Facebook

NOWODWORSKI/LEGIONOWSKI. Podwarszawskie SPA

2019-10-11 7:12:49

Wrzesień i październik to trudny czas dla osób, które nie lubią zbierać grzybów – jest pełnia sezonu i prędzej, czy później każda rozmowa schodzi na opowieści o niedawno zebranych prawdziwkach, kurkach i kaniach. Znajoma porównała ten czas do Futbolowych Mistrzostw Świata i prosiła o radę, jak przetrwać! Rozumiem te irytację i mam na nią jedną radę, dobrą na każdy stres – spacer w lesie!

Nadleśniczy Stefan Traczyk

Grzyby to wspaniałe dary lasu, ale już sam spacer w nim daje nam ogromną korzyść:

Po pierwsze – świeże powietrze. Nasze płuca rozprężają się, tlen dociera do komórek ciała.

Po drugie – zapach. Drzewa mają w sobie mnóstwo olejków eterycznych. Unoszący się wokół zapach drzew, ściółki i roślin działa kojąco na nasz układ nerwowy.

Po trzecie – mikroklimat. Las wytwarza wyjątkowy mikroklimat – częste spacery pomagają regulować ciśnienie krwi, podnoszą odporność organizmu.

Po czwarte – koloroterapia. Jesienny las to prawdziwa feeria barw – od zieleni, przez żółcie, brązy aż do czerwieni.

O prozdrowotnym działaniu drzew wiadomo nie od dziś – od wieków mówiono o drzewach, które mają lecznicze właściwości. Gałązki sosen wkładano chorym pod łóżka, natomiast brzozę uznawano za drzewo wręcz magiczne. Za dawnymi przesądami stały obserwacje, które dzisiaj dzięki nauce potrafimy wyjaśnić. Wiemy, że sosna ma działanie bakteriobójcze – nawet sama gałązka potrafi zmniejszyć ilość zarazków w pomieszczeniu. Brzoza jonizuje powietrze co pozytywnie wpływa na nasz organizm, a lipa wzmacnia układ sercowo-naczyniowy. Dlatego starajmy się spędzać w lesie jak najwięcej czasu – czy to podczas zbierania grzybów, czy też podczas zwykłych spacerów. Otoczenie Warszawy daje nam ku temu mnóstwo możliwości – przepiękne lasy chotomowskie, puszcza kampinoska, lasy w okolicach Otwocka, Osiecka czy Celestynowa. Wszędzie tu czeka na nas prawdziwe piękno – wystarczy otworzyć szeroko oczy, wziąć głęboki oddech i dostajemy to, za co wielu płaci ciężkie pieniądze: aromaterapię, koloroterapię – relaks i zdrowie.

Zapraszam do lasu!

Nadleśniczy Nadleśnictwa Jabłonna
Stefan Traczyk

Comments

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *