Facebook

„Elektrycy bawią się prądem”

2016-08-04 10:08:46

Problemy z prądem w Gminie Zakroczym nie skończyły się. Mimo apelu burmistrza do Dyrektora Generalnego PGE mieszkańcy nadal zmagają się z zanikami energii.

Prąd to fundament życia społecznego. Jego brak powoduje częściowe osłabienie życia codziennego lokalnej społeczności. Z częstymi zanikami prądu spotykają się mieszkańcy Gminy Zakroczym. Warto podkreślić że, jako jedyni w powiecie.

Burmistrz wziął sprawy w swoje ręce

Burmistrz Gminy Zakroczym – Artur Ciecierski 28 czerwca wystosował do Dyrektora Generalnego PGE – Konrada Tulińskiego pismo, w którym w imieniu mieszkańców i lokalnych przedsiębiorców domagał się wyjaśnień dotyczących tego, dlaczego Gmina Zakroczym jako jedyna w powiecie nowodworskim ma problemy z dostarczaniem prądu.
Burmistrz Ciecierski poinformował dyrektora Tulińskiego, że na terenie Gminy Zakroczym znajdują się trzy Stacje Uzdatniania Wody. Jedna z nich uległa awarii najprawdopodobniej właśnie przez problemy z dostarczeniem prądu. Oczywistym faktem jest, że przez brak prądu mieszkańcy mają również problemy z dostarczaniem wody, na co również zwrócił uwagę A. Ciecierski w swoim piśmie wyrażając zaniepokojenie zaistniałą sytuacją.

To wina pogody?

Dwa tygodnie później burmistrz otrzymał odpowiedź od kierownika PGE Pawła Prusa – Zajączkowskiego. W piśmie tym kierownik szczegółowo wyjaśnił burmistrzowi dlaczego problemy występują. Według niego problemy z dostawą prądu na terenie Gminy Zakroczym mają związek z intensywnymi opadami deszczu i silnym porywistym wiatrem, który spowodował olbrzymie zniszczenia na terenie między innymi Zakroczymia
– Na terenie PGE Dystrybucja S.A. Oddział Warszawa połamane gałęzie i powalone drzewa doprowadziły do wielu zwarć i uszkodzeń, a w rezultacie do wyłączenia napowietrznych linii wysokiego, średniego i niskiego napięcia oraz licznych uszkodzeń przyłączy elektroenergetycznych – czytamy w skierowanym do burmistrza piśmie. – W niektórych przypadkach usunięcie awarii na liniach, poza ich czasochłonną lokalizacją, ograniczało się do usunięcia gałęzi i drzew. W wielu jednak przypadkach konieczne było dodatkowe, czasochłonne wymiany i naprawy uszkodzonych elementów sieci, słupów i zerwanych przewodów – dodaje kierownik.

Każdy argument jest „dobry”…

Warto zaznaczyć, że przerwy w dostawie prądu miały i mają nadal tylko i wyłącznie miejsce w Gminie Zakroczym. Mieszkańcy Nowego Dworu Mazowieckiego, Pomiechówka czy Nasielska owszem mieli, ale bardzo minimalne przerwy w dostawie prądu. Wątpliwe jest to, że praktycznie codzienne zaniki energii spowodowane są nawałnicami, które aż tak bardzo często w powiecie nowodworskim nie występują.
– Mieszkam w Nowym Dworze. Nie przypominam sobie, żebym nie miała prądu. Oczywiście podczas burz i deszczu czasami zaniknie, ale nie na długo – mówi Pani Ewa, mieszkanka Nowego Dworu Mazowieckiego.

Nie ma ani nawałnic, ani prądu

Z pisma skierowanego przez kierownika PGE do burmistrza wynika, że od 17 do 20 czerwca oraz od 25 do 28 czerwca wszystkie ekipy monterów nieprzerwanie pracowały w terenie starając się usunąć wszystkie awarie. Rezultatów jednak ciągle brak. W ostatnim czasie żadne nawałnice ani w Zakroczymiu, ani w okolicznych miejscowościach nie występowały. Problem z brakiem prądu w Gminie Zakroczym jednak ciągle nie ustaje.

Nowa inwestycja. Będzie lepiej?

Kierownik poinformował burmistrza o tym, że w 2018 roku rozpocznie się budowa nowej linii, która ma zwiększyć efekty w dostawie prądu na terenie Gminy Zakroczym.
– Pragniemy poinformować Pana, że w obowiązującym Planie Rozwoju na lata 2017-2022, ujęto w roku 2018 budowę nowej linii 15 kV ze stacji 110/15 kV Pomiechówek i powiązanie jej z istniejącą linią 15 kV Pomiechówek – Modlin2. Realizacja tej inwestycji znacznie zwiększy pewność zasilania obszaru Gminy Zakroczym – informuje kierownik Paweł Prus – Zajączkowski.

Burmistrz żąda natychmiastowego działania

26 lipca burmistrz Ciecierski wystosował do PGE kolejne pismo, w którym wyraził zrozumienie dla zaistniałej sytuacji wynikającej z awarii spowodowanej warunkami atmosferycznymi. Jednak zwrócił uwagę na słowa kierownika dotyczące tego, że wszystkie awarie zostały już usunięte. Burmistrz poinformował, że między innymi 25 lipca nadal występowały liczne problemy z dostawą energii na terenie gminy. Włodarz zażądał od kierownika podjęcia natychmiastowych działań mających na celu modernizację lub skuteczną naprawę urządzeń energetycznych lub sieci energetycznej, co wyraźnie w swoim piśmie podkreślił.

Mieszkańcy są oburzeni

Podczas Sesji Rady Gminy Zakroczym, która odbyła się w dniu 28 czerwca przybyli na nią mieszkańcy wyrazili swoje oburzenie związane z przerwami w dostarczaniu prądu. Jeden z mieszkańców stwierdził, że elektrycy bawią się światłem, co może według niego prowadzić do spalenia urządzeń elektrycznych i zauważył, że brak prądu ma miejsce nie tylko podczas burz i nawałnic, ale również podczas dobrej pogody.
Mieszkańcy mogą mieć jednak nadzieję, że już niebawem problemy z dostarczaniem prądu na terenie Gminy Zakroczym się skończą.

Adam Balcerzak, Kontakt: a.balcerzak@nowodworski.info

Podobne artykuły

Comments

comments

6 komentarzy

  1. inżynier odpowiedz

    Szanowni Państwo,
    W odniesieniu do skuteczności Pana Burmistrza proszę nie mieć złudzeń, że te działania przyniosą wymierne efekty. Prawdziwy włodarz w przypadku ignorowania mieszkańców oraz społeczności lokalnej powinien wystosować pismo do PGE oraz jasno przytoczyć akty normatywne i zażądać przeglądu infrastruktury energetycznej i poprawy pewności dostaw energii. Nie jesteśmy w sytuacji bez wyjścia i nie musimy się godzić na takie traktowanie przez Zakład Energetyczny. Stosowanie trików w stylu” mam zastrzeżenia” kierowanych do PGE jest mało skuteczne i nie oszukujmy się nic nie znaczy dla PGE.

  2. OBE odpowiedz

    W dniu dzisiejszym miało miejsce kolejne niezapowiedziane wyłączenie, po godzinie 8-mej rano i trwało ok. pół godziny.
    Te te niezapowiedziane wyłączenia są największym problemem, bo często trwało po kilka godzin, kiedy nie tylko nie ma prądu, ale także wody, bo stacja nie działa.

  3. idaa odpowiedz

    Szacunek Panie Burmistrzu, nareszcie widać, że mamy prawdziwego gospodarz naszego miasta. Wielokrotnie spotykałam się z tłumaczeniem PGE, że to wiatr i drzewa zrywają kable, tylko że wtedy wiało w górach. A może to wróble są za ciężkie?
    Czy PGE tego chce, czy nie, potrzebna jest modernizacja i to nie kiedyś tylko natychmiast.
    Może Pan Burmistrz zadziała i na ul. Płońskiej doczekamy się również prawdziwego chodnika.
    Dziękujemy za interwencję Panie Burmistrzu.

  4. Też_energetyk odpowiedz

    Świetny artykuł i wyjątkowo celny tytuł bo to co robi PGE i to w jaki sposób się tłumaczy wygląda na żarty z mieszkańców. Wyłączenia i zaniki napięcia występują bez względu na pogodę !
    To co się dzieje z energią elektryczną w Zakroczymiu jest chyba ewenementem w skali kraju. Wyłączenia zapowiadane oraz bez ostrzeżenia, a do tego niewiarygodne tłumaczenia na infolinii i niezbyt wyszukane dowcipy w rodzaju, że „to jest prąd zmienny, czyli taki co to raz jest, a raz go nie ma”.
    Moim zdaniem osoby odpowiedzialne za problemy powinny natychmiast wylecieć z roboty, także te które pozwalają na to, aby traktować mieszkańców jak natrętów, zbywać niewiarygodnymi tłumaczeniami albo co gorsza robić sobie z nich żarty.
    A na początek należałoby wyjaśnić odpowiedzialność dyrektora, który zbywa burmistrza takimi niepoważnymi odpowiedziami pisząc o połamanych gałęziach, czy też próbując odsuną problem do aż roku 2022 !

  5. okt odpowiedz

    Brawo Burmistrz! Płacimy za prąd tak samo jak inni, a tylko my mamy drastycznie gorszą jakość usług. Nie dostajemy od PGE za darmo, tylko kupujemy prąd. To, że nie inwestowano wystarczająco w modernizację linię, to sprawa PGE, nie klientów, którym nikt rachunków nie obniżył za niedogodności, a taka sytuacja trwa od lat.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *