Jemioła – zimowy ptasi przysmak

2022-12-26 6:39:08

Jemioła stanowi pokarm dla zimujących w naszej strefie jemiołuszek i jest schronieniem dla gatunków wcześnie rozpoczynających lęgi. Dlaczego jest jej na drzewach coraz więcej i jaką pełni rolę w ekosystemie i kulturze – wyjaśniają naukowcy z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.

 

Jak obserwują przyrodnicy, jemioła rozprzestrzenia się w ostatnich dekadach coraz szybciej. Zajmuje nowe gatunki drzew, staje się liczna w krajobrazie rolniczym i leśnym, wywołując tym zmartwienie leśników i ogrodników. Dawniej jednak była rośliną rzadką. Z czasem jemioła, zwana królewskim pasożytem, trafiła pod sufity domostw, stając się jednym z symboli Bożego Narodzenia.

O zależnościach, jakie łączą jemiołę z ptakami, mówi cytowany w materiale prasowym prof. Piotr Tryjanowski, ornitolog z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. “Dzięki atrakcyjności pokarmowej, jemioła szeroko się rozprzestrzenia. Nasiona kiełkują bowiem po przejściu przez przewód pokarmowy, a kleista substancja pozwala im na szybkie przytwierdzanie się do drzew, gdy wraz z odchodami opuszczą ptasie ciało” – wyjaśnia.

ZWIĄZEK JEMIOŁUSZKI Z JEMIOŁĄ

Ornitolog zachęca do poznania zwyczajów jemiołuszki, pięknie ubarwionego gatunku ptaka przylatującego do nas na zimę.

„Choć jemiołuszka na terenach lęgowych w Fennoskandii i na dalekiej Syberii jada komary i meszki, to przylatując do nas na zimę radykalnie zmienia dietę na wegeteriańską i najłatwiej stadka tych ptaków można spotkać na jarzębinie i właśnie na jemiołach”– wyjaśnia prof. Tryjanowski.

Jemiołuszki tym razem na jarzębinie ale lubią także kulki jemioły.

Zaznacza, że podglądanie jemiołuszek jest trudne. Jednak obserwując kule jemioły, można dostrzec inne gatunki. Jednym z nich jest paszkot, którego naukowa nazwa łacińska Turdus viscivorus oznacza drozd jemiołojad. Paszkoty w Polsce są coraz liczniejsze. Swoich terytoriów bronią wokół drzew z jemiołami, stanowiącymi ich podstawowe pożywienie w okresie zimowym.

LEP NA PTAKI

Łacińska nazwa jemioły Viscum oznacza tyle, co lep. Jak przypomina prof. Tryjanowski, w starożytnym Rzymie z kleistych owoców jemioły przyrządzano specjalny klej i smarowano nim gałązki, by w ten sposób chwytać małe ptaki. Zwyczaj ten stosowali kłusownicy także wiele wieków później. Dla przyrodników jednak jemioła jest atrakcyjniejsza niż przygotowany z niej klej.

“W sensie przenośnym jemioła nadal jest takim lepem na ptaki. Hiszpańskie badania pokazały, że jej owoce są zjadane nie tylko przez wymienianego wcześniej paszkota, ale i inne gatunki drozdów: kosa, drozda śpiewaka, droździka, drozda obrożnego, ale także przez rudziki, sikory, sójkę, a nawet raniuszka” – wylicza naukowiec.

Dodaje, że jemioła to nie tylko ptasi pokarm, ale i miejsce schronienia. Roślina pozostaje zielona nawet w czasie zimy i wczesnej wiosny, kiedy to drzewa pozbawione są liści. “Wtedy jemioły są najbardziej widoczne, choćby na topolach, jednak ich wnętrza stanowią dogodne schronienie i maskują wszystko co w środku” – dopowiada prof. Tryjanowski.

Srokosz jeden z najwcześniej rozpoczynających wiosna legi ptaków  uwielbia kule jemioły jako miejsce założenia gniazda.
Fot. Wikipedia – Marek_Szczepanek

Podkreśla, że takie schronienie ma kapitalne znaczenie dla ptaków wcześnie rozpoczynających lęgi, w tym dla srokosza. Gniazdo umieszczone w kuli jemioły jest naprawdę trudne do znalezienia, tak dla ornitologów, jak i dla drapieżników. Z takiej osłony korzystają również same ptaki drapieżne, co udokumentowano dla trzmielojadów gniazdujących w Białowieży.

PAP – Nauka w Polsce

kol/ agt/

Comments

comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *