Facebook

Mieszkańcy krzyczą, władza głucha

2017-07-13 5:23:49

Kilka miesięcy temu pisaliśmy o tragicznej sytuacji mieszkańców ulicy Traugutta w Nasielsku. Wystarczy kropla deszczu, by ich spokojne życie zamieniło się w istny koszmar.

„Ulica” to zbyt duże słowo dla tego, co zobaczyć można na ulicy Traugutta w Nasielsku po opadach deszczu. Co prawda wokoło zabudowania nie najbiedniejsze, ale wszystko to, co pomiędzy, woła o pomstę do nieba. Błoto, kałuże wody mniejsze, większe i takie, w których podtapiają się samochody. Na jakąkolwiek poprawę warunków życia ludzie czekają od chwili powstania osiedla, czyli jakieś 34 lata.

Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej w Nasielsku temat powrócił. Na sali pojawili się mieszkańcy osiedla przy ulicy Traugutta, w tym Piotr Krzyżywski, który kilka miesięcy temu poprosił nas o interwencję. Po raz błagali oni burmistrza i radnych o to, by tę drogę poprawić, zmodernizować. Odpowiedź nie była zaskakująca.

– Nie ma w tej chwili takiej możliwości. Nie możemy przerzucić środków. Zostały one już przerzucone na ulicę Dąbrowskiego. Nie odpowiem, czy będziemy mogli nawet wrzucić modernizację tej ulicy do przyszłorocznego budżetu – powiedział podczas sesji burmistrz.

– Panie burmistrzu, asfalt jest już blisko nas. Ulica Dąbrowskiego to sąsiednia ulica. Mamy nadzieję, że dotrze on również do nas. Czy możemy zatem liczyć, że w ciągu 2-3 lat asfalt zawita na naszej ulicy? – zapytał burmistrza mieszkaniec.

Włodarz powiedział, że być może w ciągu najbliższych 2-3 lat mieszkańcy będą mieli asfalt.

Pojawia się tutaj mnóstwo pytań. Po pierwsze dlaczego od tylu lat nie można poprawić stanu tej ulicy? Czyżby mieszkańcy wybrali burmistrza, który jest obojętny na ich prośby i wręcz – błagania? A może chodzi tutaj o względy polityczne? Polityka odrywa większą rolę niż nie godne warunki życia mieszkańców?

Warto zauważyć, że przy tej ulicy mieszka osoba niepełnosprawna, poruszająca się na wózku inwalidzkim, a także rodziny z małymi dziećmi, które jeżdżą jeszcze w wózkach.

AB

Comments

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *