Facebook

Mocna walka o lotnisko trwa

2018-04-30 3:18:49

Radni Mazowsza oraz Rady Miejskiej w Nowym Dworze Mazowieckim zareagowali w głośnej ostatnio sprawie – lotniska Warszawa-Modlin. Przyjęli stanowisko popierające działania spółki na rzecz rozwoju lotniska, w którym m.in. apelują do premiera i ministra infrastruktury jako nadzorującego PPL o wsparcie lotniska w dalszych inwestycjach.

ADAM BALCERZAK

a.balcerzak@nowodworski.info

 

Właścicielami spółki Mazowiecki Port Lotniczy Warszawa-Modlin są: Agencja Mienia Wojskowego (34,43 proc. udziałów), województwo mazowieckie (30,37 proc. udziałów), Przedsiębiorstwo Państwowe „Porty Lotnicze” (30,39 proc. udziałów) oraz miasto Nowy Dwór Mazowiecki (4,81 proc. udziałów). W 2017 r. port obsłużył ponad 2,9 mln pasażerów.

23 kwietnia, w Urzędzie Miejskim w Nowym Dworze Mazowieckim, miała miejsce nadzwyczajna sesja Rady Miejskiej, podczas której radni wypracowali stanowisko w sprawie poparcia działań dotyczących rozwoju Mazowieckiego Portu Lotniczego Warszaw – Modlin, które następnie skierowane zostanie do prezydenta RP, premiera, ministra infrastruktury, posłów i senatorów RP.

– Wspólnym staraniem instytucji rządowych i lokalnych samorządów w lipcu 2012 roku udało się uruchomić port lotniczy, tak potrzebny Warszawie. Inwestycja w Nowym Dworze Mazowieckim, dzięki wysiłkowi wielu ludzi dobrej woli okazała się sukcesem nie tylko w skali regionu czy kraju, ale także w wymiarze międzynarodowym – piszą w swoim stanowisku radni. – Port lotniczy w Nowym Dworze Mazowieckim był w ostatnich latach najszybciej rozwijającym się lotniskiem w Europie. Liczba przewiezionych pasażerów sytuuje go dzisiaj na piątym miejscu w Polsce. W odległości 30-40 minut od Warszawy koleją lub szybkim połączeniem drogowym znajduje się port, z którego mieszkańcy całej Polski odlatują do miejsc zlokalizowanych w całej Europie – piszą dalej radni. – Rada Miejska w Nowym Dworze Mazowieckim z wielkim niepokojem obserwuje blokowanie koniecznego rozwoju portu lotniczego przez jednego ze wspólników spółki – Przedsiębiorstwo Państwowe „Porty Lotnicze”. Niezrozumiałe działania tego przedsiębiorstwa zmierzają do pozbawienia dochodów lokalnych przedsiębiorców, likwidacji miejsc pracy na dynamicznie rozwijającym się rynku lokalnym – kończą radni.

Radni Mazowsza, podczas ostatniego posiedzenia sejmiku (24 kwietnia), razem zajęli się kwestią rozwoju spółki. Przyjęte przez nich stanowisko, popiera kierunek obrany przez zarząd lotniska. Jak powszechnie wiadomo, z tą wizją nie zgadza się PPL (Przedsiębiorstwo Państwowe „Porty Lotnicze”), który jest w 29,94 proc. udziałowcem spółki. PPL postanowił swoją uwagę skupić na przejmowaniu i rozwijaniu nieczynnego lotniska na Sadkowie w Radomiu. Dodatkowo jest zaangażowany w tworzenie Centralnego Portu Komunikacyjnego w Baranowie (pow. grodziski). Stąd obawy pozostałych wspólników – przyjęta w 2006 r. przez wszystkich udziałowców strategia rozwoju lotniska Warszawa/Modlin nie jest w tej chwili przez PPL wspierana.

Lotnisko od momentu rozpoczęcia działalności (w lipcu 2012 r.) stale zwiększa swój udział w rynku lotniczym w Polsce – jest piątym portem w Polsce pod względem liczby przewiezionych pasażerów. Tylko w ubiegłym roku obsłużyło ok. 3 mln pasażerów. Aby utrzymać taką dynamikę rozwoju, lotnisko musi być rozbudowane – konieczna jest zarówno rozbudowa terminala, jak i modernizacja infrastruktury pola ruchu naziemnego. To wpłynie nie tylko na poprawę obsługi pasażerów, ale pozwoli też na pozyskanie nowych linii lotniczych. Bez tych inwestycji dalszy rozwój lotniska staje pod znakiem zapytania, co budzi duże zaniepokojenie mieszkańców północnego Mazowsza, a także pasażerów i przedsiębiorców współpracujących z lotniskiem. Obecnie lotnisko jest silnym impulsem rozwojowym dla północnej części regionu. Działające wokół podmioty gospodarcze (hotele, sklepy, restauracje, przewoźnicy, parkingi itp.) generują miejsca pracy i ożywiają lokalny rynek.

Poza tym z lotniskiem Warszawa-Modlin związane są inne projekty – m.in. realizowane wspólnie przez strony rządową i samorządową (przy udziale środków unijnych). Wśród nich jest np. budowa odcinka linii kolejowej od stacji Modlin do Portu Lotniczego Warszawa/Modlin, która realizowana jest przez PKP PLK SA, a przy której zarząd województwa zobowiązał się do pokrycia kosztów dokumentacji przedprojektowej i podjął decyzję o dofinansowaniu projektu w ramach RPO WM 2014-2020 do kwoty 123,02 mln zł (co stanowi 80 proc. kosztów kwalifikowanych). Kolejnym projektem ściśle powiązanym z lotniskiem był zakup taboru kolejowego do obsługi portów lotniczych i przewozów aglomeracyjnych przez Koleje Mazowieckie – zakupiono 16 sztuk czteroczłonowych ezt. Do obsługi pasażerów lotniska Modlin służy także tabor zakupiony przez spółkę w ramach dwóch innych projektów dofinansowanych z POIiŚ w perspektywie 2007-2013. Całkowita wartość zrealizowanych projektów wynosi 866,9 mln zł brutto, w tym kwota dofinansowania 473,1 mln zł.

Przy tak dużym zaangażowaniu różnych podmiotów, a przede wszystkim przy skierowaniu tak licznych środków z budżetu województwa, budżetu państwa i UE konieczne jest zabieganie o dalszy rozwój lotniska. Stąd decyzja radnych, którzy w swym stanowisku wskazali obawy o utratę dotychczas zainwestowanych środków, a także o konieczność zwrotu przez Polskę setek milionów złotych uzyskanych z UE (niedotrzymanie zasady trwałości projektów unijnych).

Prezes Państwowych „Portów Lotniczych” – Mariusz Szpikowski – jak informuje Rzeczpospolita – napisał list do marszałka Mazowsza Adama Struzika w którym apeluje do niego, aby zmienić statut spółki zarządzającej lotniskiem w Modlinie: – Ta propozycja jest jego zdaniem „oczywistym dowodem czystych intencji przedsiębiorstwa w zakresie rozwoju PL Modlin, a jednocześnie pozwoli każdemu ze wspólników, w sposób nieskrępowany, głosować zgodnie ze stanowiskiem wypracowanym przez każdą z naszych organizacji. Jeśli marszałek i inni wspólnicy się zgodzą, Szpikowski wystąpi do zarządu z wnioskiem o zwołanie Nadzwyczajnego Zgromadzenia, by przedyskutować „zasady i tryb procedowania zmiany umowy spółki, między innymi w zakresie zniesienia zasady jednomyślności obowiązującej na zgromadzeniach wspólników – czytamy na rp.pl. – W liście do marszałka Struzika Szpikowski przypomniał, że PPL w ostatnich latach sam wychodził z inicjatywami mającymi na celu „racjonalny” rozwój lotniska w Modlinie, którego jest udziałowcem. „Racjonalny, to znaczy oparty na zdrowych założeniach rynkowych i gospodarczych, w optymalnym modelu funkcjonowania, przynoszący korzyści ekonomiczne dla PL Modlin, a nie służący jedynie interesom jedynego przewoźnika operującego z PL Modlin kosztem tego Portu. Warto chociażby wskazać propozycje z grudnia 2016 roku, składane przez Przedsiębiorstwo pozostałym udziałowcom, a polegające na podniesieniu kapitału zakładowego spółki przez PPL o kwotę 140 mln zł i jednoczesnym zniesieniu zasady jednomyślności przy podejmowaniu uchwał przez Zgromadzenie Wspólników Spółki. Umożliwiłoby to wówczas PPL przejęcie kontroli nad PL Modlin oraz kształtowanie polityki rozwoju (w tym handlowej oraz rozbudowy Portu)” – czytamy dalej.

Jak podkreśla Szpikowski, PPL nie może się zgodzić na finansowanie rozwoju lotniska, w sytuacji gdy zarabia na tym jeden przewoźnik, a samo lotnisko ponosi straty. To byłoby niezgodne z interesem PPL, samego lotniska i podatników.

AB/źrodło: stanowisko Rady Miejskiej w Nowym Dworze Mazowieckim, rp.pl, Rzeczniczka Prasowa Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego

Comments

comments

1 komentarz

  1. Czek odpowiedz

    Ile lat już trwa budowa łącznika z dworca w Modlinie do lotniska i końca nie widać ?
    A w sprawie OOU też Modlin nie daje rady. Radom ma większe szanse, bo jest może lepiej zarządzany.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *