Facebook

LOTNISKO WARSZAWA-MODLIN. Jest dobrze, będzie jeszcze lepiej

2017-04-02 6:00:35

Straż Graniczna z nowodworskiego lotniska Warszawa-Modlin wzbogaciła się o nowoczesny sprzęt pirotechniczny o wartości blisko 2,5 miliona złotych, który został zakupiony przez Wojewodę Mazowieckiego, Zdzisława Sipierę.
23.03.2017 w Placówce Straży Granicznej Warszawa-Modlin odbyło się oficjalne spotkanie z udziałem przedstawicieli Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego na czele z Dyrektorem Wydziału Infrastruktury Sylwestrem Janyszko, Zastępcą Dyrektora Anną Macińską oraz Łukaszem Kowalskim oraz Prezesem Portu Lotniczego Warszawa-Modlin Leszkiem Chorzewskim i Zastępcą Komendanta Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej płk. SG Zbigniewem Bartnickim. Obecni również byli komendanci placówki i przedstawiciele NwOSG.

Podczas spotkania nastąpiło symboliczne przekazanie nowego specjalistycznego sprzętu pirotechnicznego, który ma zwiększyć standard bezpieczeństwa zarówno w nowodworskim porcie lotniczym jak i w regionie Mazowsza Północnego. Nowy sprzęt ma również zapewnić komfort pracy i bezpieczeństwo samych funkcjonariuszy Zespołu Interwencji Specjalnych, dokonujących na co dzień rozpoznania pirotechniczne w porcie i na terenie funkcjonowania placówki.

Wśród przekazanego sprzętu znalazł się ambulans pirotechniczny wraz z wyposażeniem, taktyczny robot miotany –wspomagający operacje prowadzone w trudnodostępnym i niebezpiecznym otoczeniu, mobilny robot IBIS, służący do działań pirotechnicznych i prowadzenia rozpoznania oraz neutralizacji niebezpiecznych ładunków, rozpoznania chemicznego i działań ratowniczych, a także przenośny zestaw rentgenowski posiadający system wykorzystujący najnowszą technologię cyfrowego wytwarzania obrazu – służący do prześwietlania podejrzanych bagaży, walizek i paczek.
W ubiegłym roku 26 razy funkcjonariusze Straży Granicznej na Lotnisku Warszawa-Modlin podejmowali interwencje wobec pozostawionych bez opieki bagaży, z czego w 22 przypadkach je zneutralizowali.

http://www.nadwislanski.strazgraniczna.pl

Podobne artykuły

Comments

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *