Jak przyciągnąć turystów?

Samorządowcom z Zakroczymia spodobał się pomysł utworzenia szlaku książąt mazowieckich. Liczą, że jeśli ta inicjatywa wejdzie w życie, uczyni okolice miasta atrakcją turystyczną

Ideę szlaku podpatrzono na pograniczu Mazur i Warmii. Tam bowiem, koło mazurskiej miejscowości Bałdy, a niedaleko warmińskich Butryn istnieje pozostałość starej alei lipowej. Stanowiła ona część traktu, którym ciągnęli z Warszawy do swej siedziby w Lidzbarku biskupi warmińscy po zatwierdzeniu ich nominacji przez królów polskich. W 2006 r władze gminy Purda, przy współpracy z mieszkańcami, ośrodkiem uniwersyteckim w Bałdach oraz miejscowymi leśnikami, postanowiły odtworzyć Trakt Biskupi. Na jego początku ustawiono symboliczne wrota Warmii.
Podczas jednej ze swych wędrówek, na szlak ten natrafił pan Tomasz Kotowski, prezes firmy „General Plasma”, telewizji Top Canal, a jednocześnie członek Towarzystwa Miłośników Pomiechówka, ekolog oraz poszukiwacz skarbów z zamiłowania. Od razu pomyślał o stworzeniu podobnej atrakcji na Mazowszu, między innymi w powiecie nowodworskim.
- Ten szlak to doskonała promocja regionu warmińskiego – zachwala. – Natomiast Trakt Biskupi i Wrota Warmii, atrakcja turystyczna, spełnia jednocześnie rolę edukacyjną poprzez przybliżenie historii – dodaje.
Na Trakcie ustawione są co kilkaset metrów głazy, upamiętniające wszystkich biskupów warmińskich, natomiast w Bałdach, organizuje się uroczystości nawiązujące do powitania biskupów przez stany warmińskie.
- Pomyślałem, że u nas można by zorganizować podobny szlak, tyle że przedstawiający poczet królów polskich. Zaprezentowałem swoją propozycję wiceburmistrzowi Zakroczymia, Janowi Misiunowi. Pomysł bardzo mu się spodobał, stwierdził jednak, że skoro mieszkamy na Mazowszu, może warto pomyśleć o poczcie książąt mazowieckich?- kontynuuje p. Kotowski,
Efektem rozmów było rozpoczęcie prac nad planami Traktu Książąt Mazowieckich, na którym można by studiować historię z głazów podobnych do tych na Trakcie Biskupim.
- W Polsce brak jest ścieżek rowerowych, którymi można podróżować przez cały kraj. Chcemy to zmienić – opowiada pan Kotowski. – Istnieje pewna stara ścieżka, wiodąca od Krakowa do Gdańska. Chcemy zorganizować podobną, prowadzącą od Kazimierza nad Wisłą, wzdłuż tej rzeki aż do Wyszogrodu i w pewnym miejscu skrzyżować ją z tą drugą. Na miejscu tego skrzyżowania wybudowany zostanie motel rowerowy, gdzie będzie można dokupić części bądź naprawić sprzęt, a przy tym zanocować i coś zjeść. Na mazowieckiej części owej ścieżki rowerowej powstanie właśnie Trakt Książąt Mazowieckich.
W zamyśle pomysłodawców, trakt wykorzystywany będzie nie tylko do wycieczek, ale także do edukacyjnej zabawy. Organizowane będą tam różne festiwale, przypominające zarówno mieszkańcom, jak i turystom o historii i kulturze regionu – do atrakcji należeć będą m.in.: rewitalizacja starych rzemiosł, pokaz wytworów miejscowych artystów i rzemieślników, możliwość samodzielnego garncarstwa oraz gry i zabawy dla dzieci.
W inicjatywę zaangażowało się m.in. Stowarzyszenie Turystyki Kulturowej „Zachód – Wschód”. Jeśli Trakt rzeczywiście powstanie, przybędzie nam nowa trasa, którą z pewnością warto będzie dołączyć do stałych szlaków pieszych bądź rowerowych wędrówek.
Monika Borowiec