Facebook

Komu służy samorządowa prasa?

2017-08-24 5:53:49

Samorządy lokalne i ich jednostki wszystkich szczebli wydają gazety, których treścią jest najczęściej jednostronne przedstawianie sukcesów i marginalizowanie opinii krytycznych wobec nich.

Prasa samorządowa jest finansowana ze środków publicznych i wydawana zarówno przez gminy, jak i powiaty oraz ich jednostki działające pod różnymi formami prawnymi. Jednak to samorząd – poprzez wykonywaną kontrolę właścicielską – ma nieograniczony wpływ na ich funkcjonowanie (np. wójt, burmistrz, prezydent, starosta, obsadzające ich organy). Samorząd przeznacza też niemałe środki na własną prasę, których wzrost daje się zaobserwować w okresach przedwyborczych.

Kto i ile wydaje?

Z uzyskanych informacji dotyczących 2016 r. wyłania się niżej opisany obraz:

Na druk „Kuriera Zakroczymskiego” tamtejszy Urząd Gminy wydał 3446,46 zł brutto. Jest to najnowsza gazetka gminna w powiecie nowodworskim.

Gmina Pomiechówek poniosła koszty w wysokości ok 22 000 zł na wydawanie biuletynu informacyjnego „Gazeta Pomiechowska”. Dodatkowo Gmina płaciła prywatnej Gazecie Nowodworskiej 369 zł brutto/mies. za publikacje informacji urzędowych (czyli 4 428 zł brutto rocznie). Tu należy podkreślić, że nie wysłano zapytania do innych lokalnych mediów z prośbą o wycenę powierzchni reklamowej. Powodem tego był fakt, że pani redaktor Anna Daniszewska osobiście udała się do wójta Pomiechówka z propozycją takiej współpracy. Wójt nie sprawdził, w których mediach ogłoszenie byłoby tańsze i skuteczniejsze, tylko przystał na propozycje konkurencji. A szkoda…

Starostwo Powiatowe w Nowym Dworze Mazowieckim wydało 5 numerów „Gazety Powiatowej”, której koszt wyniósł 21 224,41 zł brutto.

Nasielski Ośrodek Kultury, jednostka organizacyjna Gminy Nasielsk, wydał na utrzymanie czasopisma „Życie Nasielska” 87 018 zł. Jest to gazeta płatna. Łącznie z rocznej sprzedaży gazety, reklam i ogłoszeń prasowych (Życie Nasielska, Tygodnik Ciechanowski i Gazeta Nowodworska) uzyskano wg. podanej nam przez dyrektora NOK – Marka Tyca, informacji – 124.796 zł dochodu. Na zakup artykułów do gazety „Życie Nasielska”, ujętych jako wynagrodzenia bezosobowe, wydano 32 863 zł. Burmistrz Nasielska informuje, że koszta się bilansują.

Gmina Czosnów natomiast, za wydawanie „Gazety Czosnowskiej”zapłaciła w 2016 roku 15 397,14 zł.

Urząd Miejski w Nowym Dworze Mazowieckim na skład i druk „Faktów Nowodworskich” wydał 70 447,02 zł. (w 2017 roku maksymalna kwotę wydatków na ten cel określono na 87 772,80 zł)

Jedynie Urząd Gminy Leoncin nie wydaje gminnego biuletynu.

Sprzedają lub rozdają

Gazety samorządowe, za które trzeba zapłacić to jedynie dwutygodnik „Życie Nasielska”, który kosztuje 1,60 zł.

Gazetami dystrybuowanymi za darmo są: „Kurier Zakroczymski”, „Gazeta Pomiechowska”, „Gazeta Powiatowa”, „Gazeta Czosnowska”, „Fakty Nowodworskie”.

Komu służy samorządowa prasa?

Odpowiedź wydaje się prosta. Służy lokalnej władzy. Umożliwia to brak powszechnie obowiązujących regulacji dotyczących wydawania prasy przez samorządy i ich jednostki oraz niejednolitość postępowania organów nadzoru i kontroli nad samorządami m.in. przez Regionalne Izby Obrachunkowe.

Generalnie można przyjąć, i skłania się ku temu doktryna prawa, że wydanie prasy przez samorządy musi mieścić się w granicach wykonywania zadań własnych przez gminy, a te muszą służyć zaspokajaniu potrzeb zbiorowych mieszkańców, czyli mieć charakter publiczny. O publicznym lub prywatnym charakterze działania organów gminy przesądza cel tego działania. Głównym zamierzeniem i skutkiem więc, jest zaspokajanie zbiorowej potrzeby wspólnoty samorządowej, czy też owe skutki służą osobom fizycznym i prawnym na ich prywatne cele. Tym samym wolność prasy samorządowej może istnieć tylko w granicach tej publikowanej przez nią treści, która zaspokaja potrzeby zbiorowe mieszkańców. Warunek ten spełniają przede wszystkim informacje o działaniach, zamierzeniach organów samorządowych i ich jednostek organizacyjnych, w tym aktach prawa miejscowego, organizowanych akcjach, imprezach itd.

Hamowanie krytyki

Niejednolitość postępowania organów nadzoru i kontroli nad samorządami oraz nieścisłe zapisy powszechnie obowiązujących przepisów są wykorzystywane przez samorządy do publikowania, w wydanej przez nie prasie, jednostronnych publikacji o charakterze politycznym. Wspólnota samorządowa jest ze swej strony różnorodna. Mieszkańcy różnią się miedzy sobą poglądami. Ukazywanie opozycji i krytycznych ocen działalności samorządu w negatywnym świetle zaspokajają wyłącznie potrzeby lokalnych włodarzy. Co więcej, dokonywane są one za pieniądze publiczne, czyli wszystkich mieszkańców, w tym opozycji. Tego typu publikacje powodują, że wydawanie gazety samorządowej przestaje się mieścić w granicach określonych jako zadania własne gmin. Także brak dostępu do możliwości publikowania własnych krytycznych ocen wobec władzy, kieruje lokalną opozycję do wypowiadania się w niezależnych prywatnych mediach. Ale i na to samorządowcy znaleźli sposób.

Reklamy i ogłoszenia dla „swoich”

Samo wydawanie gazety samorządowej, również bezpłatnej, której wydawanie nie stanowi działalności gospodarczej musi mieć na celu zaspokajanie zbiorowych potrzeb mieszkańców. Publikowanie w prasie wydawanej przez samorząd płatnych i bezpłatnych ogłoszeń i reklam nie stanowi zadania publicznego. Uwagi te odnoszą się do reklam i ogłoszeń pochodzących od przedsiębiorców i osób fizycznych. Samorządy dysponują swoistym środkiem dyscyplinującym. Podmioty i osoby „powiązane”, w ten czy inny sposób, z lokalną władzą, siłą rzeczy korzystają z usług prasy samorządowej umieszczając w niej swoje ogłoszenia i reklamy. Natomiast prasa komercyjna, niezależna od lokalnych władz, może spotkać się, i jest to częste zjawisko, z ograniczeniami związanymi z zamieszczanymi w niej krytycznymi artykułami o lokalnych włodarzach. Piszesz dobrze – samorząd zamieści w twojej gazecie reklamę lub ogłoszenie, krytykujesz – nie dostajesz reklam i ogłoszeń. Ma to wpływ na lokalny rynek mediów, rządzących się rachunkiem ekonomicznym. Prowadzi to do zachwiania proporcji i łamania zasad konkurencyjności, a często do eliminacji ” niewygodnej” gazety z rynku. Propaganda sukcesu i polityka, rządzą się swoimi prawami i lokalni włodarze starają się ją kreować w wygodnym dla siebie kierunku, bez względu na ponoszone koszty, co warte podkreślenia, pochodzące ze środków wszystkich mieszkańców.

Jacek Jankowski

Comments

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *