Facebook

JABŁONNA/NOWY DWÓR MAZ. Zarzuty wobec fundacji – czy słuszne?

2019-08-19 8:17:47

Kilka dni temu w mediach społecznościowych pojawiła się informacja dotycząca rzekomej defraudacji pieniędzy przez Fundację Pomocy Dzieciom Podaj Rękę Małemu Przyjacielowi. Oskarżająca fundację kobieta zgłosiła sprawę organom ścigania

„W dniu 05.08.2019 roku złożyłam oficjalne zawiadomienie na policji o popełnieniu przestępstwa przez Fundacja Pomocy Dzieciom Podaj Rękę Małemu Przyjacielowi reprezentowana przez Dariusza K, której byłam podopieczną. „ – taki wpis jednej z podopiecznych pojawił się w mediach społecznościowych w minioną środę. Kobieta oskarża zarząd fundacji o defraudację pieniędzy ze zbiórki na protezę. Wspomina również, że jest jedną z wielu osób, które miały takie problemy z fundacją.

Istnieje od 2012 r.

Jak udało nam się ustalić Fundacja Pomocy Dzieciom Podaj Rękę Małemu Przyjacielowi istnieje od 2012 r. Od początku działalności funkcję prezesa pełni Dariusz Koral. Działania fundacji polegają na organizowaniu zbiórek na rzecz osób niepełnosprawnych. Przekazywanie pieniędzy odbywa się po zawarciu umowy między podopiecznymi a zarządem fundacji. Podopieczny przekazuje faktury, które są opłacane z konta fundacji.

Sprawa zajęła się prokuratura

Jak udało nam się ustalić postępowanie w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Nowym Dworze Mazowieckim. W trakcie rozmowy z prokurator Emilia Krystek usłyszeliśmy, że względu na wczesny etap śledztwa nie może udzielić nam w tej chwili żadnych informacji.

„Nie otrzymaliśmy faktury”

Po kilku dniach udało nam się skontaktować z prezesem zarządu fundacji z p. Dariuszem Koralem. Przedstawiona przez niego wersja wydarzeń, różni się od tej zaprezentowanej przez nagłaśniającą sprawę kobietę. – Nie otrzymaliśmy jeszcze żadnego pisma z prokuratury w tej sprawie – powiedział D. Koral. Dodał również, że pokrzywdzona nie dostarczyła żadnego dokumentu księgowego właściwego do pokrycia kosztów zakupu nowej protezy. I dlatego fundacja nie mogła wypłacić jej pieniędzy. Odpiera on również zarzuty dotyczące istnienia wielu pokrzywdzonych.

„Brak informacji na temat funduszy”

Udało nam się również skontaktować z autorką posta, która w kilku zdaniach opowiedziała nam o całej sytuacji. Z jej relacji wynika, że jest podopieczną kilku fundacji. I jedynie z tą fundacją pojawiają się problemy. Zainteresowana jest podopieczną fundacji od końcówki 2014 r. Jak twierdzi, od tamtej pory nawet raz nie miała wglądu do swojego subkonta. – Wielokrotne prośby do Pana Darka kończyły się słowami sprawdzę i dam Ci znać – mówi pokrzywdzona.

Inni pokrzywdzeni?

Kobieta opowiedziała nam również o rozmowach z innymi którzy mogli zostać pokrzywdzeni przez Fundację Pomocy Dzieciom Podaj Rękę Małemu Przyjacielowi. Prezes zarządu fundacji w rozmowie z nami powiedział, że jest to nieporozumienie. Twierdzi, że jeśli nagłaśniająca sprawę kobieta zgłosiłaby się do fundacji ze wszystkimi dokumentami to otrzymałaby pieniądze. Do sprawy będziemy wracać jak tylko prokuratura zajmie stanowisko.

QK

Comments

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *