Nasza jedynka
No images
Wideo

Boisko czy siedlisko?

  

Nowodworscy radni nie zgodzili się na sprzedaż działki w centrum miasta deweloperowi, który wybudowałby tam budynek wielorodzinny. Samorządowcy i członkowie zarządu osiedla stanęli w obronie znajdującego się tam boiska


Podczas ostatniej sesji rady miejskiej (23 października) na wniosek burmistrza Jacka Kowalskiego radni rozpatrywali propozycję sprzedaży działki gminnej na rogu ulic Warszawskiej i Mazowieckiej. Na nieruchomości o powierzchni 2366 m. kw. w okolicy Przedszkola Miejskiego nr 3 znajduje się boisko do gry w piłkę.
– Jest to ostatni wolny teren przeznaczony w planie zagospodarowania przestrzennego pod budownictwo wielorodzinne. Wiem, że dużo osób jest zainteresowanych zamieszkaniem w Nowym Dworze, a naszemu miastu potrzebni są nowi mieszkańcy – przekonywał do sprzedaży działki burmistrz Kowalski.
Propozycja władz miasta spotkała się ze sprzeciwem części radnych.  
– Na tym terenie znajduje się obecnie boisko, gdzie spotykają się młodzi ludzie. Jeśli powstanie tam blok mieszkalny, to gdzie ci chłopcy będą się spotykać, pod sklepem monopolowym? – pytał na sesji radny Waldemar Majchrzak, którego poparła koleżanka z rady Jadwiga Kaczor.
Pomysłem burmistrza zaskoczona była także Jadwiga Świderska – przewodnicząca Zarządu Osiedla nr 1 (Centrum Miasta), która przed obradami rozmawiała o tej sprawie z radnym Majchrzakiem – reprezentującym w radzie centrum miasta.
Do przeciwników sprzedaży działki nie docierały argumenty burmistrza, który tłumaczył, że boisko w tamtym rejonie i tak zostanie zlikwidowane. Planowane jest bowiem poszerzenie drogi wojewódzkiej – ul. Warszawskiej.
Choć boisko i tak zniknie, miasto planuje jednak wb tej dzielnicy inwestycje sportowe. W Publicznym Gimnazjum nr 1 przy ul. Słowackiego wybudowana zostanie sala gimnastyczna, a w okolicy szkoły boiska dostępne dla wszystkich chętnych w godzinach popołudniowych.
– Uważam, że sprzedaż tej działki to dobry interes dla miasta. Obecna koniunktura na budownictwo wkrótce się skończy, a my możemy za tę nieruchomość uzyskać dobrą cenę – tłumaczył burmistrz.
Radni nie dali się jednak przekonać. Projekt uchwały o sprzedaży działki poparło tylko pięcioro samorządowców, sześcioro było przeciw, a pięcioro wstrzymało się od głosu.

 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież