoszoną przez GUS. Wspomniana instytucja ustaliła ją na poziomie 58,55 zł za 1 dt. Burmistrz zaproponował jednak, żeby radni obniżyli cenę skupu żyta do 56 zł. –

Możemy pozostawić to na poziomie komunikatu prezesa GUS lub ją obniżyć (…). Żeby pomóc rolnikom, aby stawka nie była na najwyższym poziomie zawsze staramy się, aby podatek rolny był trochę niższy niż ogłaszana stawka – tłumaczył radnym R. Adamski.

Gdyby radni nie przyjęli uchwały, w 2021 roku obowiązywałaby stawka ogłoszona przez GUS. Warto jednak zwrócić uwagę, że rok wcześniej na terenie gminy Nasielsk stawka za 1 dt wynosiła 55 zł, więc obniżka podatku rolnego okazała się tak naprawdę jego… podwyżką.

Daniel Szablewski

Comments

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *