Facebook

Jest szansa na przeprawę promową?

2017-08-03 8:22:36

Już w najbliższą niedzielę Flis Wiślany – Obywatel Rzeki Wisły ok. godz. 10:00 przybije do Smoszewa (gm. Zakroczym). Jeszcze tego samego dnia popłynie do Secymina (gm. Leoncin). Wszystko po to, żeby podpisać list intencyjny w sprawie przeprawy promowej.

Flis Obywatel Rzeki Wisły od 21 lipca do 15 sierpnia przemierza trasę Sandomierz – Toruń. Płynące rzeką załogi tradycyjnych łodzi drewnianych i rekonstrukcyjnych odwiedzają miejscowości, w których działają Obywatele Rzeki Wisły, ale również odwiedzają inne, niezbadane dotychczas rejony,  odkrywając tajemnice historii i szukając miejsc wartych promocji.

I tak, już w niedzielę łodzie przybiją do Smoszewa. Odbędzie się tam wspólna msza św. i śniadanie z flisakami, na którym lokalni społecznicy i wodniacy będą dyskutować z przedstawicielami gminy o przyszłości rzeki.

Następnie łodzie pojawią się na drugim brzegu, w Secyminie, gdzie od ok. godz. 12:00 w specjalnie zbudowanej Bindudze Wiślanej przygotowano m.in. zabawy dla dzieci, warsztaty budowania łodzi, degustację miejscowych potraw, także pokazy sokolnicze i rycerskie.

Jednak – jak informuje wyborcza.pl – najważniejszym punktem ma być podpisanie na samym środku Wisły listu intencyjnego w sprawie przeprawy promowej pomiędzy Nowym Secyminem a Wychódźcem. To inicjatywa Obywateli Rzeki Wisły – społeczników wyłonionych w programie Fundacji Rok Rzeki Wisły. List intencyjny zostanie przekazany marszałkowi Mazowsza.

– Pierwotnie list mieli podpisać wójtowie Leoncina, Czerwińska i burmistrz Zakroczymia, ale już wiemy, że dołączy do nich dyrektor Kampinoskiego Parku Narodowego, który jest bardzo zainteresowany, żeby ta przeprawa powstała. A także w ostatnich dniach swój akces zgłosił wójt Brochowa – wyjaśnia Kasia Sienkiewicz z Fundacji Kierunek Smoszewo, cytowana przez wyborcza.pl. – Nam, Obywatelom Rzeki Wisły, chodzi o połączenie obu brzegów i osób, którzy nad nimi mieszkają. Odległość pomiędzy mostami w Modlinie i Wyszogrodzie wynosi ponad 40 km, więc ludzie, którzy nieraz widzą się przez wodę, nie mają częstej możliwości, by się spotkać, poznać. Kiedyś w tym miejscu był prom – dodaje.

Przeprawa to przede wszystkim doskonała szansa, by uatrakcyjnić ofertę turystyczną gmin. Tu warto wspomnieć o rowerzystach spoza powiatu, którzy – dzięki promowi – w prosty sposób „pokonaliby” Wisłę i  poznali okoliczne atrakcje.

– Nie umiemy powiedzieć, kiedy przeprawa promowa ruszy – twierdzi reprezentujący Leoncin Daniel Rutkowski. – Myślę, że przy dobrych wiatrach może już w przyszłym roku, bo słyszę, że są zainteresowani armatorzy. Chodzi więc tylko o dofinansowanie – reasumuje.

Podobno prom już kiedyś pływał między Secyminem a Wychódźcem niedaleko Czerwińska. Miał się nim przeprawiać… król Jagiełło ze swoimi wojskami.

TH/ wyborcza.pl / rokwisly.pl

 

Comments

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *