Facebook

Kto walczył o otwarcie łącznika?

2016-11-07 8:37:52

Łącznik między ulicami Sukienną i Lotników to gorący temat w ostatnim tygodniu. Kto o niego walczył? Dzięki komu został otwarty?

ADAM BALCERZAK

a.balcerzak@nowodworski.info

Mieszkańcy ulicy Sukiennej i Lotników blisko od 3 lat walczyli, by łącznik między wspomnianymi ulicami został otwarty. Bowiem przez kilka ostatnich lat mieszkańcy ulicy Lotników, żeby dojść do wału narwianego, musieli pokonać dość duży odcinek drogi, mimo że między obiema ulicami jest ścieżka, o której historii można napisać nie jedną książkę.

Ścieżka z przeszłością

Kilka lat temu władze miasta wydzierżawili wspomniany łącznik jednemu z mieszkańców. Ten z jednej strony postawił bramę z furtką, natomiast z drugiej blaszany garaż.

Bezpośrednim powodem zamknięci drogi były przypadki wandalizmu. Miały one miejsce, 10-15 lat temu. Bowiem, podobno zbierały się tam różne grupki osób i robiły pseudo imprezy, pozostawiając po sobie śmieci, puszki i butelki po spożytym alkoholu.

Jedna z mieszkanek ulicy Lotników mówi, że młodzież nie podarowała sobie okazji i rzucała kamieniami w okna znajdującej się tam stolarni. Czas dzierżawy tego łącznika kończył się z dniem 31 grudnia 2015 roku. Mijały miesiące a ani furtka z bramą, ani garaż nie zniknęły ze ścieżki, co powodowało dalsze utrudnienia w przedostaniu się z jednej ulicy na drugą. Problemy z usunięciem wspominanych przeszkód spowodowane były tym, że nikt nie mógł namierzyć dzierżawcy. Nie pomagały, żadne pisma. Dopiero wstępne, przed sądowe pismo stało się kluczem do rozwiązania problemów mieszkańców. We wrześniu tego roku furtka z bramą i garaż zniknęły z łącznika.

Zarząd Osiedla nr 3 nie próżnował

Członkowie ZO nr 3 starali się, by łącznik był jak najszybciej otwarty. Starania te rozpoczęły się już kilka lat temu. Nie trwały kilka miesięcy. Zarząd Osiedla nr 3 składał w imieniu mieszkańców wnioski do władz, w których wyrażał swoje niezadowolenie spowodowane brakiem przejścia z ulicy Lotników na Sukienną i odwrotnie. Zarząd skierował w tej kwestii pismo do burmistrza miasta, a także uwzględnił ten problem we wniosku złożonym do budżetu miasta na 2016 rok. W obu dokumentach zarząd argumentował swoją prośbę tym, że droga stanowi istotny element komunikacji lokalnej.

Łącznik otwarty!

Po wielu latach spotkań, rozmów i wspólnych działań zarządu udało się otworzyć łącznik. We wrześniu usunięta została furtka z bramą oraz garaż. Teraz mieszkańcy mogą już swobodnie przechodzić z jednej ulicy, na drugą. Na tym jednak się nie kończy, bo jak się okazuje…

Sukces ma wielu ojców.

W ubiegłym tygodniu w konkurencyjnej gazecie ukazał się krótki artykuł z dużym zdjęciem, na którym uśmiechnięty pozował radny – Bogdan Jeziorski. Według konkurencji to właśnie radny Jeziorski przyczynił się do otwarcia tegoż łącznika. Zbulwersowało to członków Zarządu Osiedla nr 3, według których radny Jeziorski nie miał nic wspólnego z otwarciem tego łącznika. Jeziorski ma jednak inne zdanie na ten temat:

– Chodziłem za tym od roku. Zarząd kiedyś występował o to, żeby ten łącznik otwarto, jednak to się nie udało. Wziąłem więc sprawy w swoje ręce. Prosili mnie o to mieszkańcy osiedla – mówi w rozmowie z naszą redakcją radny Jeziorski.

Stwierdził on również, że rozmawiał w tej sprawie między innymi z sekretarzem – Jackiem Gerelukiem. Zapytaliśmy więc sekretarza czy taka miała miejsce, ten jednak nie przypomina sobie takiej rozmowy:

– Być może był u mnie z tą sprawą. Często rozmawiam z p. Bogdanem, ale nie przypominam sobie rozmowy dotyczącej tego łącznika – mówi w rozmowie z naszą redakcją sekretarz Gereluk.

Radny Jeziorski twierdzi, że kontaktował się w tej sprawie również z jedną z urzędniczek z Wydziału Gospodarki Nieruchomościami i Planowania Przestrzennego, co urzędniczka potwierdza i podtrzymuje, że radny Jeziorski często bywał u niej z tą sprawą.

 

Nie ma jednak wątpliwości co do tego, że to członkowie Zarządu Osiedla nr 3 przyczynili się do otwarcia tego łącznika. Świadczy o tym stos dokumentów, które przedstawiła naszej redakcji radna – Wioletta Dylewska oraz inicjatorka otwarcia łącznika – Beata Klimek.

AB

 

Comments

comments

2 komentarze

  1. ciekawa odpowiedz

    A kiedy kończy się czas dzierżawy od miasta parkingu koło Dębowego? Może wreszcie zniknie ten plot zmuszający mieszkańców do nadkladania drogi żeby dostać się do Mrówki i Deichmana:/

  2. Wilczak odpowiedz

    Panie Adamie, mógłby Pan poruszyć sprawę, ciągle śmierdzącego przejścia podziemnego pod torami?
    Mimo, zapewnień PKP, że dezynfekują(podobno) te przejście, to nadal tam śmierdzi jak by szambo wylało.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *