Facebook

MPL WARSZAWA/MODLIN. Jaka przyszłość portu?

2019-08-11 9:58:05

Port lotniczy Warszawa/Modlin pęka w szwach. Korzystają z niego nie tylko mieszkańcy Mazowsza, ale też innych województw. Przybywa pasażerów, kolejne linie czarterowe przenoszą tu swoje loty, jest plan na rozbudowę… ale jeden z udziałowców mówi „stop” dalszemu rozwojowi

Mazowiecki Port Lotniczy Warszawa/Modlin obsłużył w czerwcu 2019 r. rekordową liczbę ponad 297 tys. pasażerów, co daje wzrost o 8,9 proc. w stosunku do czerwca ubiegłego roku. Pierwsze półrocze 2019 r. lotnisko zamknęło wynikiem przeszło 1,5 mln pasażerów.

Jak podaje zarząd spółki, w ciągu zaledwie dwóch miesięcy Port Lotniczy Warszawa/Modlin wzbogacił się o czterech touroperatorów. Z Modlina mogą już latać klienci TUI, Itaki, Grecos oraz Coral Travel Poland, m.in. do Tunezji, Turcji, Hiszpanii czy Grecji. Program czarterowy jest realizowany przez 3 przewoźników: Enter Air, Blue Panorama Airlines i Ryanair Sun. Lotnisko Warszawa/Modlin jest też pierwszym portem regionalnym w Polsce wyposażonym w system odprawy z użyciem bramek biometrycznych. Pasażerowie powyżej 18 r. życia, posiadający paszporty lub nowe dowody biometryczne, mogą już z nich korzystać, przyśpieszając w ten sposób proces odprawy. W planach jest także powiększenie powierzchni dla oczekujących pasażerów oraz części komercyjnej związanej m.in. z gastronomią.

Ruch jest duży. Aby jednak utrzymać taką dynamikę rozwoju, lotnisko musi być rozbudowane – konieczna jest zarówno rozbudowa terminala, jak i modernizacja infrastruktury pola ruchu naziemnego. To wpłynie nie tylko na poprawę obsługi pasażerów, ale pozwoli też na pozyskanie nowych linii lotniczych. Bez tych inwestycji dalszy rozwój lotniska staje pod znakiem zapytania, co budzi duży niepokój mieszkańców północnego Mazowsza, a także pasażerów i przedsiębiorców współpracujących z lotniskiem.

– Niestety, jeden z udziałowców skutecznie blokuje tę inwestycję. W konsekwencji może to doprowadzić do zniechęcenia nowych operatorów do korzystania z tego lotniska i znacznego ograniczenia możliwości jego dalszego rozwoju. Z biznesowego punktu widzenia jest to działanie nieracjonalne – mówi radny województwa, specjalista z branży lotniczej, Maciej Lasek.

Port to konkretne miejsca pracy i źródło dochodów dla rodzin – około 200 osób zatrudnionych w porcie i blisko 1500 poza lotniskiem, ale też poprawa komunikacji, z której w dużej mierze korzystają mieszkańcy powiatu nowodworskiego. Jak zaznacza skarbnik Mazowsza, przyjmuje się, że 1 mln pasażerów to jest około 1000 miejsc pracy w najbliższym otoczeniu lotniska. Nadal brak jednak zgody PPL-u na podwyższenie kapitału spółki przez samorząd województwa. Dodatkowo w ostatnim czasie podniesiona została kwestia formalnej notyfikacji przez Komisję Europejską zaproponowanego dokapitalizowania spółki. Kolejne spotkanie wspólników spółki Mazowiecki Port Lotniczy Warszawa/Modlin zaplanowano na sierpnia br. Czas pokaże, jakie decyzje zapadną

Red./Mazovia.pl

 

Comments

comments

1 komentarz

  1. R odpowiedz

    Fajnie, że ten temat został w końcu tutaj poruszony jednak może martwić to, że radni województwa się tym interesują bardziej niż radni nowodworscy. Ciekawe dlaczego?
    Dodatkowo warto poruszyć temat czy PPL prowadzi działalność konkurencyjną w stosunku do spółki Modlin?

    Prosimy o więcej dziennikarskiej pracy badawczej!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *