Facebook

Gaz w gminie w ciągu 3 lat?

2018-05-18 11:32:39

Podczas spotkania licznie przybyłych mieszkańców z przedstawicielem Polskiej Spółki Gazowej, pojawiła się informacja o tym, że gaz popłynie przez gminę Leoncin w ciągu 3 lat. Ponadto, mieszkańcy zostali poinformowali o kosztach i procedurze przyłączenia do gazociągu.

14 maja o godz. 18:00, w Świetlicy Wiejskiej w Leoncinie, odbyło się spotkanie przedstawiciela Polskiej Spółki Gazowej z mieszkańcami zainteresowanymi doprowadzeniem gazu do swoich gospodarstw. Licznie przybyli mieszkańcy mogli dowiedzieć się, jakie warunki administracyjne należy spełnić oraz ile to będzie kosztować. Przypomnijmy, że w ubiegłym roku sołtysi, radni oraz urząd gminy zbierali podpisy mieszkańców, zainteresowanych „błękitnym paliwem”. Takich zainteresowanych osób podpisało się ponad 600. To wystarczyło, aby doprowadzeniem gazociagu zechciała podjąć się PSG.

– Pozostaje nam kwestia deklaracji przyłącza od mieszkańców. Oczywiście nie w całej gminie w tym pierwszym etapie ten gaz będzie, ponieważ są tereny, gdzie nie będzie to opłacalne, przynajmniej na razie – mówił wójt gminy Leoncin, Adam Krawczak.

– Wnioski o przyłączenie do sieci gazowej składają nam w tej chwili duzi odbiorcy. Na bazie tego i państwa deklaracji, my sporządzimy projekt tej instalacji gazowej. Kiedy projekt będzie gotowy, wystąpimy do państwa, abyście złożyli wnioski o wydanie warunków do przyłączenia do sieci – mówił przedstawiciel Polskiej Spółki Gazowej, Robert Pietruczuk. Mieszkańcy byli bardzo zainteresowani tematem gazu, co było widać poprzez dużą ilość zadawanych pytań.

– Czy te deklaracje są wiążące? – pytała jedna z mieszkanek. Taka deklaracja, jak wyjaśniał przedstawiciel PSG, nie jest jeszcze wiążąca dla mieszkańców.

– Na bazie wydanych warunków, zgłaszacie kolejny akces o podpisanie umowy z PSG. Wtedy my na 100% zbudujemy państwu przyłącze, a państwo musicie budować własną instalację wewnętrzną od tego przyłącza do własnych domów.

Przyłącze to najkrótsza prostopadła linia prostopadła z gazociągu do posesji, zakończona skrzynką (musi być do niej dostęp z zewnątrz, więc instaluje się ją na ogrodzeniu od strony podwórka), gdzie znajduje się gazomierz i zawór główny. Od tego zaworu konieczne jest wykonanie instalacji wewnętrznej oraz montaż pieca. Koszt przyłącza to ok. 2200 zł brutto, w tym długość nitki, to nie więcej niż 15 m. Każdy dodatkowy metr to koszt 60 zł. Koszt instalacji wraz z piecem to koszt ok. 5000 zł, zaś projekt instalacji gazowej, to szacunkowy koszt 2000 zł. Nitka gazociągu w pierwotnym zamierzeniu ma iść drogą wojewódzką nr 575 od Grochal, potem w Głusku przechodzi do drogi powiatowej, aż do Nowin. „Trasa” nitki gazociągu ma być poprowadzona przez te miejscowości, gdzie było największe zainteresowanie gazem. Szacunkowy czas doprowadzenia gazu do gminy to 3 lata, z czego najwięcej czasu zajmują kwestie projektowe gazociągu, a nie samej budowy. Jest to pierwszy etap gazyfikacji gminy, po którym mają następować kolejne.

– Czy jest szansa, że w Secyminie w ciągu 3 lat będzie doprowadzony gaz, czy to jest tak zwany. „ogon”? – pytał jeden z mieszkańców. Na to pytanie nie uzyskał jednak jednoznacznej odpowiedzi.

– Secymin jest do rozstrzygnięcia, bo zainteresowana jest jedna z dużych firm, ale nie złożyła jeszcze deklaracji. W tej chwili dużo więcej zgłoszeń jest po linii drogi powiatowej, czyli z pominięciem Secymina. Jeśli firmy by się zadeklarowały, wtedy nie będzie problemu – mówił wójt, Adam Krawczak.

Na pierwszy rzut oka, koszty doprowadzenia „błękitnego paliwa” do domów są spore, natomiast jest to na razie jedyna alternatywa dla pieców węglowych, które za chwilę będą wypierane przez ustawę antysmogową.

AB

Comments

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *