Facebook

Mają opiekę na najwyższym poziomie

2017-11-16 2:08:36

Dobro człowieka powinno być na pierwszym miejscu. Jednak po tym, jak traktujesz zależne od Ciebie zwierzęta, pokazujesz, jakim jesteś człowiekiem. Problem zwierząt nie ogranicza się do tych uwiązanych na krótkim łańcuchu z miską zimnej wody. Niemniej tragiczny los spotyka zwierzęta bezdomne.

Sama idea pomocy bezdomnym zwierzętom w Pomiechówku zrodziła się niejako z potrzeby chwili. W 2015 r.gmina Pomiechówek, w wyniku odebrania przez powiatowego lekarza weterynarii praw do prowadzenia schroniska w Józefowie, była zmuszona do podpisania nowej umowy z innym podmiotem. Wówczas nawiązano współpracę ze schroniskiem w Radysach. W styczniu i lutym odłowiono i przetransportowano tam 4 psy bezdomne z terenu Gminy Pomiechówek.

Radni z komisji ochrony środowiska Artur Bonas, Iwona Sagatyńska i Wioletta Śliwińska wraz z przedstawicielem urzędu Krzysztofem Bieńkowskim pojechali na wizytację do Radys. Obiekt wizualnie nie budził zastrzeżeń – poza ogromną liczbą psów. Doliczono się ich blisko 3000 szt. Zastrzeżenie budził też brak aktywnego wolontariatu, co jest kluczowym elementem w socjalizacji odizolowanych tam psów. Stąd zrodziła się idea, by nie dopuścić do potrzeby wysyłania psów do tamtejszego schroniska, a postarać się zaopiekować nimi na miejscu. Sprzyjały temu sygnały od mieszkańców sugerujących, aby zająć się tym problemem lokalnie.

Odbyły się dwa spotkania organizacyjne, podczas których padł pomysł powstania w Pomiechówku ruchu wolontariackiego na rzecz bezdomnych zwierząt. Od początku wszystkie działania były realizowane we współpracy z wójtem. Urząd Gminy zakupił kojce, zostało zabezpieczane wyżywienie, leczenie i sterylizacja. Poszukiwaniem właścicieli zagubionych zwierząt, tymczasowych domów oraz ich socjalizacji zajęli się wolontariusze.

Na początku grupa ta liczyła od kilku, do kilkunastu osób. Od grudnia 2016 r. organizacja została zarejestrowana w KRS jako Stowarzyszenie „Pomiechowskie Bezdomniaki”. Obecnie Stowarzyszenie liczy 9 stałych członków. Jednak wspiera je kilkadziesiąt osób, które czasowo, a niektórzy regularnie, pracują w ramach wolontariatu. Dzięki ich zaangażowaniu blisko 100 psów ma dziś nowe domy, a kilkanaście wróciło do swoich właścicieli.

W projekt ten mocno zaangażowała się młodzież, chętnie przychodzą na spacery z psami. Są organizowane spotkania integracyjne, wspólne Wigilie, tudzież zajęcia w szkole. Zostało nawet zainicjowane lokalne święto – Dzień Pomiechowskiego Bezdomniaka. Można spotkać wolontariuszy podczas różnych imprez organizowanych lokalnie jak ArtBazar, czy Jarmark Produktu Lokalnego. Wolontariusze chętnie angażują się w każdą z inicjatyw na rzecz Stowarzyszenia. Ważna jest edukacja od najmłodszych lat, uwrażliwianie na prawa zwierząt zapewnione ustawą, obowiązki ludzi, jako ich opiekunów, a także zwiększenia świadomości i odpowiedzialność ludzi za bezdomność psów. Wydaje się, że gdyby był obowiązek znakowania zwierząt oraz popularniejsze i bardziej dostępne sterylizacje, nie byłoby takiej skali bezdomności.

Dotychczasowy system finansowania środków publicznych wbrew pozorom podtrzymuje i zwiększa tylko skalę problemu. Pieniądze przede wszystkim powinny trafiać na prewencję w postaci czipowania i na sterylizację, a nie na utrzymanie schronisk i odłowienia.

Czipowanie zwierząt w gminie Pomiechówek od kilku lat jest bezpłatne. Stowarzyszenie zabiega o bliższy dostęp do sterylizacji. Na przykład od sierpnia organizowana jest zbiórka nakrętek PET na ten cel. Lepiej zapobiegać, a nie tylko walczyć ze skutkiem.

Na zakończenie chciałbym podziękować p. Iwonie Sagatyńskiej z Stanisławowa za udzielenie informacji dotyczącej działalności Stowarzyszenia. Więcej na temat Stowarzyszenia i punktach w których zbierane są nakrętki, możemy uzyskać na stronie www.pomiechowskie-bezdomniaki.pl

Jest to cenna inicjatywa należy ją wspierać.

Z.G.Zalewski

Comments

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *